tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

W nocy po ulicach Sanoka spaceruje wilk. "Raczej nie jest agresywny"

zobacz więcej wideo »
W nocy po ulicach Sanoka spaceruje wilk. "Raczej nie jest agresywny"
  • Wilk był widziany na ulicach Sanoka Wilk był widziany na ulicach Sanoka
  • Niedźwiedź z wilkiem w Bieszczadach Niedźwiedź z wilkiem w Bieszczadach
  • Spotkanie z wilkami Spotkanie z wilkami
  • Bliskie spotkanie z niedźwiedziem. Zaatakowany może mówić o szczęściuBliskie spotkanie z niedźwiedziem. Zaatakowany może mówić o...
  • Oko w oko z rodziną niedźwiedzi Oko w oko z rodziną niedźwiedzi
  • Niedźwiedzie odwiedziły podwórko w KalnicyNiedźwiedzie odwiedziły podwórko w Kalnicy
  • Zainteresowanie niedźwiedzi wzbudził śmietnikZainteresowanie niedźwiedzi wzbudził śmietnik
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Wilk spaceruje po ulicach Sanoka

- To prawdopodobnie stary basior odrzucony przez watahę, który szuka pożywienia - mówi o nowym bywalcu Sanoka Edward Marszałek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Zwierzę zarejestrowały ostatnio kamery miejskiego monitoringu.

Wilk był widziany w okolicach ulic Szafera i Młynarskiej, a także nieopodal Mostu Białogórskiego i lotniska w Sanoku (Podkarpacie).

- To, że wilk pojawia się w miastach jest pewną nowością. Jednak da się to wytłumaczyć. Pojedynczy wilk nie radzi sobie w dzikim środowisku. Szuka więc pożywienia w miastach i wsiach. Często jego ofiarą padają psy. Ludziom raczej nie zagraża - mówi Edward Marszałek, rzecznik prasowy RDLP w Krośnie.

Stanisław Kaczor, powiatowy lekarz weterynarii z Sanoka dodaje w rozmowie z TVN24, że często pojawieniu się wilka w mieście winni są ludzie.

- Dzikie zwierzęta podchodzą do wysypisk śmieci, gdzie ludzie pozostawiają resztki jedzenia. Najczęściej są to lisy, ale ostatnio coraz częściej właśnie wilki - mówi Kaczor.

"Raczej nie jest agresywny"

Kaczor dodaje: - Nie mamy na razie informacji, aby wilk widziany na ulicach Sanoka był agresywny. Jednak wiemy, że ostatnio z okolicy zniknęły dwa psy.

Pani Kazimiera, mieszkanka Sanoka, która często spaceruje z psami w okolicy ostatniego bytowania wilka, mówi, że nie boi się ani o siebie, ani o swoje psy.

- Pilnuję swoich piesków, poza tym uważam, że to mało prawdopodobne, aby wilk rzucił się na mnie gdzieś między blokami. Wydaje mi się, że ludzie przypisują wilkom cechy niedźwiedzi, które rzeczywiście są niebezpieczne - mówi w rozmowie z reporterem TVN24.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje