tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dróżnik trafił do szpitala. Zastąpili go policjanci

Dróżnik trafił do szpitala. Zastąpili go policjanci
Foto: TVN 24 Policjanci zadbali o bezpieczeństwo na przejeździe

Do niecodziennej sytuacji doszło na przejeździe kolejowym przy wylocie z Pabianic w kierunku Dobronia (województwo łódzkie). Dróżnik źle się poczuł i trafił do szpitala. Do momentu przyjazdu jego zmiennika, służbę pełnili policjanci. Dbali, by przy otwartych rogatkach nie doszło do tragedii.

Wszystko rozegrało się w czwartek na strzeżonym przejeździe kolejowym przy ulicy Łaskiej w Pabianicach.

- Przed godziną 22 dyżurny pabianickiej komendy otrzymał zgłoszenie od dyspozytora PKP o tym, że dróżnik z powodów zdrowotnych trafił do szpitala - informuje Joanna Szczęsna z pabianickiej policji.

Czuwali nad bezpieczeństwem

Dyżurny długo się nie namyślał - skontaktował się z policjantami patrolującymi tą okolicę i nakazał im pojechać na miejsce i "przejąć" chwilowo obowiązki dróżnika.

Mundurowi przez ponad półtorej godziny czuwali nad bezpieczeństwem, by na torach nie doszło do tragedii i zderzenia przejeżdżających tą trasą pojazdów z pociągiem. Przez ten cały czas rogatki na przejeździe były podniesione.

Jak zapewnia Szczęsna, z nadprogramowych obowiązków wywiązali się wzorowo. Po półtorej godzinie zmienił ich pełnoprawny zmiennik chorego dróżnika.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
oset
oset

zgłosiłem kiedyś policjantom łapiącym na radar przy wlocie do miejscowości, że na przejeździe kolejowym (około 2 km od nich) rozkraczył się tir i stoi na torach. powiedzieli, że to nie ich problem.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje