tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Polska nie zostawiła nam wyboru". Komisja Europejska uruchamia artykuł 7

zobacz więcej wideo »
"Polska nie zostawiła nam wyboru". Komisja Europejska uruchamia artykuł 7
Foto: STEPHANIE LECOCQ/PAP/EPA | Video: EBS Komisja Europejska od 2016 roku śledzi sytuację w Polsce

Komisja Europejska zdecydowała w środę o uruchomieniu wobec Polski artykułu 7. traktatu o Unii Europejskiej - poinformował jej wiceprzewodniczący Frans Timmermans. Jednocześnie Komisja wydała czwartą rekomendację w zakresie praworządności i dała polskim władzom trzy miesiące na wprowadzenie zaleceń. Gdyby zostały one wdrożone, Komisja "jest gotowa ponownie rozważyć swoją propozycję".

Komisja Europejska zdecydowała się na taki krok po raz pierwszy w historii. Otworzyła tym samym drogę, na końcu której może nawet dojść do głosowania o odebraniu Polsce prawa do decydowania o sprawach dotyczących całej Wspólnoty.

Komisja analizowała ustawy o Sądzie Najwyższym oraz Krajowej Radzie Sądownictwa. Na spotkaniu unijni komisarze podjęli decyzję o aktywowaniu wobec Polski art. 7 ust. 1 unijnego traktatu.

Trzy środki

Poinformował o niej na konferencji prasowej wiceprzewodniczący Komisji Frans Timmermans.

PRZECZYTAJ PEŁNĄ TREŚĆ KOMUNIKATU KOMISJI EUROPEJSKIEJ

Jak powiedział, Komisja przyjęła wobec Polski trzy środki, które są ze sobą powiązane.

- Komisja wydała dzisiaj czwartą rekomendację w zakresie praworządności, która jasno wyznacza listę kroków, jakie polskie władze mogą dalej podjąć, aby naprawić obecną sytuację w najbliższych trzech miesiącach - mówił Timmermans.

Jednocześnie Komisja zdecydowała się uruchomić wobec Polski artykuł 7. - Przedstawimy propozycję do decyzji Rady (UE - red.) o określeniu i występowaniu znaczącego ryzyka naruszenia praworządności w Polsce - tłumaczył.

Jak dodał, "gdyby polskie władze wdrożyły rekomendowane działania w ciągu najbliższych trzech miesięcy, Komisja jest gotowa, w porozumieniu z Parlamentem Europejskim i Radą, ponownie rozważyć swoja propozycję".

Timmermans podkreślał, że "nie jest to opcja atomowa". - Jest to próba ustalenia dialogu w celu rozwiązania tej sytuacji - zaznaczył.

- Prosimy teraz Radę i Parlament Europejski o to, co Komisja robiła przez ostatnie dwa lata: o przeanalizowanie sytuacji i zadecydowanie, czy w opinii tych dwóch instytucji istnieje wyraźne ryzyko poważnego zagrożenia dla praworządności - mówił.

W kolejnym kroku Komisja postanowiła wnieść przeciwko Polsce sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w związku z ustawą o ustroju sądów powszechnych.

W sprawie skierowanej do Trybunału, Komisja Europejska zwróci uwagę, że nadanie ministrowi sprawiedliwości swobody uznania przy podejmowaniu decyzji dotyczących przedłużania kadencji sędziów, którzy osiągnęli wiek emerytalny, podważy niezależność polskich sądów.

"Polska nie zostawiła nam wyboru"

Timmermans zaznaczał na konferencji prasowej, że Komisja Europejska "robi to z ciężkim sercem". - Ale tak naprawdę Polska nie zostawiła wyboru - powiedział. - Niestety nasze obawy wobec Polski pogłębiły się - mówił wiceszef Komisji Europejskiej.

Timmermans ocenił, że w Polsce przyjęto ustawy dotyczące sądownictwa, które "poważnie zagrażają" niezależności wymiaru sprawiedliwości. - Dotyka to całej struktury wymiaru sprawiedliwości: Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, KRS, prokuratury i krajowej szkoły sądownictwa - zaznaczył.

Jak mówił, władza wykonawcza i ustawodawcza mają możliwość ingerowania w funkcjonowanie tych instytucji. - Niezależność wymiaru sprawiedliwości staje pod znakiem zapytania - ocenił.

Oglądaj
Przemówienie Fransa Timmermansa o uruchomieniu wobec Polski art. 7
Wideo: tvn24 Przemówienie Fransa Timmermansa o uruchomieniu wobec Polski art. 7

"Robimy to dla Polski"

Timmermans był pytany na konferencji prasowej, czy nie obawia się, że decyzja Komisji wzmocni nastroje antyunijne w Polsce i czy nie skorzystają na tej decyzji kraje trzecie, które nie chcą, by Polska miała silną pozycję w Unii.

- Robimy to dla Polski, dla polskich obywateli. Każdy obywatel każdego kraju w Unii Europejskiej ma prawo do niezależnego sądownictwa – zaznaczył wiceprzewodniczący KE. Podkreślił, że nie jest naiwny i że "niektórzy będą próbowali sprzedać decyzję Komisji Europejskiej jako atak na naród polski, na polskich obywateli".

- Byliśmy świadkami takich manipulacji wcześniej. Jednak jako strażniczka traktatów Komisja Europejska ma obowiązek podjęcia działań, jeśli ustalimy, że praworządność jest zagrożona. To nasz obowiązek – powiedział Timmermans.

