tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Był drapieżnikiem, a ja byłam dzieckiem". Dustin Hoffman oskarżany o molestowanie

zobacz więcej wideo »
"Był drapieżnikiem, a ja byłam dzieckiem". Dustin Hoffman oskarżany o molestowanie
  • Scenarzystka oskarża Dustina Hoffmana o molestowanie Scenarzystka oskarża Dustina Hoffmana o molestowanie
  • Akcja #metoo pokazuje skalę przemocy seksualnej na świecieAkcja #metoo pokazuje skalę przemocy seksualnej na świecie
Foto: Shutterstock | Video: Reuters Scenarzystka oskarża Dustina Hoffmana o molestowanie

Otwarcie flirtował, łapał mnie za tyłek, mówił o seksie do mnie i przy mnie - wspomina pracę z Dustinem Hoffmanem scenarzystka Anna Graham Hunter. Kobieta spotkała się z aktorem na planie telewizyjnej wersji "Śmierci komiwojażera" w 1985 roku. Miała wówczas 17 lat i była stażystką.

Amerykańska pisarka Anna Graham Hunter opisała swoje doświadczenia z Dustinem Hoffmanem na łamach magazynu "Hollywood Reporter".

"Pierwszego dnia na planie poprosił mnie o masaż stóp. Zrobiłam" - wspomina Hunter.

"Otwarcie flirtował, łapał mnie za tyłek, mówił o seksie do mnie i przy mnie. Pewnego ranka poszłam do jego garderoby, żeby zapytać, co chce na śniadanie. Patrzył na mnie przez pewien czas z uśmiechem. Powiedział 'chciałbym jajko na twardo i łechtaczkę na miękko'. Jego otoczenie wybuchnęło śmiechem. Wyszłam bez słowa. Poszłam do toalety i się rozpłakałam" - relacjonuje.

Scenarzystka opisywała to, co się działo na planie w swoim dzienniku. Jego fragmenty znalazły się w artykule opublikowanym przez "Hollywood Reporter".

"Gdy szłam z Dustinem do jego limuzyny, cztery razy złapał mnie za tyłek. Za każdym razem go uderzyłam, mocno, i mówiłam, że jest obleśnym starcem" - brzmi jeden z wpisów.

Według Hunter przełożony powiedział jej, aby "poświęciła" niektóre swoje wartości na rzecz dobra produkcji.

Pisarka wyjaśnia, że teraz jako 49-latka, rozumie, że "to, co robił Dustin Hoffman, pasuje do pewnego szerszego wzorca (zachowań - red.), jakich doświadczają kobiety w Hollywood i nie tylko". "Był drapieżnikiem, a ja byłam dzieckiem, to było molestowanie seksualne" - podkreśla.

"Przepraszam"

Redakcja "Hollywood Reporter" zwróciła się z prośbą o komentarz do 80-letniego dziś aktora. "Mam ogromny szacunek do kobiet i czuję się strasznie z tym, że coś, co zrobiłem, mogło spowodować, że poczuła się niekomfortowo. Przepraszam. To nie odzwierciedla tego, kim jestem" - napisał w oświadczeniu Hoffman.

Legendarny aktor już wcześniej miał problemy ze swoją reputacją.

Na planie "Sprawy Kramerów" spoliczkował Meryl Streep, żeby zmotywować ją do lepszej gry. Na tym samym planie żartował też ze śmierci chłopaka aktorki. Swoje zachowanie usprawiedliwiał wtedy tym, że był po rozwodzie, eksperymentował z narkotykami i dużo imprezował.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje