tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Drogówka ze śmigłowca patrzy, jak jedziesz

zobacz więcej wideo »
Drogówka ze śmigłowca patrzy, jak jedziesz
  • Podniebne kontrole łódzkiej drogówki (materiał archiwalny)Podniebne kontrole łódzkiej drogówki (materiał archiwalny)
  • Policjanci z drogówki z terminalami do kart. "Jest już XXI wiek"Policjanci z drogówki z terminalami do kart. "Jest już XXI wiek"
  • Tańczący policjant drogówki Tańczący policjant drogówki
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź Podniebna akcja drogówki

Jedziesz i nawet nie wiesz, że jesteś obserwowany. Łódzka policja przez cały weekend będzie monitorować ruch na drogach ze specjalnego śmigłowca. Mandaty posypią się z góry.

Policyjny śmigłowiec wystartuje w sobotę i przez cały weekend będzie obserwował kierowców w regionie.

- Kończą się ferie w naszym województwie, dlatego spodziewamy się wzmożonego ruchu - mówi mł. insp. Joanna Kącka z łódzkiej policji.

To nie pierwsza tego typu akcja. Wcześniejsze zawsze kończyły się wysypem mandatów.

- Działa to tak, że w śmigłowcu zainstalowana jest kamera. Obraz z niej jest na bieżąco przesyłany do radiowozów rozlokowanych w mieście - tłumaczy Kącka.

Wypatrzeni

W ciągu kilku minut lotu nad miastem, funkcjonariusze ze śmigłowca potrafią wyłapać kilkadziesiąt wykroczeń. Na tyle dużo, że radiowozy rozlokowane w strategicznych miejscach Łodzi często nie nadążają z ich "obrabianiem".

- Zatrzymujemy kierowcę, informujemy go, że nakładamy karę w związku z wykroczeniem, które wcześniej popełnił - opowiada asp. sztab. Piotr Jabłoński z łódzkiej drogówki.

Najwięcej mandatów wystawianych jest za przekraczanie podwójnej, ciągłej linii na jezdni czy wyprzedzanie w niebezpiecznym miejscu. Ze śmigłowca nikt "suszyć" nie będzie, bo trudno byłoby z tej perspektywy o dokładny pomiar.

Asp. sztab. Jabłoński dodaje, że najczęściej zatrzymani kierowcy wypierają się wykroczenia. Zmieniają nastawienie, kiedy dowiadują się, że byli obserwowani z góry.

Latający policjant

Sekcja lotnicza łódzkiej policji jako jedyna w kraju ma własne lądowisko i hangar. Przez siedem lat policyjni lotnicy stacjonowali na Lublinku. W 2008 roku bazę przeniesiono na teren Oddziału Prewencji Policji przy ul. Pienistej. Piloci latają śmigłowcem Bell 206B. Maszyna ma silnik Rolls-Royce o mocy 420 koni mechanicznych, który pozwala uzyskać prędkość do 240 km na godzinę i osiągnąć pułap sześciu tysięcy metrów. Bell może przelecieć bez lądowania około 700 km i zabrać na pokład do pięciu osób.

Wyposażony jest w kamerę termowizyjną pozwalającą na prowadzenie akcji poszukiwawczych w nocy oraz w system przekazywania transmisji na żywo do centrum dowodzenia. Śmigłowiec wykorzystywany jest przede wszystkim do monitorowania ruchu drogowego i poszukiwania zaginionych osób lub przestępców.

W skład łódzkiej sekcji lotniczej wchodzi 2 pilotów i 3 mechaników.   



Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Tadeuszrrad
Tadeuszrrad

Tyle się mówi o bezpieczeństwie, a najbardziej zwraca się uwagę na wjazd na czerwonym świetle ,gdzie sam nieraz wskoczyłem obawiajac się żeby z tyłu nie dostać , tak ciężko jest zamontować czasomierze na sygnalizatorach czy takie sa koszty czy nie poprawiło by to bezpieczeństwa , a morze tutaj chodzi o coś ważniejszego niż zdrowie,a rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje