tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Śledztwo w sprawie awantury przed Morskim Okiem. Zatrzymano jednego z uczestników

Śledztwo w sprawie awantury przed Morskim Okiem. Zatrzymano jednego z uczestników
Foto: TVN 24 Kraków Pobity ekolog złożył zawiadomienie

Pobity w niedzielę ekolog ma złamaną kość czaszkową. Złożył zgłoszenie o pobiciu i rozpoznał jednego z trzech agresywnych mężczyzn. Policja zatrzymała już innego agresywnego uczestnika zdarzenia, który zaatakował policjanta. Dzisiaj ma być przesłuchany. Organizacje ekologiczne wydały oświadczenie w sprawie zajścia na drodze do Morskiego Oka. - Jesteśmy zbulwersowani brutalnym zachowaniem fiakrów - piszą ekolodzy.

Do awantury doszło w niedzielę w okolicy szlabanu w Palenicy Białczańskiej, na trasie do Morskiego Oka. Jeden z uczestników protestu środowisk ekologicznych, przeciw - ich zdaniem - nieludzkiemu traktowaniu koni przez fiakrów, został dotkliwie pobity. - Mam złamaną prawą kość czaszkową - mówi Paweł Kamiński, pobity wczoraj na trasie do Morskiego Oka ekolog. – Niewykluczone, że nie obejdzie się bez pomocy chirurga – dodaje.

"Kopało mnie trzech"

Protestujący blokowali drogę powyżej postoju dorożek konnych, przy szlabanie przez ok. 30 minut. Grupa policjantów mająca pilnować porządku, znajdowała się 150 metrów dalej.

- Siedzieliśmy na asfalcie, blokowaliśmy przejazd fiakrów. W pewnym momencie oni ruszyli na nas. Poderwałem się i, jak inni, próbowałem zatrzymać zaprzęg, który w nas wjechał. Zostałem odepchnięty na pobocze, przewróciłem się i wtedy podbiegło do mnie trzech mężczyzn i zaczęli kopać – relacjonuje zdarzenie Kamiński.

  • Pobityuczestnik zajścia nad Morskim Okiem
    Fot. otoz.pl
    Pobityuczestnik zajścia nad Morskim Okiem
  • Stan zdrowia. Wypis ze szpitala
    Fot. otoz.pl
    Stan zdrowia. Wypis ze szpitala
  • Pobityuczestnik zajścia nad Morskim Okiem
  • Stan zdrowia. Wypis ze szpitala

Ciosy były na tyle silne, że pobitego od razu przewieziono do szpitala.

– Teraz czuję się już dość dobrze – zapewnia rozmówca portalu TVN24.PL. – Mam opuchliznę na oku, samo łzawi i ledwie na nie widzę. Mam się zgłosić na kontrolę i lekarze zadecydują, czy konieczne będą działania chirurgiczne - dodaje.

Góralska bójka nad Morskim Okiem:

Poszkodowany ekolog zapowiada, ze zamierza walczyć o sprawiedliwość.

- Po zwolnieniu ze szpitala pojechałem na policję, gdzie pokazano mi zdjęcia z wydarzenia. Jednego z mężczyzn, którzy mnie bili wskazałem. Reszty nie rozpoznałem, bo widziałem wyłącznie ich góralskie spodnie, kiedy mnie kopali – mówi Kamiński.

2 zgłoszenia, 43 wylegitymowanych

Do godziny 8 rano w poniedziałek, do zakopiańskiej komendy wpłynęły dwa zawiadomienia w związku z wydarzeniami w Palenicy Białczańskiej.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie pobicia oraz o kradzież karty pamięci z aparatu fotograficznego - mówi rzecznik policji w Zakopanem, Roman Wieczorek. - Oprócz tego będzie prowadzona także sprawa o naruszenie nietykalności jednego z policjantów - dodaje. W związku ze sprawą w poniedziałek ok. południa, został zatrzymany mieszkaniec gminy Bukowina Tatrzańska. - Ten mężczyzna właśnie jedzie na komendę. Usłyszy zarzut naruszenia nietykalności policjanta na służbie - informuje rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek.

Policja analizuje materiał nagrany przez uczestników i media. Na jego podstawie będzie określana tożsamość najbardziej agresywnych osób, biorących udział w zajściu. - Zachowania fiakrów, którzy wjechali w protestantów nie pozostaną bez echa. Będziemy sprawdzać czy nie doszło do złamania paragrafu mówiącego o narażeniu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - mówi w rozmowie z TVN24.PL rzecznik.

Policja podtrzymuje także hipotezę o działalności prowokacyjnej grupy, która nie była związana z żadną ze stron konfliktu. - Przedstawiciele tej trzeciej grupy mieli być agresywni i prowokować sytuację. Próbujemy ich zidentyfikować - mówi funkcjonariusz.- Zatrzymany dziś mieszkaniec gminy Bukowina, to właśnie osoba nie związana ani z "animalsami", ani z fiakrami - precyzuje funkcjonariusz. Jak relacjonuje Leszek Kabłak, reporter TVN 24 mężczyźnie może zostać przedstawiony też inny zarzut, zaatakowania i poturbowania innego uczestnika protestu.

Ja informuje rzecznik, podczas zdarzenia zostały wylegitymowane 43 osoby.

Zgłoszenie złożyli ekolodzy

Jak poinformowała Maja Jaumień-Bieleckaz OTOZ Animals, zawiadomienie na policję, o możliwości popełnienia przestępstwa, rozpatrują organizacje ochrony zwierząt, których członkowie uczestniczyli w zajściach na trasie do Morskiego Oka.

- To raczej kwestia prywatna poszkodowanego, ale my również nie wykluczamy działań - mówi Piotr Piotrowski, starszy inspektor do spraw ochrony zwierząt OTOZ Animals. - Dziwi przede wszystkim brak woli ze strony organów ścigania. Przepisy dotyczące przeciążenia koni już są, kwestia kiedy będą egzekwowane, a tu wszystko zależy od interpretacji służb poszczególnych regionów. Interpretacje apelacji krakowskiej i gdańskiej bardzo się od siebie różnią - dodaje.

Niedługo po zajściu ekolodzy opublikowali oświadczenie, w którym piszą wprost o „ataku fiakrów”:

„Jesteśmy zbulwersowani brutalnym zachowaniem fiakrów, którzy pokojową demonstrację próbowali rozjechać wozami konnymi, narażając zdrowie i życie protestujących”, piszą ekolodzy. Jednocześnie nie pozostawiają wątpliwości co do motywacji fiakrów, którzy ruszyli zaprzęgami konnymi na tarasujących przejazd protestujących: Fiakrzy celowo wpędzili w siedzących na asfalcie ludzi dwa wozy. (…) Trudno uwierzyć, że nie wiedzieli, że może to spowodować nawet utratę zdrowia lub życia protestujących”. Pod oświadczeniem podpisali się członkowie Fundacji Viva, OTOZ Animals, Przystani Ocalenie, TTOZ, Fundacji Pegasus, Komitetu Pomocy dla Zwierząt.

Protest bezprawny?

Protest był zgłoszony odpowiednim władzom, a organizatorzy uzyskali zgodę na jego przejście. W zawiadomieniu nie było jednak mowy o blokadzie ruchu. Ekolodzy, którzy domagali się całkowitego usunięcia transportu konnego ze szlaku, nie wpuścili na drogę wozu wypełnionego turystami.

Na filmie zarejestrowanym przez TVN 24, słychać jak ktoś krzyczy: "Rozwiązuję zgromadzenie". Był to przedstawiciel władz Bukowiny Tatrzańskiej, który zgodził się na przejście pikiety, ale obecny na miejscu, uznał, że blokada jest niezgodna z założeniami protestu, a sytuacja stała się niebezpieczna. Zgromadzenie zostało więc zdelegalizowane.

- Dopiero po decyzji o rozwiązaniu zgromadzenia mogliśmy wkroczyć do działania – powiedział rzecznik Wieczorek w kontekście zarzutów o opieszałość w działaniu.- Do tego momentu nic nie wskazywało na taki rozwój sytuacji. Przyznaję jednak, że byliśmy w pewnej odległości od protestujących, a samo przegrupowanie do akcji zajmuje chwilę - dodaje.

Oglądaj
Podczas protestu na trasie do Morskiego Oka doszło do przepychanek
Wideo: TVN24 Kraków Podczas protestu na trasie do Morskiego Oka doszło do przepychanek

Ekolodzy swoje działania blokujące przejazd, tłumaczą „wyższą koniecznością”, co według nich oznacza, że: „każdy obywatel w miarę swoich możliwości, powinien przeciwdziałać popełnianiu przestępstwa, co starali się zrobić protestujący”.

- Nieprawdą jest to, że zablokowaliśmy drogę. Turyści mogli swobodnie przechodzić. Przepuściliśmy również wszystkie samochody, które chciały wyjechać na górę. Zablokowaliśmy tylko fasiongi – mówi Anna Plaszczyk z Fundacji Viva.

Zupełnie inaczej na przebieg zdarzenia patrzą fiakrzy, którzy mówią o prowokacji i w działaniach ekologów, doszukując się bardziej przyziemnych intencji, niż dobro zwierząt. – Cwaniaczki chcą sobie tutaj biznes prowadzić, a wy górale (mówią - przyp red.) pójdziecie się paść – mówił reporterowi TVN 24 jeden z fiakrów.

Sprzeczne wyniki analiz

Protest to odpowiedź ekologów na wyniki badań wysiłkowych koni na trasie do Morskiego Oka, przeprowadzonych pod koniec października. Specjalna aparatura zainstalowana w wozie ciągniętym przez dwa konie, miała zmierzyć, jak ciężko zwierzęta pracują na turystycznej trasie. Po zakończeniu eksperymentu zapis z urządzenia przekazano hipologowi i obrońcom praw zwierząt do interpretacji.

Wyniki ich analiz okazały się jednak sprzeczne.

- Z opracowanej przez obrońców praw zwierząt opinii wynika, że wóz przeciążony jest o ponad 900 kg, natomiast opinia hipologa z Uniwersytetu Przyrodniczego świadczy, że konie nie pracują zbyt ciężko - informował Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Zdaniem ekologów wozy są jednak przeciążone i to właśnie z tego powodu zablokowali w niedzielę trasę do Morskiego Oka.

Jeśli  chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, pokazać go w niekonwencjonalny sposób - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Do bójki doszło w niedzielę na trasie do Morskiego Oka:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (46)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
pinusnigra

Przyznam, to bardzo dobry sposób. Najpierw daje się zgodę na zgromadzenie, a gdy ono nastąpi się je rozwiązuje i bije uczestników. To takie nowe Sonderaktion Krakau.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      ewelina_visser

      Bardzo jestesmy ciekawi z mezem,jaka bedzie prawna interpretacja niedzielnego zdarzenia nad Morskim Okiem.Prosze wszystkich azeby pisali na ten temat na facebooku. Niech wszyscy zobacza jak funkcjonuje prawo w Polsce!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          wojtekhcki

          Paranoja koń to zwierze udomowione tylko w jednym celu pracy dla człowieka, a górale wiedzą co robią szanują zwierzęta to z resztą widać a ci pseudo ekolodzy są tak młodzi że z pewnością nawet na oczy nie widzieli jak wyglądał świat sprzed 50-60 lat kiedy to konie były dominującym środkiem do pracy pokolenie woreczków foliowych rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              lluukkaasszzz

              Ludzie przez tysiące lat hodowali zwierzęta a one pomagały im w pracy dawały mięso skory i
              naturalny nawoź dzięki czemu nie musieli truć tej planety a dziś ekolodzy twierdza ze to be...bo wegetarianie itp. wszystko sztucznie można i truć... truć...
              wola toksyczny świat taki jaki widza ze swojego bloku bo to raczej nie są miejscowi

              rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  AgaBo76

                  A ekolodzy w syntetycznych kurtkach !!! Produkcja takich materiałów tak zanieczyszcza środowisko że niedługo i konie i my ludzie będziemy padać !!!

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      nice__cat

                      Jedno jest pewne po tym incydencie nie zamierzam nigdy w życiu dać nawet jednego grosza zarobić góralom!

                      Policja która nie reagowała w momencie zaczęcia bójki przez Górali to pewnie też krewni krewnych.. lokalne bagno.. SITWA.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            3
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          AgaBo76

                          To jeszcze nie płać podatków bo politycy bawią się za nie, a większość dzieci w szkole głodne na lekcjach siedzi ! Gdzie są wtedy ekolodzy???

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              1
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                2
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              pawel12741

                              fso:) daewo,,Stadnina Michałów.nie spomnę o fabrykach i przetwurniacha.Quń kiedyś padł bo był słaby

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    2
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  pawel12741

                                  słaby pada nawet jak jest koniem, ma końską moc...)

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        2
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      krysek84

                                      Bardzo dobrze, że nareszcie coś działają w sprawie tych wyzyskujących darmozjadów. Hołota a nie górale tam pracują, prawdziwi fiakrzy nie daliby zajeżdżać konia za koniem by iść na masę. Byliście tam widzieliście te zwierzęta? Ja widziałem i ledwo ciągnęły kolejne dopychane osoby - a na wozie jedzie i po 20 czasem + dzieci. Te rozwiń

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            2
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          agnieszka_kwiatkowska
                                          agnieszka_kwiatkowska

                                          Durnie nie obrońcy zwierząt i ekolodzy . A za co ma ten biedny przewoźnik kupić ten Melex w tej nienormalnej Polsce ??? Jak chłopina ledwo wiąże koniec z końcem pożyczkę weźmie odsetki go zjedzą nie dość z tego kiepskiego utargu musi oddać pasożytom z rządu w postaci podatku to teraz durna zgraja ekologów i obrońców zwierząt chłopa rozwiń

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              3
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                2
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              pawel12741
                                              • agnieszka_kwiatkowska:
                                              • Durnie nie obrońcy zwierząt i ekolodzy . A za co ma ten biedny przewoźnik kupić ten Melex w tej nienormalnej Polsce ??? Jak chłopina ledwo wiąże koniec z końcem pożyczkę weźmie odsetki go zjedzą nie dość z tego kiepskiego utargu musi oddać pasożytom z rządu w postaci podatku to teraz durna zgraja ekologów i obrońców zwierząt chłopa
                                              • rozwiń

                                              Biedny?.....) skupmy się na Koniach

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  1
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  pawel12741

                                                  wy Młode pokolenie nie dajcie sobie wciskać.poznawanie życia poprze
                                                  dotyk,bezpośrednia relacja wzrokowa:)

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                                      Zasady forum
                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                      Pozostałe informacje