tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Sąd anulował jeden zarzut wobec Weinsteina

zobacz więcej wideo »
Sąd anulował jeden zarzut wobec Weinsteina
  • Weinstein z zarzutami i elektronicznym dozorem. "Zawsze będzie żył w hańbie"Weinstein z zarzutami i elektronicznym dozorem. "Zawsze będzie żył w hańbie"
  • "To może być jedna z największych afer tego typu w Hollywood""To może być jedna z największych afer tego typu w Hollywood"
Foto: EPA/STEVEN HIRSCH | Video: Fakty TVN Prokuratura oddaliła zarzut agresji seksualnej [materiał "Faktów" TVN o Weinsteinie z 5 maja 2018 roku]

Nowojorski sąd anulował w czwartek jeden z sześciu zarzutów, które ciążyły na byłym potentacie amerykańskiej branży filmowej Harveyu Weinsteinie. Prokuratura zgodziła się na oddalenie zarzutu agresji seksualnej po złagodzeniu oskarżeń przez aktorkę Lucię Evans.

Evans oskarżała Weinsteina o to, że zmusił ją do seksu oralnego w 2004 roku. Adwokat oskarżonego Benjamin Brafman poinformował, że dokument włączony do akt sprawy przeczył wersji, którą wcześniej przedstawiała Evans.

Aktorka oskarżana o krzywoprzysięstwo

Prawnik zasugerował również, że aktorka może zostać oskarżona o krzywoprzysięstwo, co potwierdził zajmujący się sprawą przedstawiciel prokuratury na Manhattanie. Amerykańskie media sugerują, że Evans miałaby przyznać, iż seks oralny z Weinsteinem uprawiała z własnej woli, aby otrzymać rolę.

Obrona, która stara się o umorzenie całej sprawy, na początku sierpnia złożyła dokumenty zawierające elementy dyskredytujące także inną z trzech kobiet podających się za ofiary Weinsteina.

- Nie chodzi o stygmatyzowanie ofiar czy sugerowanie, że zeznaniom jakiejś kobiety nie należy wierzyć - wyjaśniał Brafman. - Chodzi o dowód, że pewna osoba, która zeznawała, skłamała w sądzie - powiedział.

Weinstein broni się przed dożywociem

Dawny magnat przemysłu filmowego oskarżony jest między innymi o gwałt, zmuszanie do stosunku i do seksu oralnego. Pięć zarzutów wysuwanych przez dwie inne kobiety wciąż pozostaje w mocy. Weinstein utrzymuje, że nie jest winny żadnego z nich.

W razie uznania przez sąd słuszności najpoważniejszych spośród stawianych Weinsteinowi zarzutów groziłaby mu kara od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia.

Ponad 70 kobiet obwinia 66-letniego Weinsteina o popełniane wobec nich na przestrzeni dziesięcioleci gwałty i inne nadużycia seksualne. Oskarżenia te, o których w ubiegłym roku doniosły jako pierwsze "New York Times" i "New Yorker", dały początek społecznemu ruchowi #MeToo skierowanemu przeciw sprawcom seksualnego wykorzystywania kobiet, w tym przede wszystkim osobom zajmującym eksponowane stanowiska w branży rozrywkowej oraz w świecie polityki i biznesu.

Upadek ikony Hollywood

Skandal zakończył karierę Weinsteina - do niedawna jednego z najważniejszych producentów filmowych w Hollywood, współzałożyciela studia Miramax i firmy producenckiej Weinstein Co., promotora nagradzanego Oscarami kina niezależnego w Hollywood w latach 90. Został on wyrzucony z własnej firmy, która potem zbankrutowała. Konsekwentnie utrzymuje jednak, że wszystkie stawiane mu zarzuty przestępstw obyczajowych są bezpodstawne.

25 maja sam zgłosił się na jeden z komisariatów policji w Nowym Jorku, skąd zabrano go w kajdankach do sądu na wstępne przesłuchanie. Sędzia zwolnił Weinsteina za kaucją w wysokości miliona dolarów z zastrzeżeniem, że odda on swój paszport, będzie nosił czujnik lokalizacyjny oraz nie opuści terytorium stanów Nowy Jork i Connecticut.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
troll ejbus
troll ejbus

prawe oko ma jak Lenin..

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo
      Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

      Konstytucjonalista: to może nie tyle stanowić krok w stronę polexitu, co jego pierwszy etap

      Gdybyśmy funkcjonowali w Trybunale Konstytucyjnym w pełni rzetelnie oceniającym konstytucyjność, to nie ma wątpliwości, że sprawa powinna być umorzona - powiedział w TVN24 doktor Tomasz Zalasiński z zespołu ekspertów prawnych Fundacji Batorego. Dodał, że "niestety" mamy do czynienia z trybunałem "postdemokratycznym". zobacz więcej »

      Historyczna konserwacja XVIII-wiecznego dzieła sztuki. Będzie transmitowana online

      Słynny obraz Rembrandta przejdzie konserwację na oczach widzów z całego świata. Zobacz TOTERAZ.

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Strajk w LOT. Rzecznik firmy: rejsy odbywają się zgodnie z planem

      Strajk w LOT. Rzecznik firmy: rejsy odbywają się zgodnie z planem

      Rejsy Polskich Linii Lotniczych LOT odbywają się zgodnie z planem, bez związku z odbywającą się pikietą związkową w siedzibie LOT w Warszawie - zapewnił dyrektor biura komunikacji LOT Adrian Kubicki. Od godziny 5.00 rano w czwartek kilkadziesiąt osób pikietuje w siedzibie spółki w Warszawie. czytaj dalej »

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      "Chuligan w koronie". Kataloński premier krytykuje króla i wzywa do mediacji

      "Chuligan w koronie". Kataloński premier krytykuje króla i wzywa do mediacji

      Jak możemy ufać rządowi chroniącemu króla, który zamiast być sędzią, zachowywał się w ciągu ostatniego roku niczym chuligan w koronie - pytał w czwartek przebywający w Szwajcarii premier Katalonii Quim Torra. Polityk zarzucił hiszpańskiemu monarsze Filipowi VI podsycanie przemocy w kraju. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Bliskie spotkanie płetwonurka z foką

      Ben Burville ma nowego, podwodnego kumpla. Poznał go w okolicach wysp Farne Islands w Anglii. Zobacz TOTERAZ.

      Angela Merkel przemawia w Bundestagu (Omer Messinger/PAP/EPA) czytaj dalej »