tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Miłość i sekrety na najwyższym klifie świata

Miłość i sekrety na najwyższym klifie świata
Foto: verticalvision.pl/Facebook "Co się wydarzyło na wyspie Pam" Elizy Kubarskiej w kinach

Miłość, pasja i ekstremalna wspinaczka na najwyższy klif świata. Do kin wchodzi właśnie dokument Elizy Kubarskiej "Co się wydarzyło na wyspie Pam", będący dokumentacją zmagań z zimnem, niebezpieczeństwem, samotnością i własnymi emocjami. Wchodzi w atmosferze skandalu, bo według książki napisanej przez jedną z uczestniczek wyprawy, film nie jest całkiem zgodny z rzeczywistością.

Grenlandia, fiord Torsukattak. Najwyższy klif świata, dostępny tylko z wody, której temperatura sięga ledwie kilku stopni. Wokół zupełne pustkowie. Żeby wspiąć się na niedostępną skałę, trzeba pokonać lodowate fale i sztorm na chwiejnych kajakach. Takie zadanie postawili przed sobą alpiniści Eliza Kubarska i David Kaszlikowski, jedni z najbardziej znanych polskich wspinaczy, a prywatnie para. Pogoda długo nie pozwalała zdobyć im 1600-metrowej ściany. Ich domem na 30 dni stała się wówczas bezludna wyspa Pam.

Za przejście trasą, nazwaną przez nich "Golden Lunacy" dostali nagrody, m.in. za najwybitniejsze przejście 2007 roku oraz nominację do nagrody National Geographic Travelery.

Ale, jak mówi autorka, nie o tym jest ten film. – To film o poszukiwaniu własnej drogi w życiu. O samotności, walce z żywiołami i miłości – można przeczytać w napisach towarzyszących zwiastunowi filmu.

Z kamerą nad przepaścią

Plakat do filmu "Co się wydarzyło na wyspie Pam"

Wyprawę na klif David i Eliza odbyli w 2007 roku. Już wtedy zebrali pokaźny materiał filmowy. - Cały czas filmowaliśmy, zarówno nasze akcje na morzu, jak i w trakcie wspinaczki, jak również, co może było dla mnie najważniejsze, to co się działo w naszej bazie – opowiadała Kubarska w wywiadzie dla Polskiego Instytutu Filmowego. Zaznacza, że chciała pokazać nie tyle wyprawę, ile towarzyszące jej emocje.

Dwa lata później wrócili na Grenlandię w towarzystwie profesjonalnego operatora, żeby "dokręcić" część scen. – Wiedziałam, że żeby zrobić ten film, muszę na Grenlandię wrócić – mówiła alpinistka PIF-owi.

Obraz miał premierę w zeszłym roku, ale pokazywano go tylko na specjalnych pokazach. Film został doceniony i w Polsce, i za granicą. Nagrodzono go m.in. Grand Prix filmu polskiego na Krakowskim Festiwalu Górskim, Grand Prix w Bratysławie, nagrodą Independent Jury "Mario Bello Prize" na festiwalu w Trento oraz nominacją na festiwalu OpenCity London Festival.

Od piątku 9 września będzie można obejrzeć go w polskich kinach studyjnych, np. w warszawskiej Kulturze i łódzkiej Polonii.

Bajka z rysą?

Trasa wejścia na "Golden Lunacy" (www.verticavision.pl/David Kaszlikowski)

Kaszlikowski i Kubarska znani są jako alpiniści ekstremalni. Podróżują po świecie, wytyczając szlaki w najbardziej egzotycznych miejscach. Ich cel to głównie dzikie i niedostępne rejony, nietknięte ludzką stopą. Wytyczyli m.in. trasę wspinaczkową na "Dragon’s Horn" na Toman w Malezji. Zapisem ich wypraw jest blog i zdjęcia nagradzane w prestiżowych konkursach.

Wszystko wygląda na piękną historię o miłości, pasji wspinania i pokonywania granic własnej możliwości. Ale na tym bajkowym wręcz obrazie pojawiła się mocna rysa.

Podczas drugiej wyprawy do fiordu Torsukattak Elizie i Davidowi towarzyszył operator Łukasz Gutt i Joanna Onoszko, również miłośniczka wspinaczki. Onoszko po powrocie z wyprawy napisała książkę "Sekretne życie motyli" (wydawnictwo "Znak"), zaznaczając, że jest to wyłącznie "fikcja literacka". Książka zebrała różne recenzje, ale generalnie oceniana jest nieźle, jak na debiut.

W środowisku wspinaczkowym jednak zawrzało, bo postaci występujące w powieści są doskonale rozpoznawalne dla tych, którzy alpinistyką się interesują.

Granice fikcji

Okładka książki "Sekretne życie motyli"

Akcja osadzona jest na Grenlandii. Kilkoro przyjaciół wyrusza na wspinaczkową wyprawę. Główni bohaterowie to Stefan i Liza - alpiniści, którym zależy przede wszystkim na sławie i "medialności" i których związek jest mocno toksyczny. Autorka zarzuca też wspinaczom, że koloryzują swoje relacje, retuszują zdjęcia i grają "pod sponsorów".

Środowisko wspinaczy w Polsce bez trudu domyśliło się, kim jest powieściowa para. Część osób domaga się wyjaśnień, przede wszystkim konkretnych informacji o trasie i warunkach wyprawy, o których pisze Onoszko, a które rzekomo są inne od tych pokazanych w filmie (przejście miało być łatwiejsze niż opisują to David i Eliza). Osobną sprawą są oskarżenia samych powieściowych bohaterów. W tym wypadku opinie są zgodne - nikt nie ma prawa oceniać czyjegoś życia prywatnego.

Kradzież życia?

Nie walczymy z powieścią, książką, ani wolnością przekonań, przeciwnie walczymy o ową wolność nie tylko do pisania, przekonań, a także prawo do spokojnego uczciwego życia.

David Kaszlikowski i Eliza Kubarska

Kaszlikowski i Kubarska postanowili bronić się przed zarzutami Onoszko. Skomentowali już nieścisłości w opisie trasy na blogu, chcą też wytoczyć autorce proces o naruszenie dóbr osobistych. Póki co, uzyskali od sądu zakaz wprowadzania książki do obrotu na czas trwania postępowania. Książkę można jednak nadal kupić w niektórych księgarniach. - Nie walczymy z powieścią, książką, ani wolnością przekonań, przeciwnie walczymy o ową wolność nie tylko do pisania, przekonań, a także prawo do spokojnego uczciwego życia. Wszystkie te wartości zostały brutalnie przekreślone przez autorkę ww. książki– napisali na swoim blogu Kubarska i Kaszlikowski.

Komentarze do tej decyzji też są różne. Niektórzy kibicują alpinistom, pisząc, że powinni dochodzić swoich praw w sądzie, inni są zdania, że nada to książce niepotrzebnego rozgłosu i dalej będzie "nakręcać" całą sprawę. Która szkodzi i tej bez wątpienia niezwykłej parze, i alpinistycznemu światkowi, i autorce.

Na razie jednak nie zaszkodziła filmowi Kubarskiej. O tym, co naprawdę wydarzyło się na wyspie Pam, będzie się można przekonać samemu. W kinie.

Joanna Kocik//kdj/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje