tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ojciec z dwójką dzieci utknął na Kozim Wierchu. Akcja TOPR

zobacz więcej wideo »
Ojciec z dwójką dzieci utknął na Kozim Wierchu. Akcja TOPR
  • Ojciec zabrał dwoje dzieci na Orlą PerćOjciec zabrał dwoje dzieci na Orlą Perć
  • 25.08.2014 | W klapkach w góry? Seria wypadków w Tatrach na koniec wakacji25.08.2014 | W klapkach w góry? Seria wypadków w Tatrach na...
  • 30.12.2014 | Lekkomyślność i brak wyobraźni. Ratownicy górscy znowu mają ręce pełne roboty30.12.2014 | Lekkomyślność i brak wyobraźni. Ratownicy górscy...
  • 28.12.2015 | Turyści „utknęli” w Tatrach na… asfaltowej drodze. „Zostawiliście nas w górach”28.12.2015 | Turyści „utknęli” w Tatrach na… asfaltowej...
  • 30.06.2014 | Turyści bez przygotowania szturmują Tatry. Wielu brakuje też wyobraźni30.06.2014 | Turyści bez przygotowania szturmują Tatry. Wielu...
  • Śmiertelny wypadek w Tatrach. W Dolinie Koziej zginął turystaŚmiertelny wypadek w Tatrach. W Dolinie Koziej zginął turysta
  • Lawina zeszła w Tatrach Lawina zeszła w Tatrach
  • Turysta został przewieziony do szpitala Turysta został przewieziony do szpitala
  • W Tatrach lawinowa trójka W Tatrach lawinowa trójka
  • Ojciec z dwójką dzieci utnął w TatrachOjciec z dwójką dzieci utnął w Tatrach
  • TOPR ostrzega przed trudnymi warunkami w TatrachTOPR ostrzega przed trudnymi warunkami w Tatrach
Foto: Krzysztof Dudzik / Wikimedia | Video: tvn24 Ojciec z dziećmi utknął na Kozim Wierchu

Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ewakuowali z Koziego Wierchu trójkę turystów – dorosłego mężczyznę oraz jego dwóch synów w wieku 11 i 14 lat. Jak ostrzegają taternicy, warunki w górach są trudne.

- Dostaliśmy zgłoszenie od  turystów z Koziego Wierchu, że w partiach szczytowych tej góry znajduje się ojciec z dwójką dzieci, 11 i 14 lat. Potrzebowali pomocy, nie byli w stanie zejść w sposób bezpieczny – relacjonuje Piotr Konopka, ratownik TOPR. Do zdarzenia doszło w niedzielę rano.

Ruszyła wyprawa ratunkowa. - Ratownicy zjechali ze śmigłowca nieopodal. Doszli do turystów, przy pomocy lin opuścili ich w miejsce, w którym mogli zostać podebrani przez śmigłowiec - relacjonuje Konopka. Żadnej z ewakuowanych osób nic się nie stało.

Zdaniem ratownika, turyście, który zabrał chłopców na tę wyprawę, "zabrakło samooceny" - Taka wycieczka, w takich warunkach, z dwójką dzieci powinna się odbywać zupełnie inaczej - ocenia toprowiec.

Pracowity weekend

To nie jedyna akcja TOPR w ten weekend. – Mieliśmy ewakuację turysty z wybitym barkiem po upadku z 200 metrów w masywie Granatów. Mieliśmy też ewakuację turysty pod Liliowym i ewakuację dwójki turystów z grani między Wrotami Chałubińskiego a Szpiglasowym Wierchem. Nie nudziliśmy się – podsumowuje ratownik.

Jak zaznacza Konopka, warunki w Tatrach są trudne. Śniegu jest niewiele, ale jest twardy i zmrożony, co utrudnia wędrówki. – Warunki są wymagające wiedzy, doświadczenia i umiejętności posługiwania się sprzętem taterniczym – wyjaśnia toprowiec.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje