tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Koniec z przemawianiem do pustych ław. Marszałek szykuje zmiany w pracach Sejmu

Koniec z przemawianiem do pustych ław. Marszałek szykuje zmiany w pracach Sejmu
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Marszałek Kuchciński proponuje inny podział pracy posłów

Koniec przemawiania do pustych ław w Sejmie. Marszałek Kuchciński chce zmian i proponuje inny podział pracy posłów. Pomysł nowy nie jest, ale na nowo budzi wiele wątpliwości. Podobnie jak pomysł posłów PiS-u, którzy chcą by marszałek karał finansowo posłów za zniewagę Sejmu. Sformułowanie jest ogólne, konkretu brak, dlatego opozycja boi się, że może to być kolejna forma nacisku na posłów. Materiał programu "Polska i Świat".

Kompletu na tej sali plenarnej nie ma nigdy. Większość jest tylko wtedy, kiedy jest niezbędna, czyli w czasie głosowań. To nie podoba się marszałkowi Kuchcińskiemu.

- Nie można zamykać oczu na to, że w wielu sprawach ta frekwencja wygląda w sposób dyskusyjny i ambiwalentny. Warto się zastanowić nad tym, dlaczego tak jest - powiedział Andrzej Grzegrzółka, dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu.

Inny podział pracy posłów

Zdaniem marszałka Sejmu, problemem są prace sejmowych komisji, które toczą się w tym samym czasie co prace na sali plenarnej. Bywa, że w jednym tygodniu jest nawet 50 posiedzeń. Dlatego marszałek proponuje prace posłów podzielić inaczej.

- Prace w sali plenarnej odbywałyby się w jednym tygodniu przez cały tydzień, w drugim tygodniu odbywałyby się prace w komisjach, podkomisjach,  zespołach, a trzeci tydzień byłby związany z aktywnością posłów w pracy terenowej - wyjaśniał Grzegrzółka.

Pomysł wrócił

Pomysł nie jest nowy. Podobne rozwiązania proponowali za swoich kadencji Marek Borowski i Ewa Kopacz. Bez skutku. Tym razem zdania też są podzielone.

- Ja uważam, że to jest dobra propozycja - powiedział Andrzej Matusiewicz (PiS).

- To są jakieś doświadczenia prywatne pana Kuchcińskiego jako znanego ogrodnika. Może płodozmian wymaga tego, żeby w danym tygodniu podlewać, w drugim tygodniu coś innego robić - ocenił z kolei Michał Szczerba (PO).

Posłowie - choć nie przyznają tego oficjalnie - obawiają się, że ta sejmowa "trójpolówka" zmusi ich do znacznie częstszych przyjazdów do Warszawy. Ale jest też poważna zaleta. Rzadsze posiedzenia to więcej czasu do namysłu nad ustawami.

- Interes obywatelski wymaga, żeby prawo stanowić powoli przy jak najszerszych konsultacjach - mówił Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Przede wszystkim nie będzie już wymówki, że wszyscy są na posiedzeniu komisji, dlatego nikogo nie ma na sali.

Kary finansowe dla posłów

Na sali też ma być porządek. To kolejny pomysł posłów PiS, którzy chcą by marszałek mógł nakładać kary finansowe na posłów. Nie tylko za rażące naruszenie regulaminu lub nieusprawiedliwioną nieobecność - jak dotychczas - ale też tych, którzy swoim zachowaniem "naruszają powagę Sejmu". Ten przepis - z gatunku ogólnych - może być różnie rozumiany.

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz pytany co mieści się w tej kategorii, odparł, że "wszystko co nie będzie pasować marszałkowi".

Matusiewicz jednak twierdzi, że "to nie jest bat na opozycję". - To jest bat na tych wszystkich posłów, którzy zachowują się w sposób nieodpowiedzialny i niegodny tego miejsca - tłumaczył.

Pole do interpretacji jest szerokie. Nie wiadomo, czy powagę izby narusza tylko blokowanie mównicy, jedzenie sałatki na sali plenarnej, wulgarne gesty, przepychanki, mocne słowa, czy też wypowiedzi bez żadnego trybu.

- Idealnym przykładem naruszenia powagi Sejmu było wystąpienie Kaczyńskiego w sprawie mord zdradzieckich - skomentował Szczerba.

Oglądaj
Kaczyński: nie wycierajcie mord zdradzieckich nazwiskiem mojego brata
Wideo: tvn24 Kaczyński: nie wycierajcie mord zdradzieckich nazwiskiem mojego brata

Podniesienie poziomu debaty publicznej?

Opozycja obawia się, że marszałek Kuchciński, który już nie raz nakładał na posłów kary finansowe, teraz będzie mógł to robić do woli i widzi w tym formę opresji.

- Ja mam kolegę takiego z okręgu, posła Brudzińskiego (Joachim - z PiS). On dostaje tyle samo nagród, co ja kar, a ja nie widzę jakiejś różnicy wielkiej w naszej pracy - skomentował Sławomir Nitras (PO).

PiS tłumaczy, że chodzi o podniesienie poziomu debaty publicznej. Choć nie wszyscy wierzą, że kary mogą tu cokolwiek poprawić.

- Poziom merytoryczny, intelektualny posłów z kadencji na kadencję jest coraz niższy - ocenił Tyszka. A to już mogą zmienić tylko wyborcy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jawotr
jawotr

To prezes nie będzie mógł wychodzić jak przemawia ktoś z opozycji... no nie żartujcie!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      tuskacz

      Wreszcie zrobic z tym porzadek. Jakby w prywatnej firmie sie nie stawili do pracy dlugo by nie popracowali.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          5
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          bolek20
          bolek20

          Ale to nie prywatna firma, dlatego czy się stoi czy się leży...

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Bank Światowy
              Bank Światowy

              Płacąc podatki, składamy się na pensję polityków. Politycy nie przychodzą do pracy. Wniosek?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  5
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  bolek20
                  bolek20

                  Wniosek? Mają to gdzieś. Jakieś inne wnioski?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      garou

                      Posłowie są po prostu zarobieni...

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje

                          Siemoniak: Chciałbym, żeby Tusk kandydował na prezydenta. Brakuje go

                          - Na razie jego miejsce jest tam, w Brukseli - mówił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, zapytany o jego oczekiwania względem Donalda Tuska. - Chciałbym bardzo, żeby kandydował na prezydenta w 2020 roku. Wielu polityków PO powiedziało to już przede mną kilkukrotnie, brakuje go. Natomiast dziś jego miejsce jest tam - przekonywał. Były minister w rządzie Donalda Tuska zabrał też głos w sprawie gen. Kraszewskiego i tarczy antyrakietowej. zobacz więcej »

                          Sprawdź, czym oddychasz

                          Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

                          Wiceminister środowiska:
                          w postanowieniu nie ma mowy o nałożeniu kar na Polskę

                          - Tak się składa, że Trybunał jeszcze niczego nie orzekł - tak postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie zaprzestania wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej skomentował wiceminister środowiska Andrzej Konieczny. zobacz więcej »

                          INFORMACJE BIZNESOWE »

                          Szybciej do autostrady A6. Wybrano wykonawcę obwodnicy

                          Szybciej do autostrady A6. Wybrano wykonawcę obwodnicy

                          Firma Energopol Szczecin została wybrana w przetargu na wykonawcę budowy obwodnicy Przecławia i Warzymic o długości 6,5 kilometra - podała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Szczecinie. Nowa trasa wyprowadzi ruch z podszczecińskich miejscowości na autostradę. czytaj dalej »

                          INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                          May: odejście Mugabego to szansa na wolne od prześladowań Zimbabwe

                          May: odejście Mugabego to szansa na wolne od prześladowań Zimbabwe

                          Premier Wielkiej Brytanii Theresa May oświadczyła we wtorek, że ustąpienie z urzędu przez prezydenta Zimbabwe Roberta Mugabego to dla jego kraju "szansa na przetarcie nowego szlaku, wolnego od prześladowań", jakimi charakteryzowały się jego rządy. zobacz więcej »

                          INFORMACJE SPORTOWE »

                          Gol Zielińskiego dla Napoli. Glik poza pucharami

                          Gol Zielińskiego dla Napoli. Glik poza pucharami

                          RB Lipsk rozbił na wyjeździe Monaco 4:1, kończąc przygodę zespołu Kamila Glika z Ligą Mistrzów. Swoje szanse na wyjście z grupy przedłużyło Napoli. Włoski zespół pokonał u siebie Szachtara Donieck 3:0, a jedną z bramek zdobył reprezentant Polski Piotr Zieliński. zobacz więcej »

                          Koty są jakieś inne, a te - nawet bardzo!

                          Nie pomylicie ich z żadnym innym kotem, bo są jedyne w swoim rodzaju. Oto trzy kocie gwiazdy Internetu - każda z innej bajki. Zobacz TOTERAZ

                          Bogota, Kolumbia. Protest przeciwko seksualnym napaściom na dzieci (fot. Mauricio Osorio/EPA/PAP) czytaj dalej »