tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Przygotowanie do użycia broni. Niszczyciel u wybrzeży Korei miał otrzymać rozkaz WARNO

zobacz więcej wideo »
Przygotowanie do użycia broni. Niszczyciel   
u wybrzeży Korei miał otrzymać rozkaz WARNO
  • Test rakiety BGM-109 TomahawkTest rakiety BGM-109 Tomahawk
  • Amerykański niszczyciel typu Alreigh BurkeAmerykański niszczyciel typu Alreigh Burke
  • Testy rakiety TomahawkTesty rakiety Tomahawk
  • Tomahawkami w dżihadystów. US Navy publikuje nagranieTomahawkami w dżihadystów. US Navy publikuje nagranie
  • Efektowny test nowego wcielenia rakiety TomahawkEfektowny test nowego wcielenia rakiety Tomahawk
Foto: US Navy | Video: US Navy Amerykanie często wykorzystują rakiety Tomahawk (nagranie archiwalne)

Przynajmniej jeden amerykański niszczyciel krążący w pobliżu Półwyspu Koreańskiego otrzymał we wrześniu specjalny rozkaz przygotowania rakiet do odpalenia na Koreę Północną - twierdzi "Foreign Policy". Miał to być tak zwany rozkaz WARNO.

- To nie jest rzecz niespotykana, ale dobrze pokazuje, że prawdopodobieństwo użycia rakiet Tomahawk wzrasta - powiedział jeden z informatorów "FP".

Przygotowania na najgorsze

Rozkaz WARNO miał trafić do dowódcy niszczyciela pływającego w połowie września po Morzu Japońskim.

Nie podano, o jaki konkretnie okręt chodzi i czy wspomniany rozkaz otrzymały też inne jednostki w regionie. Wiadomo jednak, że taka komenda nakazuje przygotowanie się do użycia broni, ale nie mówi nic o ewentualnym rozpoczęciu ataku. Ten konkretny WARNO miał dotyczyć rakiet manewrujących Tomahawk i Korei Północnej.

- Chodzi o zmuszenie dowództwa, aby dokładnie przemyślało taki scenariusz, ale nie zrobiło nic więcej. Choć fakt, że chodziło o uderzenie rakietami Tomahawk w Koreę Północną, jest złowieszczy - powiedział "FP" Ted Johnson, były oficer US Navy. - Domyślam się, że chodziło o to, żeby mieć możliwość szybkiej reakcji, gdyby Kim podjął jakąś nieracjonalną decyzję - dodał.

- Gdyby Korea Północna odpaliła swoje rakiety na Koreę Południową czy Japonię, na pewno chcielibyśmy mieć nasze rakiety gotowe do użycia, jeśli Waszyngton zdecydowałby o szybkiej reakcji i kontruderzeniu - powiedział "FP" anonimowo były wysoki rangą oficer.

Tomahawki w pierwszym szeregu

Rozkaz WARNO miał nadejść bezpośrednio po jednej z kolejnych północnokoreańskich prób rakiety dalekiego zasięgu; dwa tygodnie po tym, jak reżim Kim Dzong Una przeprowadził swoją największą dotychczas próbę z bronią jądrową. W tym samym czasie prezydent USA Donald Trump zaostrzył swoją retorykę wobec Korei Północnej i nie wykluczył użycia siły w tym sporze.

Gdyby Amerykanie rzeczywiście zdecydowali się na rozwiązanie siłowe, to na pewno odpalane z okrętów rakiety manewrujące Tomahawk byłyby jednym z elementów pierwszego uderzenia. Wojsko USA stosuje je w tej roli we wszystkich konfliktach od początku lat 90. Są odpalane na ważne centra dowodzenia i kluczowe obiekty wojskowe, głównie stanowiące element systemu obrony przeciwlotniczej atakowanego kraju. Ich zadaniem jest "wyważyć drzwi", aby atakujące w drugiej kolejności samoloty miały łatwiejsze zadanie.

Takich rakiet można ewentualnie użyć do ograniczonego ataku, ale nie jest pewne, czy w wypadku Korei Północnej byłoby to dobre rozwiązanie.

Wspominaliśmy o tym opisując prognozę renomowanego brytyjskiego think tanku na temat tego, jak potencjalnie może wyglądać uderzenie USA na reżim Kim Dzong Una.

Wojsko USA szykuje się na potencjalną wojnę na Półwyspie Koreańskim od lat 50. W 1953 roku, po wojnie koreańskiej, podpisano tam jedynie zawieszenie broni. Formalnego traktatu pokojowego nadal nie ma. W Korei Południowej stacjonuje 28 tysięcy amerykańskich żołnierzy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy dokuczy ci dziś smog

Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

INFORMACJE BIZNESOWE »

Duże kontrowersje po decyzji Sejmu.  "Upominamy się 
o najgorzej traktowanych pracowników"

Duże kontrowersje po decyzji Sejmu. "Upominamy się
o najgorzej traktowanych pracowników"

Upominamy się o tych pracowników, którzy dziś są najgorzej traktowani, którzy przez 28 lat byli wykorzystywani przez korporacje - komentował w programie "Tak Jest" przyjęcie przez Sejm ustawy ograniczającej handel w niedziele Alfred Bujara z NSZZ "Solidarność". czytaj dalej »

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

USA oferowały miliony za jego schwytanie. Opuścił areszt

USA oferowały miliony za jego schwytanie. Opuścił areszt

Pakistańskie władze, działające na podstawie orzeczenia sądu, zwolniły w piątek z aresztu domowego Hafiza Saida, poszukiwanego w Stanach Zjednoczonych i podejrzanego o kierowanie zamachami terrorystycznymi w Bombaju na zachodzie Indii w 2008 roku. Zginęło w nich 166 osób. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Ta krowa wie, co to wygoda. Poznaj Rolinę i jej szczotkę

Jej właścicielka twierdzi, że krowia dama szczotki używa nawet w nocy!

Ryszard Terlecki i Jarosław Kaczyński na sali sejmowej (fot. Radek Pietruszka/PAP) czytaj dalej »