tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nie przyjmuje mandatów, w sądzie wygrał aż osiem razy

zobacz więcej wideo »
Nie przyjmuje mandatów, w sądzie wygrał aż osiem razy
Foto: TVN24 Kraków | Video: TVN24 Kraków Pan Krystian zastanawia się, czy służby się na niego uwzięły

Meleksem po Krakowie jeździ od trzech lat. Kiedy dostał pierwszy mandat od strażników miejskich, przyjął go bez wahania. Potem zmienił strategię, uznał, że lepiej walczyć w sądzie. Wygrał i to aż osiem razy. – To wyjątek, nie reguła – komentują strażnicy miejscy.

Mieszkańca Krakowa Krystiana Józefika można zobaczyć, kiedy siedzi za kółkiem meleksa. Wozi turystów, pokazuje miasto.

Jak to zdarza się kierowcom, dostaje też mandaty. Pierwszy z nich przyjął, kolejnych nie zamierzał.

Mandatem był karany wielokrotnie za postój, którego - jak twierdzi - nie było, czy też za zatrzymanie się w niedozwolonym miejscu, choć - jak mówi - tylko ustępował pieszym pierwszeństwa.

- Zazwyczaj były to mandaty najwyższe, czyli 300 i 500 złotych – mówi w rozmowie z reporterką TVN24.

Mógł stracić prawo jazdy

- Strażnicy miejscy podejmowali te interwencje zgodnie z prawem, zgodnie z przysługującymi im uprawnieniami i kompetencjami  - komentuje Marek Anioł z krakowskiej straży miejskiej.

Sprawy zostały skierowane do sądu. - Postanowiłem się zaznajomić, czy warto powalczyć w sądzie i zdecydowałem się, że nie będę przyjmował takich absurdalnych mandatów – tłumaczył kierowca.

Mężczyzna miał zapłacić około 1700 złotych, mógł też dostać 12 punktów karnych, a nawet stracić prawo jazdy. Tego jednak udało mu się uniknąć, bo w sądzie wygrał aż osiem razy. - Spędziłem w sądzie ponad dwa lata. Było to ponad 30 rozpraw, odpowiednie dokumenty. Kosztowało mnie to mnóstwo czasu – zaznacza.

Sześciu na cztery tysiące

Straż miejska wyroków komentować nie chce, bo według nich przypadek pana Krystiana to wyjątek, a nie reguła. – Sąd w trakcie rozprawy przesłuchuje świadków i jeśli zadecydował w ten, a nie inny sposób, to my te wyroki szanujemy – zaznacza Anioł.

Rzecznik dodaje też, że w samym centrum Krakowa na około cztery tysiące wniosków o ukaranie kierowców w ciągu ostatnich dwóch lat tylko sześciu zostało uniewinnionych.

Tymczasem pan Krystian zastanawia się, czy służby się na niego uwzięły. Nie wyklucza, że za stracony czas i nerwy to on przeciwko strażnikom skieruje sprawę do sądu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (7)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
mirde1pgablr
mirde1pgablr

Straż miejska powinna olać wyrok, bo to tylko opinia kilku kolesi, spłodzona przy herbatce i ciastkach. Niech biorą przykład z "dobrej zmiany".

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      mr magic
      mr magic

      Strażnik Miejski i Kompetencja?!
      Dobre sobie to jakiś żart!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          genio5712

          - Strażnicy miejscy podejmowali te interwencje zgodnie z prawem, zgodnie z przysługującymi im uprawnieniami i kompetencjami - komentuje Marek Anioł z krakowskiej straży miejskiej. (http://www.tvn24.pl)
          Skoro tak, to dlaczego przegraliście wszystkie sprawy?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              11
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              faber

              Ma zamontowaną kamerę więc sprawa łatwa do udowodnienia. Jak się okaże, że po wielu "wykroczeniach" straż robi wystawia to celowo to sprawa w drugą stronę i po sprawie. Są inny chętni na te stanowiska.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  SEBBAX
                  SEBBAX

                  prawdopodobnie zatrzymywał się w celu zrobienia zdjęć przez klientów których woził po Krakowie... a straże miejskie chcą się wykazywać bo jak nie będzie efektów - zostaną zamknięte. w wielu gminach po zlikwidowaniu możliwości zastawiania pułapek w postaci fotoradarów - straże miejskie rozwiązano, bo okazało się, że nie mają rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      4
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      precz z unią i szyszką

                      zlikwidować straż miejską ! po co komu ?

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          7
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          mwolfram

                          "Strażnicy miejscy podejmowali te interwencje zgodnie z prawem, zgodnie z przysługującymi im uprawnieniami i kompetencjami - komentuje Marek Anioł z krakowskiej straży miejskiej" Anioł Stróż

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              2
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                2
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Zasady forum
                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                              Pozostałe informacje