tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Mamo, zobacz, nie mam paluszków". Radiowozem do szpitala przez zatłoczone ulice

zobacz więcej wideo »
"Mamo, zobacz, nie mam paluszków". Radiowozem do szpitala przez zatłoczone ulice
  • Chłopiec stracił część palca lewej rękiChłopiec stracił część palca lewej ręki
  • Chłopiec miał dwa zmiażdżone palce
  • Radiowozem do szpitalaRadiowozem do szpitala
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź "Mamo, nie mam paluszków"

- Zobacz, co się stało. Nie mam paluszków - powiedział dziesięcioletni Kacper do mamy. Chwilę wcześniej jego dłoń została wciągnięta przez łańcuch dziecięcego quada. Liczyły się minuty. Na szczęście roztrzęsiona matka chłopca w drodze do szpitala zobaczyła radiowóz. A policjanci wiedzieli, co robić, żeby pomóc.

Wyglądało to źle. A nawet bardzo źle.

- Zobaczyłam dwa zupełnie zmiażdżone palce Kacperka. Przyznam, że w tamtej chwili zwątpiłam, czy lekarze będą w stanie uratować chociaż jeden - opowiada pani Katarzyna.

Jej dziesięcioletni syn we wtorek po południu sprawdzał, dlaczego jego dziecięcy quad nie chce ruszyć.

- Ręka syna została zablokowana przez łańcuch - tłumaczy kobieta.

Trzeba było działać. Roztrzęsiona kobieta zabrała dziecko do samochodu. Przez telefon dowiedziała się, że najlepiej będzie, jeśli zawiezie syna do szpitala dziecięcego przy ul. Spornej w Łodzi. Problem w tym, że do celu mieli blisko 30 kilometrów, a właśnie zaczynały się godziny szczytu.

Na szczęście kobieta po drodze zauważyła radiowóz.

- Patrolowaliśmy okolice miejscowości Katarzynów. Nagle drogę zajechał nam samochód, z którego wybiegła roztrzęsiona kobieta - mówi st. sierż. Adrian Ciemienga z komendy w Koluszkach.

Po konsultacji z dyspozytorem funkcjonariusze uznali, że Kacper powinien trafić do Centrum Zdrowia Matki Polki.

W końcu to w Matce Polce jest jedyny w regionie oddział chirurgii dłoni.

- Jasne było to, że dla uratowania palców chłopca najważniejszy jest czas - mówi st. sierż. Ciemienga.

Przed siebie

- Czasami w takich sytuacjach decydujemy się na eskortowanie samochodu, w którym jedzie osoba potrzebująca pomocy. Tym razem było jednak zbyt tłoczno, żeby zrobić to w bezpieczny sposób - opowiada policjant przed kamerą TVN24.

Matka i jej syn wsiedli do radiowozu. Policjanci włączyli syrenę i ruszyli.

- Do przejechania mieliśmy około 30 kilometrów. W większości po zakorkowanych ulicach. To było intensywne 20, może 25 minut - opowiada st. sierż. Ciemienga.

Policjant zapewnia, że przejazd był "szybki, ale bezpieczny".

Na ratunek

Kamery zainstalowane przed Instytutem Centrum Zdrowia Matki Polki nagrały, jak radiowóz z dziesięcioletnim cierpiącym chłopcem z impetem podjeżdża pod jedno z wejść do placówki. Po chwili wybiegają z niego policjanci, a z tyłu wysiada zapłakana matka i chłopiec z obandażowaną ręką.

- W szpitalu byliśmy już oczekiwani. Wybiegliśmy, żeby upewnić się, że rodzina od razu trafi we właściwe miejsce - mówi policjant.

Lekarze podkreślają, jak czas był bardzo ważny.

- Pacjent trafił do nas z dwoma zmiażdżonymi palcami. Uszkodzenia czwartego palca były tak rozległe, że trzeba było go częściowo amputować. Na szczęście, dzięki szybkiej interwencji, trzeci palec chłopca będzie w pełni sprawny - mówi prof. Kryspin Niedzielski, kierownik Kliniki Ortopedii i Traumatologii z Pododdziałem Chirurgii Ręki dla Dzieci.

Dodaje, że Kacper jest już w dobrym stanie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (7)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Bl0to
Bl0to

Bardzo dzielna kobieta!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      ZUZA_31

      Szybkiego powrotu do zdrowia życzę!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          graffiti50

          rodzicom odbija palma i nadmiar gotówki -proponuję tej mamusi kupić synusiowi latawiec,piłkę lub rowerek

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              16
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                2
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Piotrekwdxm

              Swiete slowa. kropka bo nic dodac nic ujac.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  9
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    2
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  rycho42

                  Włazi 500 dobrej zmiany.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      4
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        4
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje