tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Mówił dziewczynkom, że jest reporterem". Był już skazany za gwałt na dziecku

"Mówił dziewczynkom, że jest reporterem".
Był już skazany za gwałt na dziecku
Foto: Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli Mariusz C. trafił do aresztu

Prokuratura opublikowała wizerunek mężczyzny, który został skazany za zgwałcenie dwójki dzieci. Okazało się, że krótko po opuszczeniu więzienia, Mariusz C. usiłował zwabić na ubocze trzy 11-latki.

C. jest dobrze znany wymiarowi sprawiedliwości w Stalowej Woli (Podkarpacie). W sierpniu 2016 roku mężczyzna wyszedł z więzienia, gdzie odbywał 10-letni wyrok. W sumie skazany został dwukrotnie.

- Po raz pierwszy został skazany dość dawno temu, za porwanie i zgwałcenie dziecka. W 2007 roku skazano go ponownie, wtedy obcował z małoletnią za jej zgodą – tłumaczy Adam Cierpiatka, prokurator rejonowy ze Stalowej Woli. Jak dodaje, za pierwszym razem dziecko było "tak małe, że nie było w stanie dokładnie powiedzieć, co się wydarzyło".

"Obiecywał zdjęcia i gadżety"

C. został skazany, zabroniono mu też jakichkolwiek kontaktów z małoletnimi po wyjściu z więzienia. Jak jednak podaje prokurator, Mariusz C. "groził policjantom, że jeśli zechce, to będzie kontaktował się z dziećmi". Dlatego prokuratura 26 lipca 2017 roku na swojej stronie internetowej opublikowała wizerunek pedofila.

Wtedy okazało się, że na przełomie sierpnia i września 2016, tuż po swoim wyjściu na wolność, Mariusz C. najprawdopodobniej znów chciał skrzywdzić dzieci.

- Zaczepił trzy dziewczynki w wieku 11 lat. Chciał, żeby z nim poszły, mówił, że jest reporterem i zrobi im zdjęcia. Obiecywał też, że da im jakieś gadżety – relacjonuje Cierpiatka.

Jest w areszcie

11-latki uciekły i o sytuacji poinformowały rodziców. – Rodzice nie wiedzieli jednak, czego ten mężczyzna chciał od ich dzieci, i nigdzie tego nie zgłosili – opisuje dalej prokurator.

Sytuacja zmieniła się, kiedy został opublikowany wizerunek mężczyzny. Wtedy matki zaczepianych przez samozwańczego reportera 11-latek pokazały go swoim córkom, a te potwierdziły, że to właśnie tego człowieka spotkały.

Obecnie Mariusz C. przebywa w policyjnym areszcie. Jest podejrzany m.in. o namawianie do robienia nagich zdjęć małoletniej, a także składanie fałszywych oskarżeń oraz fałszywych zeznań.

Źródło: Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli Prokuratura opublikowała wizerunek Mariusza C.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
rm429
rm429

Powinny być medyczne sposoby aby takiego dewianta pozbawiać popędu i to powinno normować prawo skoro nie ma innych sposobow.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje