tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wiózł papieża. "Największe wzruszenie, jak zatrzymaliśmy się na przystanku Park Jordana"

Wiózł papieża. "Największe wzruszenie, jak zatrzymaliśmy się na przystanku Park Jordana"
Video: tvn24 Na trasie tramwaju z papieżem wiele wzruszeń

- Do mnie jeszcze nie dociera, że to ja jechałem z papieżem – mówi Krzysztof Torba, motorniczy, który prowadził „Tram del Papa” - tramwaj, którym w czwartek przyjechał na Błonia papież Franciszek. Mężczyzna opowiada o wrażeniach, wielkim wzruszeniu i o pamiątce, którą dostał od Ojca Świętego.

Papież jechał tramwajem w towarzystwie kilkunastu niepełnosprawnych dzieci i nastolatków. W czasie jazdy często zmieniał miejsce, rozmawiając ze swoimi współpasażerami.

- Miałem wrażenie, że rozmawia z ludźmi, których bardzo dobrze zna i dobrze ich rozumie – wspomina Bogdan Wietki, jeden z dwóch motorniczych, którzy znajdowali się w kabinie „Krakowiaka” podczas przejazdu papieża. Jego kolega, Krzysztof torba prowadził maszynę.

Na dwie godziny przed dowiedział się, że został wybrany

Motorniczy zaczęli przygotowania do przyjazdu papieża w czwartek o 10 rano. Wtedy jeszcze nie było wiadomo, który z nich będzie kierował maszyną. Ta decyzja została ogłoszona o 15.45.

– To było zaskoczenie. Ucieszyłem się i zakręciła mi się łezka w oku, że to akurat ja musiałem jechać z Ojcem Świętym – wyznaje Krzysztof Torba.

To jednak nie był koniec wzruszeń dla motorniczego. - Jechaliśmy zaplanowaną trasą na Franciszkańską i jeszcze większe wzruszenie było, jak zobaczyłem Ojca Świętego, który wsiada do tramwaju. Najbardziej jednak byłem poruszony, kiedy zatrzymałem tramwaj na al. 3 Maja, na przystanku Park Jordana, a papież podszedł do nas i wręczył pamiątkowe różańce, które będą pamiątką na całe życie – opowiada motorniczy.

Mężczyzna przyznaje, że cały czas ma przed oczami widok papieża, który zmierza do kabiny motorniczych.

Tysiące pielgrzymów drodze na Błonia - zobacz video 360 stopni

„Krakowiaka prowadzi się bardzo dobrze”

Papież Franciszek jechał "krakowiakiem", jednym z najnowocześniejszych i najdłuższych tramwajów w Polsce. Jak zgodnie twierdzą motorniczy, maszynę prowadzi się bardzo dobrze.

- Możemy się szczycić, że mamy takie tramwaje w Krakowie – przekonuje Bogdan Wietki. Teraz papieska maszyna będzie kursować na liniach 4, 50 i 52.

RELACJA Z MSZY NA BŁONIACH

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
LAOC
LAOC

"Okropnie sie ucieszylem" "Straszne przezycie" itd. Gdyby to przetlumaczyc na jezyk obcy to tylko sie bac a nie cieszyc. Takie przekazywanie swoich emocji dotyczy wiekszosci. Co sie dzieje z jezykiem polskim?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      adam_adamskih3tx

      Ludzie obudźcie się, to jest zwykły człowiek tak lubicie kult jednostki?, jaka różnica satrapa Koreański, Rosyjski czy Papież.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          nano7

          Marka ; 21 Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» 22 Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              poisonPL
              poisonPL

              Niesamowity jest kult człowieka przez innego człowieka, ja choćbym wiózł autobus z całą śmietanką światową to specjalnie bym się tym nie przjeął mówiąc szczerze.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje