tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Personel ma "wygasłą chorobę", szpital zamyka oddział

zobacz więcej wideo »
Personel ma "wygasłą chorobę", szpital zamyka oddział
  • Oddział dziecięcy został zamkniętyOddział dziecięcy został zamknięty
  • 22.02.2018 | Lawina odmów zaszczepienia dzieci. Kary nie skutkują. "Rozpoczną się choroby w populacji"22.02.2018 | Lawina odmów zaszczepienia dzieci. Kary nie...
  • Lawina odmów zaszczepienia dzieci. Kary nie skutkują. "Rozpoczną się choroby w populacji"Lawina odmów zaszczepienia dzieci. Kary nie skutkują....
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź Oddział szpitalny jesty zamknięty

- Nie wiemy, gdzie się zaraziła. Wiemy za to, że co najmniej jedna lekarka jest zakażona odrą - informuje dyrekcja szpitala w Wieruszowie (woj. łódzkie). Z powodu choroby zamknięty został oddział dziecięcy, a postępowanie epidemiologiczne wszczął sanepid.

Na oddziale dziecięcym wieruszowskiego szpitala (woj. łódzkie) znajduje się kilkanaście łózek. Wszystkie są puste.

- Ze względu na dobro pacjentów, musieliśmy podjąć decyzję o czasowym wyłączeniu oddziału - mówi dr Longin Słowikowski, dyrektora ds. medycznych.

W zeszłym tygodniu jedna z lekarek źle się poczuła, dostała wysypki i wysokiej gorączki.

- Sprawdziła poziom przeciwciał w swoim organizmie. Okazało się, że jest chora na odrę - tłumaczy dr Słowikowski.

Niedługo potem narzekać na stan zdrowia zaczęła inna lekarka. - Na oddziale znajdowało się sześciu małych pacjentów. Pięciu wypisano do domów, szósty pacjent został przetransportowany do innego szpitala - mówi dyrektor Słowikowski.

Skąd ta odra?

Lekarze z Wieruszowa podejrzewają, że odrę do szpitala mogły przynieść niemowlęta, które były hospitalizowane w ostatnim czasie.

- Miały wysypkę, której pochodzenie było niejasne. Ostatecznie dzieci zostały wypisane do domów w stanie ogólnym dobrym - mówi dr Słowikowski.

Tyle że - jak podkreśla rozmówca TVN24 - dzieci odrę przechodzą łagodniej niż dorośli. U starszych pacjentów zdecydowanie łatwiej o niebezpieczne komplikacje - zapalenie płuc czy zapalenie mózgu.

Żeby nie dopuścić do rozwoju epidemii odry, od 20 pracowników szpitala pracujących na oddziale dziecięcym pobrano próbki.

- Wszczęliśmy tak zwane śledztwo epidemiologiczne. Musimy wyjaśnić okoliczności pojawienia się choroby i ustalić, co zrobić, aby nie doszło do jej rozprzestrzenienia - mówi rzecznik izby sanitarnej w Łodzi Zbigniew Solorz.

Choroba wskrzeszona

Dr Longin Słowikowski opowiada, że odra do niedawna w Polsce niemal nie występowała. To się jednak zmienia. - W ubiegłym roku było już blisko 170 przypadków tej choroby - mówi rozmówca TVN24.

Dlaczego odra powraca?

- Są różne przyczyny. Jedną z nich jest to, że rodzice przestają szczepić swoje dzieci. Nie bez znaczenia jest też fakt, że w sąsiednich krajach pojawiają się epidemie odry. Problemy są na Ukrainie, w Niemczech, ale też Rumunii i na Węgrzech - wylicza Słowikowski.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje