tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Miał skasowany bilet, dostał mandat. "Ofiara kanarów" czy "zwykły cwaniak"?

zobacz więcej wideo »
Miał skasowany bilet, dostał mandat. "Ofiara kanarów" czy "zwykły cwaniak"?
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź Pan Radosław ma zapłacić 270 złotych

- Miałem bilet w czasie kontroli, to chyba jestem w porządku? - pyta Radosław spod Łodzi. - Nie - odpowiada przewoźnik. Bo, jak twierdzi, do skasowania biletu miało dojść już w czasie kontroli. Dlatego też pasażer ma zapłacić 270 złotych kary.

Wersja pasażera:

Pan Radosław mieszka pod Łodzią. Koło swojego podwórka ma przystanek łódzkiego autobusu miejskiego linii 91.

- Wsiadłem, skasowałem bilet. Nagle pojawili się kontrolerzy i chcą mnie sprawdzać - opowiada.
Twierdzi, że kontrolerzy biletu nie przyjęli, bo - według ich wersji - podszedł do kasownika już po rozpoczęciu kontroli.

- Wkurzyłem się strasznie. Ja mam obowiązek posiadać bilet i tyle. Nie muszę rozglądać się, czy może szanowni kontrolerzy zaczęli pracować, czy też nie - argumentuje.

Na dowód pokazuje nam bilet ze skasowaną godziną - 8:51. MPK twierdzi, że kontrola rozpoczęła się minutę wcześniej.

- Pani kontrolerka zażądała dokumentów. A przecież nie może tego robić, skoro mam bilet - podkreśla. Pracownicy MPK wezwali policję. Pan Radosław wylegitymował się dopiero funkcjonariuszom, ale - jak opowiada - poprosił ich, aby nie przekazywali jego danych kontrolerom.

Pan Radosław stwierdził, że tylko nagranie z monitoringu pozwoli na wyjaśnienie sytuacji. Dowiedział się, że w tym autobusie kamer nie ma.

- Pracownicy MPK świetnie o tym wiedzieli. Dochodzi więc do sytuacji, że mamy słowo przeciwko słowu. Pytanie tylko, czemu ktoś ma udowadniać swoją niewinność. System prawny u nas jest odwrotny, trzeba oskarżanemu udowodnić winę - podkreśla.

Pan Radosław dostał wezwanie do zapłaty 270 złotych. Na wniosku nie ma żadnych danych.

- Przewoźnik podkreśla, że jeżeli zapłacę w pierwszym tygodniu, to będę musiał uiścić 120 złotych mandatu. Ale przecież na tym druku nie ma moich danych! Paranoja jakaś!

Wersja przewoźnika:

Sebastian Grochala, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Łodzi, opowiada, że pan Radosław jest dobrze znany pracownikom przewoźnika.

- Zdarzało mu się już wcześniej unikać płacenia za przejazd. Jedna z jego spraw wciąż toczy się przed sądem - opowiada.

Zdaniem Grochali, najnowsza historia z pasażerem też nie może budzić żadnych wątpliwości.

- Otrzymaliśmy już jego dane od policjantów. Niedługo otrzyma imienne wezwanie do zapłaty - mówi rzecznik.

Skąd jednak pewność, że kontrolerzy faktycznie najpierw zaczęli sprawdzać, a dopiero potem pasażer skasował bilet?

- Fakt, że w pojeździe nie ma kamer. Nie są one jednak niezbędne. Każde skasowanie biletu, z dokładnością do sekundy, rejestrowane jest w autokomputerze pojazdu - tłumaczy Grochala.

Opowiada, że z zabezpieczonych danych jednoznacznie wynika, że kontrolerzy najpierw skasowali bilety kontrolne oznaczające początek kontroli, a dopiero potem w kasowniku znalazł się bilet pana Radosława.

Do sądu?

Pan Radosław nie jest przekonany argumentacją MPK.

- A skąd pewność, że kontrolerzy świadomie nie zastawili na mnie pułapki? Mogli przecież skasować bilet, zanim w ogóle wszedłem do środka. Nie zdziwiłbym się, bo faktycznie pracownicy MPK mają mi za złe, że wytykam ich niekompetencję - argumentuje.

- To zwykły cwaniak, który myśli, że jest mądrzejszy od systemu - atakują nieoficjalnie pracownicy MPK.

Rzecznik przewoźnika - zamiast epitetów - ma argumenty.

- Pasażer musi zaraz po wejściu skasować bilet. A pasażer sam się przyznał, że do kasownika podszedł między pierwszym a drugim przystankiem - ucina Grochala.

Pan Radosław zapowiada, że sprawa trafi do sądu. Obie strony są pewne swego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (11)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
MrCreosote

No dobra, a co jeśli chcę tylko "dokasować" kolejny bilet? W Łodzi są bilety czasowe. Gdy skończy się czas jednego biletu, kasuję kolejny. Wtedy tylko ten ostatnio skasowany jest ważny. W takiej sytuacji też uznają mnie za oszusta?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      SEBBAX
      SEBBAX

      cwaniactwa nigdzie nie brakuje - zarówno ze strony pasażerów jak i kontrolerów.
      Każdy sąd przyzna rację pasażerowi - są wyroki - jeśli chciał skasować bilet nim pojazd zatrzymał się na kolejnym przystanku... jeśli jednak już zatrzymał się na kolejnym przystanku - wina jest po stronie pasażera... równie dobrze można wejsć do rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          krystyna_9

          mój znajomy miał podobną sytuację, ledwo wsiadł wyłączyli kasowniki, nawet biletu nie zdążył wyjąć z portfela

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              2
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              tomasz_susik

              Tak dla informacji bilet powinien być przygotowany przed wejściem do autobusu ;) W Krakowie jak czasami jestem nie widzą z tym problemu ;)

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  kubat
                  kubat

                  Historia tego pasażera nie budzi zaufania do niego. Nie kocham "kanarów" ale w tym przypadku nie wykluczone że mają rację.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zetsu

                      A co w przypadku kiedy jest kolejka do biletomatu? Albo kiedy jest np. problem z jego obsługą kiedy np. biletomat nie przyjmuje monet? Abstrahując już od powyższego reportażu, istnieją sytuacje, w których nie ma fizycznej możliwości skasowania biletu zaraz po wejściu do autobusu.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          tomasz_susik

                          W Łodzi można rozpocząć kontrolę dopiero w momencie kiedy skończy się proces kupowania, kasowania biletów ;) Dlatego wydaje się to mi podejrzane bo niestety często jak siedzę widzę cwaniaków którzy "prawie skasowali" :/

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Mateuszud7n
                              Mateuszud7n

                              Miałem podobnie, ZTM nawet nie raczył mi na pismo odpisać. Bilet skasowany minutę, może dwie przed wystawieniem mandatu...

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    1
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Andrzej0wui
                                  Andrzej0wui

                                  W ZTM sprawa jest prosta, początek kontroli jest równoznaczny z zablokowaniem kasowników.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      1
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Gempf
                                      • Mateuszud7n:
                                      • Miałem podobnie, ZTM nawet nie raczył mi na pismo odpisać. Bilet skasowany minutę, może dwie przed wystawieniem mandatu...
                                      • rozwiń

                                      Jeżeli Pan Radosław skasował bilet to znaczy że kasowniki nie były zablokowane, czyli kontrola się nie rozpoczęła.
                                      Jak by się rozpoczęła i kasowniki zostałyby zablokowane nie mógłby skasować biletu. Sprawa oczywista, miał skasowany bilet koniec tematu. Zapłacił za przejazd.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          3
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          tomasz_susik

                                          W Łodzi nie ma blokowań kasowników przez co wychodzą takie kwiatki :/

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Zasady forum
                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                              Pozostałe informacje