Magazyn TVN24

Tomasz Wiśniowski

Zwycięstwo albo wpie**ol. Trumny, policzkowanie, gra w ciągłym strachu

Zobacz

Bartosz Żurawicz

Zobacz Kaja nie była "pierwszej kategorii", miała więc grób w wersalce

Jakub Dymek

ZobaczOpozycja potrzebuje czegoś więcej, niż środek do wybielania zębów

Podziel się

Opozycji można dziś tylko współczuć. Miażdży ją PiS, bez najmniejszych skrupułów glanują ją rządowe i sympatyzujące z prawicą media, nie lubią wyborcy. W praktyce jej los drastycznie i prędko zmienić mogą: globalny kryzys, wojna, ewentualnie meteoryt walący w Nowogrodzką. Dla Magazynu TVN24 pisze publicysta Jakub Dymek.

Jak mawiają Anglosasi: add insult to injury, czyli nie dość że krzywda, to i upokorzenie. Nawet przychylnie nastawiony do opozycji krąg liberalnych intelektualistów, publicystek i dziennikarzy, reprezentacja organizacji pozarządowych i ludzie kultury rozsmakowali się nie tylko w dawaniu im dobrych rad, ale i w otwartych połajankach i dąsach. Zbliżamy się do połowy kadencji, a stan odrętwienia trwa i nie chce się skończyć. Jasne staje się, że aby opozycja wreszcie mogła się odbić, będzie potrzebowała czegoś jeszcze mocniejszego niż środek do wybielania zębów Grzegorza Schetyny.

Kamerun Petru, kluczenie Platformy

Uczciwie rzecz biorąc, opozycja na niemało cięgów zapracowała sobie sama, realizując cały katalog politycznych błędów i raz po raz wykazując się wadliwymi diagnozami i zawodną intuicją. Z drugiej strony: nawet wtedy, kiedy robiła dokładnie to, czego od niej oczekiwano i próbowała do maksimum wykorzystać dostępny jej repertuar środków, nagroda nie chciała się zmaterializować. Z czego wynika ten klincz?

Wyliczankę powodów kiepskiego powodzenia opozycji, można zacząć od spraw najbardziej banalnych. Kolejne gafy Ryszarda Petru – upieranie się, że nazwisko premiera Wielkiej Brytanii to "Kamerun" i przekonanie o tym, że w III RP obowiązuje Konstytucja 3 maja – zwieńczone fatalnym wizerunkowo grudniowym wyjazdem do Lizbony skutecznie zniwelowały premię, jaką dostał w 2016 roku lider Nowoczesnej i jego ugrupowanie.

Kluczenie Platformy Obywatelskiej w najbardziej nawet banalnych sprawach rzuca się cieniem na wizerunku wiarygodności i przewidywalności, jakim chciałby posługiwać się Schetyna. Za czy przeciw przyjmowaniu uchodźców? Zostawić czy zmienić program 500 plus? Przywrócić gimnazja po reformie Zalewskiej czy nie? Uzyskanie spójnej odpowiedzi na te pytania od najbardziej nawet poinformowanych i wpływowych polityków PO nie jest sprawą najłatwiejszą.

Zaś najmniejsze ugrupowanie z trzech opozycyjnych klubów parlamentarnych - PSL i jego lider Kosiniak-Kamysz - zdają się cieszyć, że nie muszą występować na pierwszej linii i zbierać tylu razów. Przy tym jednak płacą za swój dystans i kluczenie słoną cenę niewidoczności. Kto pamięta ostatnie głośne wystąpienie polityka PSL albo skutek ich kolejnych prób mediacji z prezydentem? No właśnie.

Do listy gaf i wpadek można jeszcze dopisać rzeczy naprawdę bezmyślne i ośmieszające: poparcie dla "dekomunizacji" ulic w wykonaniu IPN, głosowanie za uchwałą gloryfikującą Brygadę Świętokrzyską, nieobecność na sejmowym wystąpieniu Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara z powodu zbliżającego się weekendu. Bo ostatni pociąg odjeżdża z Warszawy o 14.00, prawda? Ale obok gaf jest i problem większy, o którym napisano już setki komentarzy i opinii, czyli brak programu po stronie największej opozycyjnej partii. Ten ma się zmaterializować, jak zapowiadają politycy PO, pod koniec października. Niewykluczone, że w końcu dowiemy się, jaki pomysł na politykę społeczną, rozwój gospodarczy i odpowiedź na PiS-owskie reformy ma największa partia opozycyjna, która dotychczas zadowala się opowieścią o tym, że ma być praworządnie i europejsko. Może – choć ja bym się o wielkie sumy nie zakładał – to odwróci role i wówczas opozycja rzeczywiście przejdzie do kontrofensywy.

Sondaż CBOS / Źródło: tvn24

Walka w przyczółkach

Z drugiej jednak strony: opozycja, paradoksalnie, zrobiła wiele rzeczy, których od niej oczekiwano. Miała jeździć po Polsce i rozmawiać z Polakami? Proszę bardzo, PO bez ustanku organizuje jakieś spotkania terenowe, gdzie posłowie i posłanki, europarlamentarzyści i samorządowcy spotykają się z wyborcami. Zarzucano PO, że nie angażuje się w debatę i nie wchodzi w dialog z środowiskami opiniotwórczymi, proeuropejską publiką czy lokalnym zapleczem politycznym. Tymczasem we wszystkich miastach, gdzie rządzą prezydenci związani z opozycją, mamy wysyp zaangażowanych festiwali, debat i konferencji, a tęgie głowy spędzają ciągiem godziny na "budowaniu narracji" i "tworzeniu wizji". Powołane (lub obsadzone) za poprzedniej kadencji instytucje kultury zaś – czego najlepszym przykładem stało się Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku – stały się istotnymi symbolami walki o autonomię na poziomie miast i społeczności lokalnych, które nie kupują pomysłów ministra Glińskiego.

Opozycja skutecznie też przeszła test ulicy: przez całe lata obowiązującą diagnozą było twierdzenie o lenistwie lub bierności liberalnego wyborcy, który niedzielę spędza z Netflixem i lodami o smaku solonego karmelu, ale na pewno nie na ulicznej pikiecie. Tymczasem, cokolwiek by dziś sądzić o KOD, masowe demonstracje pokazały, że są i takie dziedziny, w których opozycja mocno jest jeszcze w stanie PiS zawstydzić (bo rząd, aby zorganizować sobie znaczący wiec, musi nie tylko zaangażować związkowców z Solidarności, ale i podłączyć się pod jakąś pielgrzymkę i rocznicę historyczną. Najlepiej naraz).

I co? I nic

Co jednak z tego? Ano niewiele. Opozycja znajduje się w tym samym miejscu niezależnie od tego, czy chwilowo uprawia błazenadę, czy dla odmiany jednak coś próbuje robić. Seria ostatnich sondaży wskazuje, że PiS konsekwentnie utrzymuje się na pułapie 40% poparcia, PO zaś może liczyć na około połowę tego. Niedawny sondaż Kantar dla "Faktu" przynosi podobne intuicje: PiS zdobywa z łatwością samodzielną większość w grupach gorzej sytuowanych Polaków, a na liberałów (a także partię Razem) chętniej głosowałaby zamożniejsza mniejszość. Lipcowe weta Andrzeja Dudy wzmocniły poparcie dla prezydenta, a jego konflikt z PiS-em nie zdążył jeszcze zaszkodzić partii rządzącej.

17.09.2017 | PiS liderem w kolejnych sondażach. "Opozycji brakuje charyzmatycznego lidera"
17.09.2017 | PiS liderem w kolejnych sondażach. "Opozycji brakuje charyzmatycznego lidera" / Wideo: Dariusz Prosiecki/Fakty TVN

Czy opozycja jest jednak skazana na bierność? Z pewnością można wymagać od niej więcej: przyzwoitych projektów ustaw – choćby w dalej dziewiczym dla PiS-u temacie podatków dochodowych i składek – i realnej konsekwencji w kilku przynajmniej sprawach. Jak trafnie, tylko półżartem, mówił niedawno Piotr Kraśko – można by oczekiwać, że będzie czytać więcej książek i dojrzewać do wiedzy, że świat na Kaczyńskim się nie kończy.

Należy przyciągać do siebie – co wiedzą już wszystkie profesjonalne partie na świecie - i łączyć ze sobą postulaty różnych grup interesu i protestu. Młodzi lekarze - lekarze rezydenci - ambitni ludzie z wysokimi oczekiwaniami wobec państwa, którzy właśnie rozpoczęli swój protest, wydają się dokładnie taką grupą. Jedną z wielu. A skoro polski liberalizm tak srodze zawiódł pracowników i związki zawodowe, ponowne związanie się z choć niektórymi branżami i organizacjami społecznymi jest więcej niż potrzebne.

Rządów nie obala się z dnia na dzień

Ale ten sufit, który dziś napotyka opozycja, nie skruszeje od razu. A utyskiwanie, że tak jest – PiS-owi rośnie, prezydent zwyżkuje, opozycja dostaje ogryzki – to wyraz wyparcia albo ślepoty na zewnętrzne uwarunkowania i polityczną rzeczywistość. Spójrzmy na otaczające nas kraje: w Niemczech Merkel rozpoczyna czwartą kadencję i przeżyła już kryzys finansowy, kryzys strefy euro, kryzys migracyjny i, jakby tego było mało, serię zamachów terrorystycznych w Niemczech. Jej przeciwnicy próbują najróżniejszych taktyk i strategii, by – jak w starym dowcipie – na końcu przekonać się, że i tak wygrywają Niemcy, to jest Mutti Merkel.

W Wielkiej Brytanii torysi ściągnęli sobie na głowę referendum brexitowe, przegrali je, do dymisji podał się premier Cameron, w międzyczasie urosła konkurencyjna gwiazda lidera laburzystów, Jeremy'ego Corbyna, ale konserwatyści jak rządzili, tak rządzą. Ostatnio wygrali przedterminowe wybory, po najkrótszej i najnudniejszej kampanii od lat.

Na Węgrzech bezsprzecznie dominuje Orban i jego Fidesz, choć opozycja próbowała go podejść i zjednoczona, i rozdrobniona. I zupełnie jak w Polsce szukała wsparcia w Komisji Europejskiej, zbierała dziesiątki tysięcy ludzi na demonstracjach i skutecznie alarmowała o sytuacji w kraju międzynarodową opinię publiczną. Z wiadomym skutkiem.

Polska opozycja – i niemała część opinii publicznej – żyje szkodliwą fantazją "odsunięcia PiS-u od władzy" albo wręcz "obalenia rządu". Tylko gdzie się to udało w ostatniej dekadzie? Na Ukrainie, porównania do której nie są jednak ani smaczne, ani pożyteczne. Do pewnego stopnia także na Węgrzech – gdzie rząd postkomunistów utonął po skandalu korupcyjnym, ale i tak nie od razu.

Wszędzie indziej rządów "się nie obala", programy i "wielkie idee" nie kiełkują od razu, opozycja nie przestaje być opozycją z dnia na dzień, po jednej spektakularnej akcji albo wskutek jednego masowego wiecu. Dużo częściej musi przełknąć pigułkę upokorzenia, wyjeździć setki tysięcy kilometrów na spotkania, codziennie ćwiczyć zwoje mózgowe, a do tego jeszcze liczyć na niemało szczęścia i korzystny czas na kampanię.

Rodzina 500 plus »

OglądajRodzina 500 plus
Zmiany w 500 plus. Ruszyło przyjmowanie wniosków / Wideo: Fakty TVN
  • Zmiany w 500 plus. Ruszyło przyjmowanie wnioskówZmiany w 500 plus. Ruszyło przyjmowanie wniosków
  • Schetyna o 500 plusSchetyna o 500 plus
  • 500 plus miało być dla wszystkich. Wiceminister tłumaczy: ktoś mówił coś na skróty500 plus miało być dla wszystkich. Wiceminister tłumaczy: ktoś...
  • Rafalska o propozycjach zmian w 500 plusRafalska o propozycjach zmian w 500 plus
  • Rafalska: pieniądze na program Rodzina 500 plus są i będąRafalska: pieniądze na program Rodzina 500 plus są i będą
  • Premier Szydło: inwestycje w rodzinę dają dobre rezultatyPremier Szydło: inwestycje w rodzinę dają dobre rezultaty
  • 01.04.2017 | Rok programu Rodzina 500 plus. "To jest tak wielki zastrzyk, tak wielka pomoc"01.04.2017 | Rok programu Rodzina 500 plus. "To jest tak...
  • Będą zmiany w 500 plus? Marczuk: myślimy o uszczelnieniuBędą zmiany w 500 plus? Marczuk: myślimy o uszczelnieniu
  • "To nie jałmużna". Prezydent chwali 500 plus"To nie jałmużna". Prezydent chwali 500 plus
  • Minister Rafalska o 500 plusMinister Rafalska o 500 plus
  • Gościem TVN24 BiS był Bartosz MarczukGościem TVN24 BiS był Bartosz Marczuk
  • Liczba ciąż wzrosła w tym roku w porównaniu do poprzedniego. Efekt „Rodziny 500 plus”?Liczba ciąż wzrosła w tym roku w porównaniu do poprzedniego....
  • Marczuk o dezaktywizacji kobiet z powodu 500 plus Marczuk o dezaktywizacji kobiet z powodu 500 plus
  • Jak młodzi postrzegają 500 plus? Debata w TVN24 BiSJak młodzi postrzegają 500 plus? Debata w TVN24 BiS
  • Witek: marzymy o rozszerzeniu 500 plusWitek: marzymy o rozszerzeniu 500 plus
  • Marczuk o 500 plus: pierwsze wypłaty w okolicach majaMarczuk o 500 plus: pierwsze wypłaty w okolicach maja
  • Rodzina 500 plus. Gorąca dyskusja w "Kawie na ławę"Rodzina 500 plus. Gorąca dyskusja w "Kawie na ławę"
  • Dostaniesz 500 złotych? Zobacz jak skutecznie zainwestować pieniądzeDostaniesz 500 złotych? Zobacz jak skutecznie zainwestować...
  • Kto pierwszy ten lepszy? "Gminy mogą przyjmować różne strategie"Kto pierwszy ten lepszy? "Gminy mogą przyjmować różne strategie"
  • "To wydaje się bardzo proste". Jak złożyć wniosek w urzędomacie?"To wydaje się bardzo proste". Jak złożyć wniosek w urzędomacie?

W praktyce los opozycji drastycznie i prędko zmienić mogą dwie rzeczy: globalny kryzys albo wojna. Największe polityczne zmiany ostatnich lat: wygrana lewicowej SYRIZY w Grecji z jednej strony i fenomen Trumpa w USA z drugiej były efektem skutecznego rozgrywania ekonomicznych napięć i społecznych frustracji w krajach, które rzeczywiście ucierpiały wskutek załamań na rynku nieruchomości (USA) i w strefie euro (Grecja). Można upierać się, że w Polsce kryzysu nie było – jest to jednak twierdzenie tylko po części prawdziwe. Na szczęście nie mieliśmy załamania gospodarczego podobnego do amerykańskiego czy kryzysu zadłużeniowego jak Grecja. Ale cenę globalnej dekoniunktury i tak zapłaciliśmy, hamując rozwój świadczeń społecznych, zamrażając płace w budżetówce, deregulując i osłabiając usługi publiczne, "uśmieciowiając" rynek pracy. Sukces PiS-u był możliwy dlatego, że zbudował opowieść wokół tych, niewidocznych z makroekonomicznego punktu widzenia ("PKB rośnie!") problemów. PiS przekonywał, że w Polsce kryzys jest, PO - że go nie ma. I wrażenie, że nic wobec tego nie robi, było fatalne.

Co ciekawe: dziś role się odwróciły. Dzisiejsze dobre notowania, wskaźniki makroekonomiczne i prognozy wzrostu w Polsce tylko żyrują społeczną i gospodarczą opowieść premier Beaty Szydło, zaś apokaliptyczne prognozy o "budżetowej ruinie", "fatalnej sytuacji Polski", "katastrofalnych perspektywach" i "zahamowaniu rozwoju", płynące ze strony opozycji, się nie sprawdzają i wpychają ją w rolę, którą przez osiem lat musiał grać sam Kaczyński. PiS świadomie i z pełnym przekonaniem inwestuje w opowieść opartą na hasłach "rozwoju", "stabilności", "dobrobytu" dla zwykłych Polek i Polaków.

Dopóki zewnętrzne okoliczności i subiektywne doświadczenia ludzi będą podobne, PiS zachowa swoją teflonową odporność na wizerunkowe wpadki. Gdy – w wyniku prawdziwego lub "wypreparowanego" - kryzysu zaczną się rozbiegać i PiS utraci tę możliwość, gra zacznie się od nowa. Rząd Beaty Szydło, niezależnie od skali faktycznych zasług, które są dyskusyjne, jest w wyobraźni milionów Polek i Polaków gwarantem tej "małej stabilizacji", nowej "zielonej wyspy", która przecież tak długo służyła PO. Dopóki odczuwalne pogorszenie sytuacji życiowej nie podważy tej opowieści, a na Nowogrodzką nie spadnie meteoryt, opozycja będzie miała pod górę. Jak cynicznie by to nie brzmiało: kryzys jest dziś największą szansą opozycji. Mogą nas jeszcze wyrzucić z Unii, ale póki co do tego również daleko.

Afera billboardowa »

OglądajAfera billboardowa
Krzysztof Kwiatkowski zapowiada kontrolę w Polskiej Fundacji Narodowej / Wideo: sejm.gov.pl
  • Krzysztof Kwiatkowski zapowiada kontrolę w Polskiej Fundacji NarodowejKrzysztof Kwiatkowski zapowiada kontrolę w Polskiej Fundacji...
  • Petru chce wyjaśnień premier ws. sprzeniewierzenia środkówPetru chce wyjaśnień premier ws. sprzeniewierzenia środków
  • Rada PFN zajęła się między innymi sprawą kampanii Rada PFN zajęła się między innymi sprawą kampanii
  • Włodzimierz Cimoszewicz o kampanii "Sprawiedliwe sądy"Włodzimierz Cimoszewicz o kampanii "Sprawiedliwe sądy"
  • PO chce przesłuchania Kaczyńskiego w sprawie afery billboardowej. "To hucpa polityczna"PO chce przesłuchania Kaczyńskiego w sprawie afery...
  • Mazurek: dosyć szkalowania Jarosława KaczyńskiegoMazurek: dosyć szkalowania Jarosława Kaczyńskiego
  • "Polska Fundacja Narodowa realizuje swoje statutowe cele""Polska Fundacja Narodowa realizuje swoje statutowe cele"
  • Ludzie fundacjiLudzie fundacji
  • Hey JudeHey Jude
  • Dorobek fundacji Dorobek fundacji
  • Kampania nienawiściKampania nienawiści
  • Prawo czy bezprawie?Prawo czy bezprawie?
  • Rada Polskiej Fundacji Narodowej domaga się wyjaśnień od jej zarząduRada Polskiej Fundacji Narodowej domaga się wyjaśnień od jej...
  • Ziobro o kampanii billboardowej: przyjmuję ją z satysfakcją Ziobro o kampanii billboardowej: przyjmuję ją z satysfakcją
  • Ziobro: cieszę się, że w kampanii PFN wykorzystywane są informacje opracowane przez resort Ziobro: cieszę się, że w kampanii PFN wykorzystywane są...
  • Szydło o kampanii billboardowej: to potrzebna akcja Szydło o kampanii billboardowej: to potrzebna akcja
  • Jaki: kampania billboardowa odbywa się za późno Jaki: kampania billboardowa odbywa się za późno
  • "Kampanii billboardowej nie musiałoby być, gdyby sądy działały prawidłowo""Kampanii billboardowej nie musiałoby być, gdyby sądy działały...
  • PKW nie zajmie się kampanią billboardowąPKW nie zajmie się kampanią billboardową
  • Kampania billboardowa? "Powiększona o 19 milionów złotych dotacja na PiS"Kampania billboardowa? "Powiększona o 19 milionów złotych...

Ale czy naprawdę tego chcemy? Jeśli jedyne, co zostało liberalnej opozycji, to modlić się o kryzys (albo wojnę) – to rzeczywiście jest źle. Jeśli zaś opozycja chce siebie i wyborców przekonać, że aż tak źle nie jest, musi trzeźwo gotować się na ten scenariusz, w którym zakasa rękawy i przystępuje do nieustającej, kilkuletniej kampanii i politycznej pracy na dwie zmiany. A do tego cały czas przy dźwięku chóru narzekających intelektualistów i kapryśnych mediów. Nikt nie mówił, że ma być łatwo. A ci, którzy uwierzyli, że mogło tak być – sami sobie zrobili krzywdę.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
maja61

Tak to już jest w polityce że więcej znaczy lider niż najlepszy program. A nasza dzisiejsza opozycja nie tylko nie umie przedstawić żadnego spójnego programu ale nie potrafi się zdobyć na wykreowanie sensownych liderów. Schetyna ? Ten gość potrafi uśpić każde towarzystwo. Z Petru nie jest lepiej.. Jednym słowem z takimi liderami opozycji rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      RumpelStiltzkin
      RumpelStiltzkin

      PO za dwa lata rozleci się na tysiąc kawałków i tym samym uwolni od swego towarzystwa, światlejszą część polskiego społeczeństwa.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          3
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            3
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          max_maxxim
          max_maxxim

          PRZECIEZ to sa sztuczne zeby

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              rm429
              rm429

              Opozycja pod wodza Schetyny nie ma szans a ten nie chce zrezygnować i dopuścić młodych do działania. Oprócz tego program lepszy niż przedstawia PiS bo oni zaczeli się sypać poprzez wewnętrzne konflikty i to trzeba wykorzystać.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    4
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  RumpelStiltzkin
                  RumpelStiltzkin

                  A gdzie jest ten lepszy program od PiS-owskiego? Możesz podać jakieś źródła, bo jak żyję, to jeszcze o takim programie nie słyszałem?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      4
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        2
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      john4sxa
                      john4sxa

                      PO długo ciężko pracowała aby było co jest A pza tym na Po nie nalży głosować

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          5
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            2
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
                          Zwiń

                          Maciej Kucharczyk

                          ZobaczŻycie pierwsze: bogaty emeryt. Życie drugie: zbrodniarz

                          Jacek Tacik

                          ZobaczPolowanie na kata. Żył spokojnie w USA, mroczną przeszłość skrywał

                          Patrycja Król

                          Zobacz"Plan 6718". W Mieście Zła dzieci sprzedają seks, dorośli go kupują

                          Poprzedni weekend
                          2 tygodnie temu
                          3 tygodnie temu
                          4 tygodnie temu
                          5 tygodni temu
                          Zobacz wszystkie