tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Biegli podtrzymują opinię: nożownik ze Stalowej Woli niepoczytalny

zobacz więcej wideo »
Biegli podtrzymują opinię: nożownik ze Stalowej Woli niepoczytalny
  • Nożownik ze Stalowej Woli za kratamiNożownik ze Stalowej Woli za kratami
  • Do ataku nożownika w Stalowej Woli doszło w piątekDo ataku nożownika w Stalowej Woli doszło w piątek
  • Atak nożownika w galerii handlowej  w Stalowej Woli. Jedna osoba nie żyjeAtak nożownika w galerii handlowej w Stalowej Woli. Jedna...
  • Prezydent Stalowej Woli o ataku nożownikaPrezydent Stalowej Woli o ataku nożownika
  • Prezydent Stalowej Woli: napastnik działał samPrezydent Stalowej Woli: napastnik działał sam
  • Nożownik ze Stalowej Woli doprowadzony do prokuraturyNożownik ze Stalowej Woli doprowadzony do prokuratury
  • Zarzuty dla nożownika, który zaatakował w Stalowej WoliZarzuty dla nożownika, który zaatakował w Stalowej Woli
  • Cała rozmowa ze świadkiem ataku nożownika w Stalowej WoliCała rozmowa ze świadkiem ataku nożownika w Stalowej Woli
Foto: tvn24 | Video: Fakty TVN Biegli wydali opinię: nożownik ze Stalowej Woli niepoczytalny (wideo archiwalne)

Biegli, którzy badali nożownika ze Stalowej Woli, podtrzymali w czasie przesłuchania w prokuraturze swoją opinię, że mężczyzna jest niepoczytalny.

Chodzi o 27-letniego Konrada K., który w październiku 2017 roku w galerii handlowej ranił nożami dziewięć osób. Jedna z nich zmarła.

Biegli - dwaj psychiatrzy i psycholog - zostali przesłuchani przez prokuraturę, ponieważ ich opinia wydana po trwającej cztery tygodnie obserwacji wzbudziła wątpliwości prowadzących śledztwo. Eksperci uznali, że Konrad K. w chwili popełnienia czynu był niepoczytalny. Ta opinia jest jednak rozbieżna z innymi opiniami specjalistów na temat podejrzanego; mężczyzna bowiem leczył się wcześniej psychiatrycznie.

Jak poinformował we wtorek PAP prokurator Jacek Węgrzynowicz z Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, która prowadzi śledztwo w sprawie nożownika, obecnie prokuratorzy analizują materiał dowodowy. Niewykluczone, że zostanie powołany nowy zespół biegłych, którzy zbadają podejrzanego. Chodzi bowiem o to, aby rozwiać wszelkie wątpliwości w sprawie poczytalności podejrzanego. Decyzja zapadnie prawdopodobnie w połowie kwietnia.

Atak w galerii handlowej

Przypomnijmy - 27-letni Konrad K. jest podejrzany o to, że w październiku 2017 roku zaatakował nożami klientów jednej z galerii handlowych w Stalowej Woli. Jedna z ofiar - około 50-letnia kobieta - w wyniku obrażeń zmarła. Osiem innych osób zostało rannych. Mężczyznę ujęli klienci galerii i przekazali policji. 27-latkowi postawiono zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób poprzez atakowanie dwoma nożami i zadawanie im ran w klatkę piersiową, jamę brzuszną i plecy, w czego wyniku jedna osoba zmarła, a osiem innych zostało rannych.

Grozi mu nawet dożywocie. K. trafił do aresztu, ze względu na stan zdrowia - w warunkach szpitalnych.

Zbadali go biegli

W toku śledztwa, jesienią 2017 roku prokuratura powołała zespół biegłych, którzy ambulatoryjnie zbadali Konrada K., by ustalić, czy w chwili popełnienia czynu był poczytalny. Stwierdzili zaburzenia natury psychicznej, nie potrafili jednak na ówczesnym etapie jednoznacznie określić ich charakteru.

Uznali, że "do uzyskania pełnego i ostatecznego rozpoznania stanu psychicznego podejrzanego i wydania opinii w tej sprawie, konieczna jest obserwacja psychiatryczna". Prokuratura zwróciła się zatem do sądu o wydanie zgody na obserwację psychiatryczną podejrzanego, w warunkach szpitalnych.

27-latek w toku śledztwa przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia; nie podał jednak jednoznacznie motywów swojego działania. Z jego wyjaśnień wynika, że za swoje niepowodzenia życiowe obwinia społeczeństwo.

Mężczyzna od 2015 roku leczył się psychiatrycznie. W zakładzie pracy często bywał na zwolnieniach lekarskich od psychiatry; po upływie ostatniego nie wrócił do pracy i nie przedłożył kolejnego zwolnienia.

Jak podawała na początku śledztwa prokuratura, Konrad K. miał kłopoty finansowe; miał też stanąć przed sądem za wyłudzenie kredytu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje