tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Czemu dzwonisz na policję? To tylko bambus". Areszt za rasistowski atak

zobacz więcej wideo »
"Czemu dzwonisz na policję? To tylko bambus". Areszt za rasistowski atak
  • Rasistowski atak w ŁodziRasistowski atak w Łodzi
  • Podejrzanym grozi do 5 lat więzieniaPodejrzanym grozi do 5 lat więzienia
  • Pobili GwinejczykaPobili Gwinejczyka
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź Gwinejczyk mieszka w Polsce od kilku lat

- Żona mówiła, żebym nie reagował na przykre słowa. Ale tutaj padły ciosy, a ja przecież nic im nie zrobiłem - opowiada Dialio, Gwinejczyk mieszkający w Polsce. Został zaatakowany, gdy poszedł na spacer z psem.

Dialio Ousmane Mountaga mieszka w Polsce od kilku lat. Coraz lepiej mówi po polsku. W poniedziałek wrócił z pracy po 18. Wziął psa i poszedł do pobliskiego parku, obok ulicy Tatrzańskiej w Łodzi. Tam spotkał dwie kobiety i mężczyznę. Sprawiali wrażenie pijanych.

- Najpierw były przykre słowa. Ale na to staram się nie reagować - opowiada.

Nie mógł udawać, że nic się nie dzieje, kiedy dostał pierwszy cios. Od jednej z kobiet.

- Ona mnie wyzywała. Wtedy druga zaczęła mnie kopać. Nie wiedziałem, co mam robić. Przecież kobiet się nie bije - mówi.

Po kilku sekundach dostał kolejny cios - tym razem od mężczyzny. Z kieszeni Dialio wypadł telefon. Zaczął uciekać.

- Wypuściłem psa, bo bałem się, że biegnąc z nim, zrobię mu krzywdę - mówi.

Bierność

Gwinejczyk opowiada, że całe zajście widziało wielu świadków. Nikt nie zareagował.

- Podbiegłem do jakiejś osoby. Poprosiłem o zadzwonienie na policję. Usłyszałem, że ten ktoś nie ma telefonu komórkowego - mówi Dialio Ousmane Mountaga.

Zobaczył, że agresywna grupa ciągle za nim idzie.

Oglądaj
Policja szuka trzeciej uczestniczki zdarzenia
Wideo: TVN24 Łódź Policja szuka trzeciej uczestniczki zdarzenia

- Wybiegłem na ulicę, chciałem zatrzymać samochód - mówi obcokrajowiec.

Miał szczęście. Zatrzymał funkcjonariusza łódzkiej policji po służbie. Jechał akurat na basen. Policjant początkowo nie mówił, gdzie pracuje. Może dlatego grupka podpitych osób dalej wyzywała czarnoskórego.

- Usłyszałem między innymi, jak mówili do niego "je***y bambusie" -  opowiada przed kamerą TVN24.

W parku napastnicy znieważali poszkodowanego na oczach policjanta. Do czasu.

- Gwinejczyk łamaną polszczyzną poprosił mnie o zadzwonienie na policję. Tamci zaczęli zachowywać się nerwowo - tłumaczy funkcjonariusz.

- Tamci byli zdziwieni. Pytali "po co dzwonisz na policję, jak to tylko bambus" - wspomina Ousmane Mountaga.

Zatrzymani

Członkowie agresywnej grupy nie mieli zamiaru spotkać się z patrolem policji. Najpierw szli szybkim krokiem, potem zaczęli biec.

Wtedy zdecydowałem się ujawnić, że sam jest policjantem - mówi funkcjonariusz.

Młodsza z kobiet się zatrzymała, starszej udało się uciec. Po krótkim pościgu policjant zatrzymał uciekającego 30-latka.

Zarzuty i widmo kary

Policja twierdzi, że zatrzymanie starszej z kobiet jest kwestią czasu. Pozostała dwójka (19-letnia kobieta i 30-latek) spędziła noc w policyjnym areszcie. Trzeźwieli.

- Usłyszeli zarzuty znieważenia oraz przemocy na tle narodowościowym, co zagrożone jest karą do pięciu lat pozbawienia wolności - mówi mł. insp. Kącka. W środę sąd tymczasowo ich aresztował na dwa miesiące.

Źródło: Policja w Łodzi Zatrzymani usłyszeli już zarzuty

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
qolfa
qolfa

Wszystko zalezy od wychowania w rodzinie. Nikt z mojej rodziny by sie tak nie zachowal.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      3
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Scrutinizer

      To zależy ile człowieka jest w człowieku. Jak jest go mało, to nie jest w stanie poskromić swoich prymitywnych instynktów i wychodzi z niego zwierzę.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje