tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zostawił sześciolatkę w samochodzie i poszedł grać na automatach

Zostawił sześciolatkę w samochodzie i poszedł grać na automatach
Foto: KPP Oświęcim | Video: Google Earth Nielegalny minisalon znajdował się w mieszkalnym kontenerze

30-latek z Brzeszcz (Małopolska) zostawił swoją sześcioletnią córkę w samochodzie i poszedł "załatwić jakąś sprawę". Kiedy na miejsce przyjechali policjanci, okazało się, że mężczyzna gra na nielegalnych automatach w pobliskim kontenerze.

Przechodniów zaniepokoił samochód stojący przy jednej z ulic w Grojcu (Małopolska). Pojazd miał włączony silnik, ale nie było w nim ani w jego pobliżu kierowcy. Na miejsce zostali wezwani policjanci.

- Funkcjonariusze szybko zlokalizowali auto. Wewnątrz na tylnym siedzeniu siedziała przestraszona dziewczynka. W rozmowie z sześciolatką policjanci ustalili, że przyjechała z ojcem, który "poszedł coś załatwić" – relacjonuje Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Nielegalne automaty

Niedaleko pojazdu policjanci dostrzegli duży mieszkalny kontener. - Jeden z funkcjonariuszy pozostał przy dziecku, natomiast drugi otworzył drzwi kontenera. Jak się okazało, wewnątrz funkcjonował samoobsługowy minisalon gier hazardowych. Na jednym z trzech automatów grał mężczyzna, był to ojciec dziewczynki – informuje Gleń.

Mężczyzna został zatrzymany przez policjanta i wyprowadzony z kontenera. Kiedy obaj opuścili "salon", automaty nagle zostały wyłączone, a w drzwiach  zasunęła się roleta antywłamaniowa, która blokowała ponowne wejście do środka.

Policjanci Wydziału Kryminalnego zajmujący się przestępczością gospodarczą szybko uporali się z zabezpieczeniami, a następnie zabezpieczyli automaty o łącznej wartości 18 tysięcy złotych.

Konsekwencje

30-latek usłyszał zarzut narażenia swojej córki na utratę życia lub zdrowia, grozi mu do pięciu lat więzienia. Dziewczynka cała i zdrowa trafiła pod opiekę matki.

- Właścicielowi nielegalnego hazardowego procederu grozi natomiast kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz grzywna w kwocie 100 tysięcy złotych od każdej zabezpieczonej maszyny – podaje Gleń.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje