tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nożownika ze Stalowej Woli zbada nowy zespół biegłych

zobacz więcej wideo »
Nożownika ze Stalowej Woli zbada nowy zespół biegłych
  • Nożownik ze Stalowej Woli za kratamiNożownik ze Stalowej Woli za kratami
  • Do ataku nożownika w Stalowej Woli doszło w piątekDo ataku nożownika w Stalowej Woli doszło w piątek
  • Atak nożownika w galerii handlowej  w Stalowej Woli. Jedna osoba nie żyjeAtak nożownika w galerii handlowej w Stalowej Woli. Jedna...
  • Prezydent Stalowej Woli o ataku nożownikaPrezydent Stalowej Woli o ataku nożownika
  • Konferencja prasowa w Stalowej WoliKonferencja prasowa w Stalowej Woli
  • Prezydent Stalowej Woli: napastnik działał samPrezydent Stalowej Woli: napastnik działał sam
  • Nożownik ze Stalowej Woli doprowadzony do prokuraturyNożownik ze Stalowej Woli doprowadzony do prokuratury
  • Zarzuty dla nożownika, który zaatakował w Stalowej WoliZarzuty dla nożownika, który zaatakował w Stalowej Woli
  • Cała rozmowa ze świadkiem ataku nożownika w Stalowej WoliCała rozmowa ze świadkiem ataku nożownika w Stalowej Woli
  • "Chcemy pokazać, że dobro jest mocniejsze" - powiedział prezydent Stalowej Woli"Chcemy pokazać, że dobro jest mocniejsze" - powiedział...
Foto: tvn24 | Video: Fakty TVN Bagnetami zaatakował ludzi w centrum handlowym (wideo archiwalne)

Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu powołała w piątek nowy zespół biegłych, który zbada Konrada K. W październiku ubiegłego roku w galerii handlowej w Stalowej Woli mężczyzna ranił nożami dziewięć osób. Jedna z nich zmarła.

- Prokurator zdecydował o powołaniu nowego zespołu biegłych (dwóch psychiatrów i psychologa), ponieważ opinia pierwszego zespołu, który uznał Konrada K. za niepoczytalnego, budzi wątpliwości - poinformował Andrzej Dubiel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Według prokuratury, opinia pierwszego zespołu biegłych jest rozbieżna z innymi opiniami specjalistów na temat podejrzanego. Mężczyzna leczył się wcześniej psychiatrycznie.

Stwierdzili niepoczytalność nożownika

Pierwszy zespół biegłych, powołany jeszcze jesienią 2017 roku (także dwóch psychiatrów i psycholog) badał Konrada K. próbując ustalić, czy w chwili popełnienia czynu był poczytalny. Biegli stwierdzili u mężczyzny zaburzenia natury psychicznej, ale nie potrafili jednoznacznie określić charakteru tych zaburzeń.

Zastrzegli, że "do uzyskania pełnego i ostatecznego rozpoznania stanu psychicznego podejrzanego i wydania opinii w tej sprawie konieczna jest obserwacja psychiatryczna". Po zgodzie sądu, podejrzany trafił na obserwację psychiatryczną w warunkach szpitalnych.

Następnie biegli, po trwającej cztery tygodnie obserwacji, uznali, że Konrad K. w chwili popełnienia czynu był niepoczytalny. Już na tym etapie opinia budziła wątpliwości prokuratury, jednak w czasie przesłuchania przez prokuratora zespół ją podtrzymał.

- Prokurator, po przeanalizowaniu opinii biegłych i materiałów z przesłuchania, uznał, że w celu rozwiania wszelkich wątpliwości w sprawie poczytalności podejrzanego, trzeba jednak powołać nowy zespół biegłych - wyjaśnił prokurator Dubiel.

Dodał, że tym razem badanie nie odbędzie się w formie obserwacji psychiatrycznej, bowiem przeprowadził ją pierwszy zespół biegłych.

Atak w galerii handlowej

Przypomnijmy, 27-letni Konrad K. w październiku 2017 roku zaatakował nożami klientów galerii handlowej w Stalowej Woli. Jedna z jego ofiar - około 50-letnia kobieta - w wyniku obrażeń zmarła. Osiem innych osób zostało rannych. Mężczyznę ujęli klienci galerii i przekazali policji. Konradowi K. postawiono zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób, poprzez atakowanie dwoma nożami i zadawanie ran w klatkę piersiową, jamę brzuszną i plecy.

Nożownikowi grozi dożywocie. K. przebywa w areszcie; ze względu na stan zdrowia - w warunkach szpitalnych.

K. w toku śledztwa przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia, z których wynika, że za swoje niepowodzenia życiowe obwinia społeczeństwo.

Mężczyzna od 2015 roku leczył się psychiatrycznie. W swoim zakładzie pracy często bywał na zwolnieniach lekarskich od psychiatry. Po upływie ostatniego nie wrócił do pracy i nie przedłożył kolejnego zwolnienia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje