tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Turecka ofensywa w Syrii

"Nasze siły będą atakować pozycje tureckiego wroga"

Kurdyjska administracja regionu Afrin w północnej Syrii zapowiedziała w niedzielę, że zdominowane przez Kurdów oddziały walczące z siłami tureckimi i wspieranymi przez nie grupami syryjskimi zmienią taktykę z bezpośredniej konfrontacji na partyzantkę.

- Nasze siły są obecne wszędzie w Afrinie. Będą atakować pozycje tureckiego wroga i jego najemników przy każdej sposobności - oświadczył w niedzielę współprzewodniczący władz w Afrinie Szejch Otman Issa. Issa dodał, że kurdyjskie siły "staną się nocnym koszmarem dla sił tureckich".

Turcy i sprzymierzone z nimi syryjskie ugrupowania weszły w niedzielę do miasta Afrin w położonej na północy Syrii enklawie o tej samej nazwie.

W centrum Afrinu armia turecka i rebeliancka Wolna Armia Syryjska (WAS) zatknęły swoje flagi i powiadomiły o przejęciu pełnej kontroli po ośmiu tygodniach ofensywy mającej na celu wyparcie z rejonu bojowników kurdyjskiej milicji Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG).

Issa powiedział, że kurdyjscy bojownicy okazali "nieporównaną niezłomność i siłę oporu" w walce, lecz kurdyjskie władze postanowiły ewakuować cywilów z Afrinu, aby "uniknąć gorszej katastrofy humanitarnej".

Źródło: PAP/DPA Afrin na północnym zachodzie Syrii

"Gałązka oliwna"

Wcześniej w niedzielę o zajęciu centrum miasta Afrin przez siły tureckie i sprzymierzone z nim syryjskie ugrupowania informował prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka utrzymuje, że obecnie cała enklawa Afrin jest pod kontrolą sił tureckich i ich syryjskich sojuszników.

Operacja wojskowa Turcji przeciwko YPG w tej kurdyjskiej enklawie trwa od 20 stycznia. Władze Turcji argumentują, że ofensywa, której nadano kryptonim "Gałązka oliwna", ma na celu ochronę granic Turcji, "zneutralizowanie" kurdyjskich bojowników w Afrinie i uwolnienie tamtejszej ludności od "ucisku i opresji".

YPG odpiera zarzuty o terroryzm i oskarża Turcję o ataki na cywilów.

Ankara uznaje YPG za organizację terrorystyczną, powiązaną ze zdelegalizowaną w Turcji separatystyczną Partią Pracujących Kurdystanu (PKK).

Operacja Ankary wywołała napięcie między Turcją a Stanami Zjednoczonymi, które traktują YPG jako głównego sojusznika w walkach z Państwem Islamskim w Syrii.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Turecka ofensywa w Syrii

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

Tysiąc chórzystów oddaje hołd zmarłemu Avicii śpiewając jego utwór

Artyści wykonują jeden z jego największych hitów,"„Wake me up". Zobacz TOTERAZ

INFORMACJE SPORTOWE »

Gibkie i zwinne. Tancerki-niedźwiadki z wrocławskiego ZOO

Pole dance to ich powołanie. Kora i Mania, niedźwiedzice z Ogrodu Zoologicznego we Wrocławiu, postanowiły zorganizować na swoim wybiegu nietypowe show. Zobacz TOTERAZ

Zamek Carcassonne pomalowany przez francuskiego artystę Felice Variniego (fot. Armando Babani/EPA/PAP) czytaj dalej »