tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

19-latek zmarł po ataku pseudokibiców. Czwarty podejrzany o udział w zabójstwie

19-latek zmarł po ataku pseudokibiców. Czwarty podejrzany o udział w zabójstwie
Foto: TVN24 Kraków | Video: TVN24 Kraków Poszkodowany w brutalnym ataku przy ulicy Teligi 12 zmarł (wideo archiwalne)

Udział w zabójstwie 19-letniego chłopaka w styczniu na ul. Teligi w Krakowie zarzuciła krakowska prokuratura Konradowi O. - To kolejny podejrzany w tej sprawie; oprócz niego zarzuty zabójstwa usłyszały jeszcze trzy osoby. Trwają poszukiwania kolejnych – poinformowała prokuratura.

Sprawa dotyczy napaści na 19-latka, do której doszło 30 stycznia na ul. Teligi. Po ciosach zadanych m.in. maczetą przez około dziesięciu napastników, chłopak stracił rękę i zmarł z wykrwawienia.

Prokuratura zarzuciła Konradowi O., że 30 stycznia przy ul. Teligi w Krakowie, "działając wspólnie z innymi osobami w zamiarze zabójstwa i posługując się niebezpiecznymi narzędziami, w tym siekierami i maczetami, zadali szereg ciosów napadniętemu mężczyźnie, powodując u niego poważne obrażenia, w wyniku których zmarł."

Kolejny zarzut dotyczy działalności w zorganizowanej grupie pseudokibiców, mającej na celu popełnianie przestępstw, w szczególności: przeciwko życiu i zdrowiu, przestępstw przeciwko mieniu, przestępstw karnych skarbowych i przestępstw narkotykowych.

Na wniosek prokuratury Konrad O. został tymczasowo aresztowany. Śledczy ustalają kolejnych sprawców czynu.

Zaatakowali w dziesięciu

Konrad O. jest czwartym podejrzanym w tej sprawie. W lutym krakowska policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy usłyszeli zarzut zabójstwa i zostali aresztowani; w czerwcu taki sam zarzut usłyszał 19-latek, ukrywający się na Śląsku. On również trafił do aresztu.

Do napaści na 19-letniego chłopaka doszło 30 stycznia ok. godz. 20 na ul. Teligi. Z relacji świadków wynika, że chłopak był w towarzystwie dwóch znajomych, kiedy nadbiegła grupa zamaskowanych osób, uzbrojonych w siekiery i maczety. Napadnięty zaczął uciekać.

Za uciekającym 19-latkiem pobiegło początkowo czterech napastników. Po chwili dołączyło do nich jeszcze sześć osób. Wszyscy zaatakowali pokrzywdzonego.

W wyniku napaści nastolatkowi odcięto rękę na wysokości łokcia, doznał on też licznych obrażeń nóg. W ciężkim stanie przewieziono go karetką do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Tam, 1 lutego nad ranem, zmarł.

Z ustaleń śledztwa wynika, że ataku dopuściła się grupa ok. 10 osób ubranych w czarne kurtki, z zamaskowanymi twarzami, z widocznymi emblematami kibiców jednego z krakowskich klubów piłkarskich.

Zdaniem policji, pobicie nastolatka było zaplanowane, prawdopodobnie chodziło o porachunki pseudokibiców.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Leokadia Luska
Leokadia Luska

Jeżeli gangi kierują u nich klubami piłkarskimi to wcale się nie dziwię, że zabijają na ulicach.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Piotrekwdxm

      Oj Pan zielinski , Was obroni!!!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje