tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Usłyszał w lesie skowyt, ruszył na ratunek. Właścicielka pozbyła się szczeniaka, bo ma małe mieszkanie

zobacz więcej wideo »
Usłyszał w lesie skowyt, ruszył na ratunek. Właścicielka pozbyła się szczeniaka, bo ma małe mieszkanie
  • Pies trafił do schroniskaPies trafił do schroniska
  • Gniezno: zwłoki psa na jeziorze. Do szyi miał przywiązane cegłyGniezno: zwłoki psa na jeziorze. Do szyi miał przywiązane cegły
  • 01.03.2017 | Skatowany kundelek pozostawiony na pewną śmierć. Życie uratował mu inny pies01.03.2017 | Skatowany kundelek pozostawiony na pewną śmierć. Życie uratował mu...
  • Przywiązał mu reklamówkę i zrzucił z mostu. Psa uratowali strażacyPrzywiązał mu reklamówkę i zrzucił z mostu. Psa uratowali strażacy
  • Martwy pies przy dole z ziemiąMartwy pies przy dole z ziemią
  • Zagłodzony stary pies pilnował firmyZagłodzony stary pies pilnował firmy
  • Okaleczony pies błąkał się po lesie. "Ktoś wydłubał mu oczy"Okaleczony pies błąkał się po lesie. "Ktoś wydłubał mu oczy"
  • Rażąco zaniedbał psaRażąco zaniedbał psa
  • 23.04.2017 | Ranny pies 30 godzin czekał na pomoc. Sprawę bada prokuratura23.04.2017 | Ranny pies 30 godzin czekał na pomoc. Sprawę bada prokuratura
  • Postrzelił szczeniaka 60 razy z wiatrówki, pies przeżyłPostrzelił szczeniaka 60 razy z wiatrówki, pies przeżył
Foto: Policja w Bełchatowie | Video: TVN24 Łódź Pies trafił do schroniska

Poszła do lasu i przypięła go obrożą do drzewa. Tak ciasno, że zwierzę nie mogło się ruszyć. Porzuconego psa udało się uratować, właścicielce grozi więzienie.

Rafał Nowak mieszka w miejscowości Wolica, tuż obok lasu. W zeszły weekend usłyszał skowyt psa. Poszedł zobaczyć, co się dzieje.

- Zobaczyłem szczeniaka przywiązanego do drzewa. Bardzo cieszył się na mój widok, chociaż nie mógł nawet ruszyć głową - opowiada przed kamerą TVN24.

Mężczyzna zaopiekował się zwierzęciem i zadzwonił na policję.

- Od tego momentu funkcjonariusze ustalali, kto i dlaczego tak brutalnie potraktował psa - opowiada mł. asp. Ewelina Maciejewska z komendy policji w Bełchatowie.

Policja ustaliła, że za przestępstwem może stać 42-letnia kobieta.

We wtorek usłyszała zarzuty znęcania się nad zwierzęciem. Grozi jej do dwóch lat więzienia. Podczas przesłuchania na policji przyznała się do winy.

- O losie psa mógł wiedzieć też jej mąż i 19-letni syn. Ale to kobieta przywiązała zwierzę do drzewa. Jak tłumaczyła, ze względu na złe warunki lokalowe - opowiada asp. Maciejewska.

Czeka na nowy dom

Nie wiadomo, ile czasu minęło od przywiązania psa w lesie do znalezienia go przez Rafała Nowaka. Wiadomo, że pies jest w dobrym stanie. Trafił do schroniska dla zwierząt w Bełchatowie.

- Psiak obecnie przechodzi kwarantannę. Po jej zakończeniu będzie gotowy do adopcji. Zgłasza się do nas wiele osób, które chcą go przyjąć do swojej rodziny - mówi Mariusz Półbrat ze schroniska w Bełchatowie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
precz z unią i tuskiem

za to powinno być 10 lat więzienia

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje