tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Skręcał na "strzałce", potrącił dziewczynkę. "Powinny zniknąć albo być pomarańczowe"

zobacz więcej wideo »
Skręcał na "strzałce", potrącił dziewczynkę. 
"Powinny zniknąć albo być pomarańczowe"
  • Co dalej z zielonymi strzałkami?Co dalej z zielonymi strzałkami?
  • Rusza akcja "strzałka"Rusza akcja "strzałka"
  • Akcja "strzałka". Kierowco, strzeż się mandatuAkcja "strzałka". Kierowco, strzeż się mandatu
Foto: monitoring | Video: TVN24 Łódź Co dalej z zielonymi strzałkami?

Dziewczynka jechała przez skrzyżowanie po drodze rowerowej, obok siebie miała dorosłego opiekuna. Mieli zielone światło, ale drogę zajechał im kierowca, który skręcał w prawo na "strzałce". – Te zielone strzałki ogłupiają kierowców. Powinny albo zniknąć, albo być pomarańczowe – huczy w sieci.

Do zdarzenia doszło 17 września 2017 roku na skrzyżowaniu Hetmańskiej i Rokicieńskiej w Łodzi. Kamery miejskiego monitoringu nagrały, jak kierowca w białym samochodzie osobowym wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle i skręca w prawo. Przejeżdża przez drogę rowerową, gdzie uderza w niego dziewczynka. Na szczęście dziecku się nic nie stało.

W sieci można znaleźć też inny film z tego zdarzenia. Widać, że kierowca samochodu osobowego wjeżdża na skrzyżowanie, kiedy na sygnalizatorze pali się zielona strzałka. Nie zatrzymał się jednak przed sygnalizatorem. Nagranie wywołuje mnóstwo emocji wśród internautów:

"Kolejny geniusz, który myśli, że jak ma zieloną strzałkę to ma pierwszeństwo" – komentuje Reredrum.

"Mistrzunio się spieszy. Więc ma w d… przepisy. Polska norma" – włącza się do dyskusji MałaKa.

Dużo poparcia zebrał użytkownik, który zaproponował, aby zmienić kolor strzałki – z zielonej na pomarańczową.

"Ludziom się to myli. Są przyzwyczajeni, że zielona strzałka oznacza bezkolizyjny przejazd. A pomarańczowy kolor przy warunkowym skręcie byłby jasnym sygnałem, że nie mamy pierwszeństwa i korzystamy z dodatkowej szansy opuszczenia skrzyżowania" – uzasadnia Michał.

Pod kontrolą

Mariusz Ciarka z Komendy Głównej Policji mówi tvn24.pl, że nic nie jest mu wiadomo o tym, żeby strzałka w najbliższym czasie miała się zmienić. Przypomina, że do większości niebezpiecznych sytuacji doprowadzają ci, którzy po prostu ignorują istniejące już przepisy.

- Strzałki sygnalizują prawo do warunkowego skrętu w prawo. Każdy kierowca ma obowiązek zatrzymania się przed takim sygnalizatorem i dopiero po upewnieniu się, że nikomu nie zagraża, może kontynuować manewr skrętu – podkreśla mł. insp. Ciarka.

Problem w tym,  że – jak niedawno udowadnialiśmy na tvn24.pl – przed sygnalizatorem mało kto się zatrzymuje.

Z tą plagą stara się walczyć m.in. łódzka drogówka, która cyklicznie organizuje akcję "strzałka". W jej ramach policjanci obserwują skrzyżowania i karzą tych, którzy nie wykonają pełnego zatrzymania przed sygnalizatorem wyświetlającym zgody na warunkowy skręt.

Pojawia się i znika

Zielone strzałki od zawsze budzą dużo emocji. Ich losy też są zresztą mocno burzliwe.  Zanim Polska weszła do Unii Europejskiej, na skrzyżowaniach można było znaleźć zielone strzałki wymalowane na metalowej tabliczce podwieszonej pod sygnalizatorem. Potem zostały one zastąpione znanymi do dziś sygnalizatorami, które włącza automat.

Kierowcy zdążyli się do nich przyzwyczaić, kiedy usłyszeli, że strzałek jednak nie będzie. Rozporządzenia ministra infrastruktury z 2003 r. wskazywało, że do 2009 roku strzałki mają zniknąć ze wszystkich skrzyżowań kolizyjnych. Czyli takich, gdzie po skręcie w prawo kierowca musiałby np. przeciąć przejście dla pieszych lub włączyć się do ruchu na ulicy, którą jadą samochody.

Ze skrzyżowań znikały więc kolejne (zainstalowane raptem kilka lat wcześniej) sygnalizatory wyświetlające znak. Najszybciej usuwano je w Warszawie. Ówczesny miejski inżynier ruchu, Janusz Galas podkreślał przy tym, że jest przeciwny temu, co musi robić.

- Przepisy są absurdalne, ale obowiązujące – tłumaczył wtedy. Dlaczego ma to znaczenie? O tym za chwilę.
Kilka miesięcy przed ostatecznym końcem tych znaków do gry wkroczył ówczesny szef resortu infrastruktury, Cezary Grabarczyk. W swoim rozporządzeniu stwierdził, że strzałki jednak mogą zostać.

Na kilka lat był spokój. W zeszłym roku strzałki znalazły się na cenzurowanym. Za ich usuwanie wzięli się (znowu) urzędnicy z Warszawy. Zarząd Dróg Miejskich poinformował, że sygnalizatory będą usunięte z 300 skrzyżowań. Dlaczego? Jak mówiła Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich, zmiany mają poprawić bezpieczeństwo.

Oglądaj
Akcja "strzałka". Kierowco, strzeż się mandatu
Wideo: Bartosz Żurawicz/Fakty w Południe Akcja "strzałka". Kierowco, strzeż się mandatu

Co kraj, to obyczaj

W archiwach TVN24 jest kilkadziesiąt materiałów przygotowanych przez naszych reporterów przy okazji Euro 2012, które odbyły się w Polsce i na Ukrainie. Kibice, którzy wtedy przyjechali na mistrzostwa z całej Europy (i świata) opowiadali w nich o tym, co najczęściej ich zaskakuje w Polsce.

Wśród dość oczywistych typów (kiszone ogórki) wielu rozmówców wskazywało na zielone strzałki na skrzyżowaniach. Czy faktycznie strzałki są charakterystyczne tylko dla naszych dróg?

Sprawdziliśmy. I tak - faktycznie w wielu krajach strzałek nie ma. To jednak nie oznacza, że kierowcy w Madrycie, Paryżu czy Londynie nie mogą skorzystać z warunkowego skrętu.

Bo na przykład w Wielkiej Brytanii nietrudno znaleźć znaki informujące, że na czerwonym można skręcić (w lewo, bo ruch jest lewostronny) pod warunkiem przepuszczenia innych samochodów. Podobna zasada obowiązuje zresztą w Stanach Zjednoczonych. W większości stanów można skręcić w prawo na skrzyżowanie przy czerwonym. Chyba, że jest tabliczka tego zabraniająca.

To jednak nie oznacza, że strzałki są tylko u nas. Można je za to bez większego problemu znaleźć w Czechach, Rosji, na Węgrzech czy Rumunii. Często opatrzone są dodatkowym ostrzeżeniem o tym, że przed skrzyżowaniem trzeba się zatrzymać i przepuścić pieszych, rowerzystów i wszystkie samochody, których drogę musimy przeciąć.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Ricksson

Problem pojawił się razem z zieloną strzałką wyświetlaną. Bo niewielka jest różnica do sygnalizacji, gdzie czasem też jest zielona, trochę grubsza strzałka. Rozwiązanie to przywrócić dawną, NAMALOWANĄ strzałkę. Wtedy będzie dla każdego oczywiste, że może skręcić WARUNKOWO. Takie rozwiązanie funkcjonowało w Polsce dobrze i rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      mario5
      mario5

      przepisy precyzują dokładnie jak się zachować gdy jest strzałka więc ci co mają z tym problem powinni oddać prawko albo poczytać przepisy ja tu nie widzę żadnego problemu .

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          troleybus
          troleybus

          Najprostszy sposób, to zlikwidować strzałki. Nikt nie będzie miał wtedy żadnych wątpliwości...

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                2
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              cavok
              cavok

              Nie muszą być pomarańczowe. Wystarczy zachowywać osławioną szczególną ostrożność.
              Czy kierowcy znają ten konkretny artykuł przepisów dotyczący przejeżdżania przez przejścia dla pieszych i drogi rowerowe?
              Na miejscu opiekuna zsiadłbym z roweru. Nie dlatego, że uważam, że kierowca postąpił prawidłowo, ale dlatego, że rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje