Magazyn TVN24

Małgorzata Solecka

W głowach im się poprzewracało. Zapomnieli, że tu Polska

Zobacz

Bartosz Żurawicz

ZobaczChodź ze mną do łóżka, dam ci pomidora

Maciej Kucharczyk

Zobacz"Myślenie z okresu II wojny światowej". Odszedł przez Macierewicza, teraz ostrzega

Jacek Stawiski

ZobaczPrawicowy bliźniak Macrona, rocznik 86'. Będzie o nim głośno

Tomasz-Marcin Wrona

ZobaczJak w "zatłoczonym burdelu". Historie z castingowej kanapy

Marcin Napiórkowski

Zobacz"Istnieje zewnętrzna krawędź świata". 200 dowodów na to, że Ziemia jest płaska

Podziel się

Skąd wiecie, że Ziemia jest kulą? Nie sprawdziliście tego sami. Nie widzieliście żadnych prawdziwych dowodów. Nigdy nie przeprowadziliście żadnych obliczeń. Myślicie, że Ziemia jest kulą, bo wam tak powiedziano!

Nazywam się Marcin Napiórkowski. Wykładam w Instytucie Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego i zajmuję się badaniem współczesnych mitów. Na łamach Magazynu TVN24 będę teraz regularnie śledził światowe zmowy w serii #tospisek!. Niech drżą reptilianie, masoni, cykliści i weganie. Nikt nie może czuć się bezpieczny. A wy zostańcie na nasłuchu. Prawda wkrótce wyjdzie na światło dzienne.

* * *

Co łączy rapera BoB (gwiazdę jednego, zapomnianego przeboju sprzed kilku lat), koszykarza Kyrie Irvinga oraz grupę pasjonatów z Polski zbierających na jednym z portali crowdfundingowych półtora miliona złotych na gigantycznego drona? Odwaga? Cynizm? A może specyficzne poczucie humoru?

Wszyscy zasłynęli niedawno tym, że podali w wątpliwość kształt Ziemi. To nie pomyłka. Raper, koszykarz, młodzi, dociekliwi Polacy, a wraz z nimi miliony internautów otwarcie kwestionują kulistość naszej planety, przedstawiając argumenty i dowody na rzecz tezy, że Ziemia jest płaska, a wszystko, co nam na ten temat mówiono, to globalny... – przepraszam – dyskalny spisek.




Zwolennicy płaskiej Ziemi tworzą dziś potężny ruch. Wskrzeszone w 2009 roku Flat Earth Society po ośmiu latach rekrutacji może wprawdzie pochwalić się zaledwie 555 członkami, ale dwudziesty pierwszy wiek nie należy do sformalizowanych stowarzyszeń, a do internetowych ruchów. A w internecie temat płaskiej Ziemi jest gorący.

Tropiciele zakładają strony, wymieniają się poglądami, dyskutują, zbierają materiały. Najpopularniejsze filmy o tej tematyce na YouTubie mają po kilka milionów wyświetleń. Eric Dubay, jeden z nieformalnych liderów ruchu (130 tys. obserwujących na YouTubie), opublikował książkę, w której przedstawia aż dwieście dowodów na to, że Ziemia nie jest wirującą kulą. Jako "dowody" Dubay, trzydziestoczteroletni Amerykanin, nauczyciel jogi na pół etatu i – jak sam się przedstawia – "pełnoetatowy tropiciel spisków", pokazuje zdjęcia prostych torów łączących odległe miasta, "płaskiej"  wody w Kanale Sueskim czy wyliczenia dotyczące prędkości rzekomego wirowania planety. Jego dzieło internauci zamieniają na filmy, uzupełniają o nowe fakty i dowody, oddolnie przekładają na wszystkich możliwe języki. (Tak, jest już polskie tłumaczenie.)

"Nie ma zdjęć ziemi z kosmosu. To wszystko grafika komputerowa"
"Nie ma zdjęć ziemi z kosmosu. To wszystko grafika komputerowa"

Jak to możliwe, że w dwudziestym pierwszym wieku, w epoce powszechnej edukacji, internetu i wszechobecnych zdjęć Ziemi z kosmosu, ktoś może wierzyć, że żyjemy na planecie płaskiej jak talerz?

Jak myślą zwolennicy płaskiej Ziemi?

Skąd wiecie, że Ziemia jest kulą? Nie sprawdziliście tego sami. Nie widzieliście żadnych prawdziwych dowodów. Nigdy nie przeprowadziliście żadnych obliczeń. Myślicie, że Ziemia jest kulą, bo wam tak powiedziano!

Może pierwszy raz o kształcie naszej planety opowiedzieli wam rodzice? Może zobaczyliście obrazek w książeczce w rodzaju "Budowa wszechświata"? A może dopiero w szkole nauczyciel pokazał wam globus? Tak czy owak, jesteście przekonani, że Ziemia jest kulą, bo zewsząd bombardują was takie właśnie obrazy. Ale czy wasi rodzice sami sprawdzili, że Ziemia jest okrągła? Czy widzieli ją z "kosmosu"? Czy przeprowadzili jakieś eksperymenty albo obliczenia? Nie! Po prostu – tak samo jak wy – wierzą w kulistość Ziemi, bo kiedyś ktoś powiedział im, że jest kulą, pokazał globus albo "zdjęcie" z "kosmosu". Łańcuch kolejnych powtórzeń ciągnie się jak głuchy telefon. Wszyscy przyjmują tę informację na wiarę, nikt jej nie weryfikuje.

Dobrze wyjaśnia to Matt Porcella, twórca kanału ODD TV, były przestępca i raper. Porcella urodził się w 1984 r. w Baton Rouge. Trudne dzieciństwo spędził w poprawczakach, młodość – w stanowym więzieniu. To tam natknął się na książkę Behold a Pale Horse Miltona "Billa" Coopera przedstawiającą ideę globalnego spisku. Od tego czasu życie Porcelli zmieniło się. Wszystko, nawet karierę muzyczną, podporządkował tropieniu spisków. A największy z nich dotyczy właśnie kształtu Ziemi. W klipie na YouTubie, który obejrzało już ponad półtora miliona widzów, Porcella przekonuje: "Jedyny powód, by uwierzyć w to, że Ziemia jest kulą, jest taki, że całe życie nam to powtarzano". Nie ma żadnych dowodów przemawiających za kulistością. Tylko zaufanie. A czy na pewno możemy zaufać tym, którzy mówią nam, że Ziemia jest jak wielka piłka?

"Wierzę w teorię płaskiej Ziemi"
"Wierzę w teorię płaskiej Ziemi"

Płaska Ziemia, w przeciwieństwie do kulistej, jest rozsądna i intuicyjna. Łatwo uchwycić ją zmysłami i zdrowym rozsądkiem. Przypomina zjawiska, które obserwujemy na co dzień wokół siebie. Gdyby Ziemia była jak piłka do koszykówki, ludzie w Australii chodziliby do góry nogami, rzeki i tory kolejowe zakręcałyby.

Jeden obrót na dobę daje 40 tys. kilometrów (długość równika) na dwadzieścia cztery godziny. Czyli 1666 kilometrów na godzinę. Gdyby Ziemia wirowała wokół własnej osi z tak zawrotną prędkością, czy nie powinniśmy czuć pędu stojąc na równiku? Albo czy siła odśrodkowa nie wyrzuciłaby nas w kosmos jak dziecko ze zbyt mocno rozkręconej karuzeli?

Dlaczego, jeżeli Ziemia jest kulą, to horyzont zawsze wydaje się prosty? Czy "znikania" bardzo odległych przedmiotów lepiej od krzywizny Ziemi nie wyjaśniłyby wilgoć i zanieczyszczenie powietrza? Wszak w bardzo mglisty dzień nie widzimy nawet drzewa po drugiej stronie ulicy...

To tylko niektóre z argumentów prezentowanych na stronach, forach internetowych i filmach na YouTubie, mnożących się w ostatnich latach w imponującym tempie. Warto przyjrzeć się tym wyjaśnieniom dokładniej i potraktować je poważnie. Niekoniecznie po to, żeby zmienić swoje przekonanie na temat kształtu naszej planety. Ruch zwolenników płaskiej Ziemi pokazuje nam bardzo ciekawe rzeczy na temat pseudonauki.

Jak działa pseudonauka?

Nim zacząłem się bliżej zajmować tym zjawiskiem, pseudonauka kojarzyła mi się z sektami, praniem mózgu i poznawczym lenistwem. Tymczasem niezliczone strony internetowe i filmy dotyczące płaskiej Ziemi nigdy nie starają się narzucić odbiorcy konkretnych rozwiązań. Skupiają się raczej na formułowaniu pytań i podważaniu tego, co uważamy za oczywiste.

MAPA ZIEMI WEDŁUG PROF. ORLANDO FERGUSON - 1893. / Źródło: Orlando Ferguson/Wikipedia (PD)

W świecie pseudonauki króluje zmysłowe poznanie i zdrowy rozsądek. Modele zawsze pozostają modelami. Jeżeli „Ziemia jest piłką”, to powinna zachowywać się dokładnie jak piłka. W przeciwieństwie do naukowców, którzy odwołują się do całek, mówią po łacinie i ciągle wnioskują o granty badawcze, pseudonaukowcy mówią, że wszystko jest proste. Wystarczy popatrzeć, pomyśleć, sprawdzić samemu. Tu każdy może uprawiać naukę w dowolnej dziedzinie.

"Opierając się na moich badaniach z ostatnich 10 miesięcy, mogę powiedzieć, że nasz świat jest inny od modelu, który wmawiają nam eksperci" – tłumaczy  Matt Porcella. –  "Pogodzenie się z tym zajęło mi trochę czasu. Jeszcze dłużej potrwało, nim zebrałem się na odwagę, by o tym opowiedzieć. Występowanie przeciw powszechnym poglądom może być zawstydzające. Ale taka jest prawda. […] Tysiące ludzi biorą dziś to, czego nas nauczono, i zderzają z tym, co widzą na własne oczy i czego doświadczają na co dzień".

Ukryta prawda

Jeżeli Ziemia nie jest kulą, to jak wygląda? W przeciwieństwie do nauki, która dąży do ustalenia za wszelką cenę jednej obowiązującej prawdy, w świecie zwolenników płaskiej Ziemi nie ma zgody. Jedni twierdzą, że Ziemia jest w zasadzie wklęsła, inni – że w środku znajduje się wielka góra (więc w zasadzie Ziemia jest prawie półkulą). Najpopularniejsza teoria przedstawia Ziemię jako płaski dysk. W tej wizji biegun północny wygląda mniej więcej tak, jak go widzimy na globusie, ale już Antarktyda okazuje się... pierścieniem okalającym zewnętrzną krawędź świata. W jednej z moich ulubionych wersji na samej krawędzi znajduje się gigantyczny lodowy mur. Brzmi znajomo? To nie przypadek!

"Wojsko odkryło zewnętrzną krawędź naszego świata"
"Wojsko odkryło zewnętrzną krawędź naszego świata"

Przyjęcie takiej wizji wyjaśnia wiele zjawisk, które obserwujemy na co dzień (np. fakt, że nigdy nie odczuwamy "krzywizny" kulistej Ziemi). Rodzi jednak sporo problemów. Jeżeli Ziemia jest płaska, to wystarczy dojść do krawędzi, żeby to na własne oczy zobaczyć. Najpopularniejsza odpowiedź brzmi: A myślisz, że dlaczego nikogo nie dopuszczają na Antarktydę? Dlaczego ma ona ten dziwny, eksterytorialny status? Skąd wszystkie traktaty, tajemnicze bazy? Żeby turyści nie podeptali pingwinów?

No dobrze, a co w takim razie ze zdjęciami z kosmosu? Odpowiedź: Nie ma żadnych zdjęć z kosmosu, bo... nie ma żadnego kosmosu. Nad Ziemią rozciąga się kopuła zwana firmamentem. Ciała niebieskie to w rzeczywistości malutkie świetliste punkty zawieszone stosunkowo nisko nad nami. Ziemia nie krąży dookoła Słońca, lecz to ono – tak jak widzimy to codziennie na własne oczy – fruwa sobie dookoła nas.

U nas dzień, gdzie indziej noc - kolejny dowód na kulistość Ziemi / Źródło: org. Moriel Schottlender/Popular Science / org. Moriel Schottlender/Popular Science

Jak w takim razie wyjaśnić zjawiska takie jak zaćmienie Księżyca? "Trudno powiedzieć, co oni tu wyprawiają" – tłumaczy autor jednego z filmów na YouTubie obalających twierdzenia zwolenników kulistości naszej planety. – "Robią coś z Księżycem [they’re messing with the Moon], a zaćmienie nie jest tym, czym myślisz, że jest".

I wszystko jasne.

Jeszcze bardziej ukryta prawda

Co byście zrobili, gdybyście byli władcami świata, znającymi prawdziwy kształt Ziemi i utrzymującymi ludzkość w nieświadomości? Odpowiedź jest tylko jedna. Świetnie byście się bawili cudzym kosztem. Prawda?

Moim ulubionym wątkiem spiskowej teorii o płaskiej Ziemi jest ten, który mówi, że władcy-tego-świata są w rzeczywistości złośliwymi trollami, a prawdę o kształcie planety umieszczają wszędzie gdzie się da, tylko dlatego, że lubią się drażnić.

Najsłynniejszy przykład to oczywiście logo ONZ przedstawiające Ziemię taką, jak ona naprawdę wygląda. Czyli płaską.

Płaska Ziemia na logo ONZ / Źródło: Wikipedia (PD)

Ale ukryta prawda kole nas w oczy na każdym kroku. Film na YouTubie przygotowany przez niezastąpione ODD TV pokazuje dziesiątki przykładów drażnienia się z masami za pomocą prawdy.

Obraz płaskiej Ziemi znajdziemy nie tylko w powieściach Prachetta, ale także w niezliczonych miejscach, gdzie wcale byśmy się go nie spodziewali. Na przykład w teledysku "Believer" Imagine Dragons czy popularnych filmach takich jak "Igrzyska śmierci". Sekretną wiadomością dla tych, którzy znają prawdę, jest także mur z lodu w powieściach G.R.R. Martina. Prawda bywa ukryta także w słowniku. Na przykład słowo airplane, czyli samolot, ujawnia prawdziwą naturę świata: coś, co leci w powietrzu [air] nad płaszczyzną [plane]. Proste?

"Klasa rządząca używa mediów do programowania i prania nam mózgów, pokazując prawdę na każdym kroku" –  czytamy na kanale YouTube ODD Reality, ujawniającym manipulacje spisku kuloziemców –  "Zacierają się przez to granice między fantazją a rzeczywistością. Programują nas, byśmy wierzyli, że żyjemy na obracającej się kuli, a kosmos istnieje, ale w tym samym programowaniu pokazują nam prawdę i śmieją nam się w żywe oczy".

Czy to się dzieje naprawdę?

Śledząc niektóre kampanie zwolenników płaskiej Ziemi, trudno nie zadać sobie pytania: czy to jest serio? To jeden z kluczowych problemów współczesnych internetowych teorii spiskowych, do którego w tym cyklu z pewnością będziemy wielokrotnie powracać: jak odróżnić prawdziwego fanatyka spisków od doskonałego trolla? Kto kwestionuje kształt Ziemi na poważnie, kto dla żartu, a kto dlatego, że zwietrzy w tym interes albo szansę na zdobycie darmowego czasu antenowego?

Raper BoB, znany bardziej z kwestionowania kulistości Ziemi na Twitterze niż z twórczości muzycznej, próbuje zebrać okrągły milion dolarów, żeby wysłać w kosmos "liczne balony meteorologiczne i satelity". W swej hojności sam podarował na ten cel już okrągły tysiąc dolarów. (W chwili pisania tekstu zdołał uzbierać nieco ponad sześć tysięcy dolarów). Czy naprawdę wierzy, że Ziemia jest płaska? Czy może tylko chciałby przypomnieć o sobie światu, przeżyć raz jeszcze swoje pięć minut sławy?

Ziemia z perspektywy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
Ziemia z perspektywy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej / Wideo: NASA/NASA

Koszykarz Kyrie Irving najpierw tłumaczył, że kiedy mówił, że Ziemia jest płaska, a "oni nas okłamują", to chodziło mu tylko o to, by zachęcić młodych ludzi do tego, by mieli własne zdanie i nie bali się iść pod prąd. Po kilku miesiącach borykania się z opinią gościa, który wierzy, że Ziemia jest płaska, w programie Toucher and Rich Show przyznał, że jego słowa o płaskiej Ziemi były trollingiem. "To była tylko taktyka zwrócenia uwagi. Chciałem potrząsnąć waszym światem […]. A wy uwierzyliście, że jestem jakiś inny intelektualnie, bo wierzę, że Ziemia jest płaska, a wy wierzycie, że jest okrągła". Ale czy możemy wiedzieć na pewno, że sprostowanie było na poważnie? Może obawiał się utraty sponsorów (niedługo przedtem zmienił drużynę). Może był już zmęczony szyderstwami internetowych hejterów? A może to trolling wielopoziomowy i za kilka tygodni dowiemy się, że Ziemia jest jednak sześcianem?

Najbardziej tajemniczo wygląda jednak zbiórka naszych rodzimych tropicieli spisków.

"Dążymy do uruchomienia projektu budowy pierwszego na świecie ultralekkiego, bezzałogowego, wspomaganego energią słoneczną Drona Badawczego. Maszyna będzie mierzyć ok. 35 metrów (w trakcie weryfikacji) rozpiętości skrzydła głównego i wzniesie się na wysokość 16-26 km. Dron wyposażony zostanie w specjalistyczne urządzenia pomiarowe oraz wysokiej jakości urządzenia rejestrujące obraz video. Kamery szybkoobrotowe PTZ posiadać będą odpowiednie obiektywy (brak efektu rybiego oka), które pomogą ustalić faktyczny kształt Ziemi".

Brzmi bardzo profesjonalnie. A im głębiej wczytujemy się w opis, tym więcej ujawnia się cech pseudonauki, o których pisałem wcześniej. Wiara w pełną demokratyczność poznania, kult "namacalnych" faktów, internetowe wideo, które każdy może obejrzeć i ocenić...

Głównym zadaniem Drona będzie dokładna analiza ruchu słońca oraz księżyca nad Płaską Ziemią, ich wpływ na pory dnia i roku. Najważniejszym elementem misji jest zgromadzenie niepodważalnych dowodów na Płaski Kształt Ziemi, analiza wielu teorii krążących w sieci i przede wszystkim rzetelne podejście do tematu. Materiały dostępne na internetowych kanałach często budzą mnóstwo wątpliwości, kończą się w nieodpowiednim momencie, obrazy z balonów meteorologicznych kręcone są w nieodpowiednich porach, a przede wszystkim  trwają zbyt krótko. Jeżeli jesteś zwolennikiem dokładnej analizy faktów, faktów 'namacalnych' - dowodów w postaci materiałów video, które każdy może obejrzeć i ocenić – WESPRZYJ NASZ PROJEKT".

Brzmi świetnie. Nasi nieustraszeni tropiciele wycenili projekt na 1,5 mln. Na razie zebrali 707 zł. Pomożecie?

Komentarze (26)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Maria2ksu
Maria2ksu

Oj , na pewno nie. Krawędź świata jest na Wiejskiej i Nowogrodzkiej.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      6
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jakby śmieszne

      lepiej nie zaczynać myśleć samodzielnie, bo można dojść do wniosku, że któraś ze stron sporu może się mylić

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          B_rt
          B_rt

          To jest oczywiste, że Ziemia nie może być płaska - przecież koty by już dawno wszystko z niej pozrzucały...

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              8
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              kunegunda0r65

              Powinien być , przed wejściem do lekarza, przed jakimikolwiek badaniami - test dla pacjentów z wiedzy. Dla tych którzy wierzą w te bzdury - do znachora. Trzeba być konsekwentnym. zabrać prąd bo to diabeł. Zabrać lodówki itd. Jak nie wierzymy w naukę to wracamy do kurnej chaty.
              Lekarzy bym wręcz zabroniła. Niech się leczą tym w rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  5
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  kaskozorzec

                  A co za problem polecieć tam samolotem? Dla miliardera to zerowe wyzwanie. Nawet opłaci pilota i zafunduje mu sowite odszkodowanie po utracie licencji. Przecież nie zestrzelą tego samolotu za lot na pustą Antarktydą, bo niby jakie by tam robił zagrożenie? Tak więc problem Antarktydy to jest problem tylko i wyłącznie finansowy. Ogarnąć rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      nie_lubie_skrajnosci

                      Mnie już nic nie zdziwi - jak patrzę na to co dzieje się obecnie w Polsce...
                      Po prostu NIE MOŻNA zakładać, że ludzie są rozsądni i potrafią samodzielnie myśleć.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          9
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          xxx7ecj
                          xxx7ecj

                          Ktoś już przewidział dokąd zmierza ludzkość -> "Idiocracy"

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              6
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              tokmada
                              tokmada

                              No przecież! Jakby Ziemia była kulą to nie dałoby się po niech normalnie chodzić, a np. taka piłka szybko by się sturlała... A skoro da się piłkę położyć i ona nigdzie się nie toczy - to ewidentny dowód na płaskość Ziemi :) Ponadto: samoloty musiałby cały czas w locie obniżać pułap lecąc nad Ziemią - lecą na stałej wysokości. rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  5
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    1
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  nabijan

                                  a może Titanic dopłynął i spadł z krawędzi płaskiej Ziemi? a co z Trójkątem Bermudzkim? wszystko co tam zaginęło spadło z "talerza".. Nurt wszystkich rzek jest skierowany do środka Ziemi.. dlaczego ? bo na zewnątrz rzeki by się wylały... A czy wulkany nie są wyjściem ewakuacyjnym w celu opuszczenia "dysku"?? A dlaczego ludzie są rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      12
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      jacajaca

                                      ludzie wierzą, że jakiś chłopina o imieniu Jezus, wstał z grobu po trzech dniach od swojej śmierci. Nie rozumiem zatem, skąd to zdziwienie, ze ludzie dają się karmić takimi bzdurami....

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          18
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            2
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
                                          Zwiń
                                          Zobacz wszystkie