tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Arek ma pięć lat, na wózku wjechał nad Morskie Oko. "Zawstydził turystów"

Arek ma pięć lat, na wózku wjechał nad Morskie Oko. "Zawstydził turystów"
Foto: nakolkach.com | Video: TVN24 Łódź, nakolkach.com Pięciolatkowi w wyprawie towarzyszyli rodzice

Pięciolatek - jeżdżący od urodzenia na wózku - wraz z rodzicami pokonał drogę nad Morskie Oko. O jego wyczynie huczy w internecie. Czytelnicy podkreślają, że chłopiec "zawstydził turystów", którzy najczęściej wjeżdżają na górę dorożkami.

- To była spontaniczna decyzja. Arek był zachwycony, dla niego ten "spacer" i tak był zbyt krótki - mówi mama chłopca.

Tłumaczy, że od urodzenia robi wszystko, żeby syn nie czuł się gorszy od zdrowych rówieśników. 
Drogę do Morskiego Oka i z powrotem pokonali 28 grudnia. Kilka dni później o sprawie zrobiło się głośno w sieci - za sprawą jednego z serwisów zrzeszającego miłośników Tatr.

"Arek ma 5 lat i siłę ducha, której pozazdrościć mu może pewnie 99 procent osób czytających ten post. Kilka dni temu dojechał nad Morskie Oko, ale w trochę inny sposób niż setki turystów każdego dnia" - można przeczytać we wpisie, który polubiło już ponad 30 tys. osób.

Wśród internautów, do których dotarł wyczyn pięciolatka, był prezes PZPN, Zbigniew Boniek, który za pośrednictwem Twittera zaprosił chłopca na mecz reprezentacji Polski.

"Zawstydził turystów"

Osiągnięcie chłopca przez wielu internautów wiązane jest z głośną sprawą turystów, których nad Morskim Okiem zastał zmrok. Dzwonili oni po pomoc służb. Ostatecznie - w asyście policji, która oświecała asfaltową drogę - musieli pieszo zejść na dół.

"Chłopiec pokazał, co to hart ducha. Nie można było lepiej ośmieszyć ludzi, którzy robili aferę bo byli zaskoczeni, że po zmroku jest ciemno" - pisze Bartłomiej (pisownia oryginalna - red.).

"Brawo dla tego chłopca! Nie rozumiem zdrowych młodych ludzi którzy korzystają z 'lekkiego' wjazdu. Widząc latem czy jesienią te padające konie, serce boli. To też jest żywe stworzenie które cały dzień 'kursują' z góry na dół żeby wozić tych wszystkich leniwych zdrowych ludzi!" - dodaje Michalina.

Możesz wszystko

Rodzice chłopca odcinają się od tego typu komentarzy. Podkreślają, że nie chcieli nikogo zawstydzać.

- Od zawsze chcieliśmy go otwierać na świat. Pokazywać, że wszystko jest możliwe - mówi Marzena, matka chłopca.

Rodzice wraz z wózkiem wyruszyli do Morskiego Oka po godzinie 10.

- Niemal całą tę drogę pokonaliśmy, pchając wózek pod górkę. Niby droga asfaltowa, bez żadnych przygód, to jednak wymaga trochę energii i zaangażowania od spacerowicza - opowiada pani Marzena.

Spacer trwał dwie i pół godziny. Rodzina na górze była o 12.

- Arek podziwiał piękno natury do 14. Potem ruszyliśmy w drogę powrotną, żeby nie iść po ciemku - tłumaczy matka chłopca.

Pięciolatek chodzi do przedszkola, uwielbia bawić się w policjanta. Piłką nożną jeszcze nie zdążył się zainteresować, ale być może zmieni to wyjazd na mecz kadry.

- Osobiście rozmawiałam ze Zbigniewem Bońkiem. Mecz obejrzymy jeszcze przed wyjazdem piłkarzy na mundial. Myślę, że do tego czasu Arek zdąży zakochać się w tym sporcie - kończy rozmówczyni tvn24.pl.

Oglądaj
26.12.2017 | Śliskie szlaki w Tatrach. Ratownicy apelują o rozwagę
Wideo: Fakty TVN 26.12.2017 | Śliskie szlaki w Tatrach. Ratownicy apelują o rozwagę

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Jaceklcg6
Jaceklcg6

Arek jesteś wielki mimo małego wzrostu.Tylko zazdrościć takich rodziców.pozdrawiam z Krakowa

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      lukasz19770519
      lukasz19770519

      Brawo dla Arka !!!!! Pamiętam jak z 4 letnią córką weszliśmy i zeszliśmy z Morskiego Oka a ludzie młodsi ode mnie jechali tymi dorożkami a do dzisiaj z żoną wspominamy jak mała wchodziła z nami (jak ktoś zna szlak i jego stopień nachylenia) do jaskini Mroźnej to turyści robili z córką zdjęcia sobie że taka mała daje radę . Powiem rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje