tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Polskie protezy pomogą afgańskiemu bohaterowi

Polskie protezy pomogą afgańskiemu bohaterowi
Foto: TVN24 Łódź | Video: Renta Kijowska / Fakty TVN Afgański policjant niedługo zapomni o wózku inwalidzkim

W Afganistanie pomagał Polakom, w Polsce sam dostał pomoc. Ahmad Zia, dowódca policyjnych posterunków w afgańskim Ghazani od miesięcy jest leczony w Polsce. Trafił tu po tym, jak mina - pułapka urwała mu obie nogi. Teraz dostał protezy, które pomogą mu wrócić do swojej pracy - utrzymywania bezpieczeństwa w swoim kraju.

- Czuję się jak nowonarodzony. Często sobie wyobrażałem, że wstaje na własne nogi, że chodzę. Wspaniałe uczucie - mówi kpt. Ahmad Zia.

Policjant, który w Afganistanie pomagał polskim żołnierzom, jest leczony w szpitalu Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. W środę odbyła się pierwsza przymiarka protez. Dzisiaj rozpoczęła się jego rehabilitacja.

Najpierw walka o życie, potem o powrót

Ahmad Zia trafił pod opiekę polskich lekarzy po tym, jak w czerwcu ubiegłego roku jego samochód wjechał na minę - pułapkę. Najpierw zajmowali się nim lekarze w polskim szpitalu polowym w Afganistanie. Polacy uratowali mu życie, ale niestety niezbędna była amputacja obu nóg. Kiedy w rany wdała się infekcja, zapadła decyzja o przewiezieniu afgańskiego kapitana do Polski. W szpitalu w Bygdoszczy kontynuowano leczenie, rany wreszcie się zagoiły. I zaczęła się walka o to, żeby afgański kapitan mógł znowu stanąć na nogi i wrócić do swoich obowiązków w Afganistanie.

Protezy przywrócą bohatera

Afgański policjant będzie się teraz uczył, jak chodzić na przygotowanych dla niego protezach. Już teraz zapowiada, że wróci do pracy – tak szybko, jak to tylko będzie możliwe. Przed wypadkiem Ahmad Zia dowodził policjantami wyszkolonymi przez polskich żołnierzy. Potem Afgańczycy razem z Polakami realizowali zadania.

- Bez wątpienia kapitan Zia jest oficerem policji, któremu wielu Polaków zawdzięcza swoje życie i zdrowie - podkreśla mjr Marek Pietrzak z Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych.

"Po prostu mu się to należy"

Afgańczyk trafił do Łodzi, bo tutaj znajduje się firma specjalizująca się w protezowaniu tego typu przypadków. Paweł Błachowski, fizjoterapeuta i protetyk z firmy odpowiedzialnej za powstanie protez zapewnia, że wytrzymają one 10 lat w afgańskich warunkach.

- Największym problemem będzie wysoka temperatura i wszędobylski kurz - mówi Błachowski.

Protezy podobne do tych, na których uczy się chodzić kpt. Zia były testowane m.in. na obu biegunach.

Pieniądze na pobyt w Polsce kpt. Zii, w tym koszty leczenia, zakup protez dostosowanych do warunków afgańskich oraz rehabilitację pacjenta zbiera Fundacja Valetudinaria, której głównym celem jest wspieranie wojskowej służby zdrowia.

- Temu człowiekowi należała się pomoc, za to co zrobił dla naszych żołnierzy - podsumowuje gen. bryg. dr Andrzej Wiśniewski, dyrektor fundacji.

WIĘCEJ MATERIAŁÓW "FAKTÓW" NA STRONIE FAKTY.PL

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, pokazać go w niekonwencjonalny sposób - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje