tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Natalie Portman tłumaczy swoją decyzję: zależy mi na Izraelu

Natalie Portman tłumaczy swoją decyzję: zależy mi na Izraelu
Foto: Shutterstock Natalie Portman tłumaczy swoją decyzję

Nie chciałam, by wyglądało na to, że popieram Benjamina Netanjahu - tak zdobywczyni Oscara Natalie Portman tłumaczy, dlaczego nie przyjedzie do Izraela, by odebrać prestiżową Nagrodę Genesis.

W oświadczeniu zamieszczonym na Instagramie Portman napisała, że jej decyzja została "przeinaczona". W piątek organizatorzy ceremonii wręczenia prestiżowej Genesis Prize ogłosili, że odwołali planowaną na czerwiec uroczystość. Cytowali przedstawiciela urodzonej w Jerozolimie amerykańsko-izraelskiej aktorki, który tłumaczył, że nie weźmie ona udziału w ceremonii z powodu ostatnich wydarzeń związanych z Izraelem, które są dla niej "wyjątkowo przykre".

Portman: nie popieram Netanjahu

Nie sprecyzowano, o jakie wydarzenia chodziło, ale wiele osób interpretowało jej decyzję jako powiązaną z międzynarodową krytyką Izraela za jego odpowiedź na protesty Palestyńczyków na granicy Strefy Gazy, w których w ciągu ostatnich tygodni zginęło co najmniej 35 Palestyńczyków. Izrael twierdzi, że robi, co do niego należy, by bronić swych granic.

Niektórzy ministrowie w prawicowym rządzie Netanjahu oceniali, że Portman dała się zmanipulować międzynarodowej propalestyńskiej kampanii mającej na celu bojkot Izraela.

"Pozwólcie, że będę mówiła za siebie" - napisała Portman na Instagramie. "Postanowiłam nie brać udziału, bo nie chciałam, by wyglądało na to, że popieram Benjamina Netanjahu, który miał wygłosić przemówienie podczas ceremonii" - dodała.

Aktorka zastrzegła, że nie jest zwolenniczką ruchu Boycott, Divestment and Sanctions (Bojkot, Dezinwestycje, Sankcje - BDS), którego celem jest izolowanie Izraela w związku ze sposobem, w jaki traktuje Palestyńczyków.

"Tak jak wielu Izraelczyków i Żydów na całym świecie mogę mieć krytyczny stosunek do przywódców Izraela, ale nie chcę bojkotować całego narodu" - dodała.

"Izrael został utworzony równo 70 lat temu jako schronienie dla uchodźców z Holokaustu" - napisała. "Jednak nieodpowiednie traktowanie tych, którzy cierpią z powodu dzisiejszych okrucieństw, po prostu nie jest w zgodzie z moimi żydowskimi wartościami. Ponieważ zależy mi na Izraelu, muszę przeciwstawiać się przemocy, korupcji, nierówności i nadużyciu władzy" - podkreśliła.

"Żydowski Nobel"

Warta milion dolarów Nagroda Genesis, nazywana czasami "żydowskim Noblem", jest przyznawana od 2014 roku tym, którzy "osiągnęli doskonałość lub międzynarodową sławę w swej dziedzinie" i którzy "inspirują innych poprzez swoje zaangażowanie i poświęcenie na rzecz społeczności żydowskiej i/lub Izraela". Odznaczenie otrzymali m.in.: były burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg, rzeźbiarz Anish Kapoor, skrzypek Itzhak Perlman i hollywoodzki aktor Michael Douglas. Wszyscy przekazali pieniądze na cele charytatywne.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Afrykanin mówi po polsku. Języka nauczył się w pracy na budowie

"Było trzech Polaków - jedna Karwowski, dwie Maliniak i oni nie mówili po angielsku". Tak zaczęła się przygoda Deo z naszym językiem. Teraz chce przylecieć do Polski. Zobacz TOTERAZ.

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE SPORTOWE »

Z jej wagonika przepiękna panorama Alp. Jedna z najbardziej stromych kolejek w Europie

Kolejka znajduje się w Bernie, stolicy Szwajcarii. Porusza się wolno, bo 2 m/s, ale dzięki temu możemy spokojnie nacieszyć się przepięknymi widokami. Zobacz TOTERAZ.

Pług podczas wiosennego odśnieżania Wielkiej Przełęczy św. Bernarda, Szwajcaria. (Fot. Valentin Flauraud/PAP/EPA) czytaj dalej »