Jak dodał, Komisja jest gotowa do dialogu z polskim rządem. - Jednak do chwili obecnej sygnały poprzedniej i obecnej ekipy są takie same. Są przekonani, że muszą zrealizować te zmiany, by zreformować system sądownictwa – zaznaczył Timmermans. Ale – jak mówił – jeśli podejmuje się decyzję o reformie, to trzeba stosować się do konstytucji i przestrzegać prawa UE.

Timmermans zaznaczył, że na Polsce spoczywa "wielka odpowiedzialność, aby zjednoczona Europa odniosła sukces".

- Polska dla mnie jest członkiem Unii Europejskiej, bez którego Unia nie może istnieć - przekonywał wiceprzewodniczący. Podkreślił, że przez ostatnie dwa lata Komisja Europejska "próbowała wszystkiego, aby zaangażować się w dialog".

Oglądaj
Frans Timmermans: robimy to dla Polski
Wideo: tvn24 Frans Timmermans: robimy to dla Polski

Czym jest artykuł siódmy?

Artykuł 7. traktatu o Unii Europejskiej daje Unii możliwość dyscyplinowania i karania państw, które naruszają unijne wartości. Sama procedura składa się z kilku etapów.

Pierwszym jest uznanie, że w jednym z państw istnieje ryzyko naruszeń (7.1.). Następnie, w drugim kroku wszystkie rządy stwierdzają, że naruszenie jest stałe, poważne (7.2.) i jeśli tak się stanie, można przejść do trzeciego etapu. Tym jest głosowanie nad sankcjami (7.3.).

Komisja Europejska sięgnęła w środę w przypadku Polski po pierwszą możliwość, czyli Art. 7.1.

Ten ustęp artykułu 7. przewiduje, że sprawa z Komisji Europejskiej trafia do Rady Unii Europejskiej, czyli na spotkanie ministrów wszystkich państw Unii. Rada UE może stwierdzić ryzyko naruszenia unijnych wartości.

Żeby tak się stało, będzie do tego wymagana większości 4/5 państw, czyli 22 krajów Wspólnoty i zgody Parlamentu Europejskiego. Polska w takim głosowaniu nie bierze udziału.

Przed głosowaniem ministrowie mogą wysłuchać argumentów polskiego ministra i skierować do kraju pytania dotyczące praworządności. Możliwe jest też, że Rada UE skieruje do kraju zalecenia, które pozwoliłyby uniknąć zagrożenia dla rządów prawa, podobnie jak robiła to wcześniej Komisja Europejska. Przesłanie zaleceń także wymagałoby zgody przynajmniej 22 krajów.

W praktyce oznaczałoby to dyskusję i głosowanie na Radzie ds. Ogólnych, w której biorą udział ministrowie ds. europejskich. Polskę reprezentuje tam Konrad Szymański.

Oglądaj
"Polska ma jeszcze chwilę na zmianę stanowiska"
Wideo: tvn24 "Polska ma jeszcze chwilę na zmianę stanowiska"

W Radzie UE rotacyjnie przewodniczą państwa Unii. Od 1 stycznia przewodnictwo przejmuje Bułgaria i to bułgarski minister musiałby zdecydować, jak szybko Rada zajmie się sprawą, czy już na spotkaniu styczniowym, czy dopiero za kilka miesięcy.

Na tym etapie nie ma jeszcze mowy o sankcjach. To dopiero ostrzeżenie, ale jeśli nie przyniesie ono rezultatu - jeżeli państwo nie wykona (ewentualnych) zaleceń i sytuacja się nie poprawi - może to prowadzić do przejścia do ustępu 2. artykułu 7., a potem nawet do ustępu 3.

CZYTAJ WIĘCEJ O ARTYKULE 7, KTÓRY URUCHOMIŁA KOMISJA EUROPEJSKA.

Źródło: europa.eu Procedura ochrony państwa prawa w Unii Europejskiej

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (35)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
the german one

Niestety Unia tak samo wie jak rzad polski ze na 99% Wegry zloza sprzeciw i cala grozba to banka mydlana. Cieszylbym zeby UE jakos zmusila rzad polski do zmian ale niestety... to jest jak przylapanie kogos na kradziezy i patrzyc sie jak on okrada nas i tylko mowiene tego tobie nie wolno! Pomysl dobry rozwiazanie skazane na kleske.... niestety

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      mayer33

      MY POLACY opowiedzieliśmy się za UE, żeby kontrolowała władzę i przestrzegała utrzymania demokratycznych zasad i wyborów. Obecna władza parlamentarna twierdzi, że UE nie może nam mówić co mamy robić i ingerować w sprawy RP. Szkoda że UE nie ma większej mocy wykonawczej, byśmy spali spokojniej patrząc w przyszłość.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          marcinponiewierski
          marcinponiewierski

          Ile będą kosztować sankcje w końcu wszyscy za nie zapłacimy.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              2
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              wietewka

              Jak nas wszyscy kochają. :) ledwo co żeśmy się uwolnili z jednych oswoboditieli a już są następni

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    3
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  ppg47

                  Predzej nastąpi koniec świata zanim UE coś zrobi.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        3
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      viper_88
                      viper_88

                      Tym, co możliwie najmocniej oraz najadekwatniej wyrazi to, co czuję po zapoznaniu się z informacją o uruchomieniu Artykułu 7., są słowa: „Bardzo dziękuję”, a samo to uczucie, to wdzięczność. Skoro rząd danego kraju nie tylko łamie wspólne europejskie prawo, ale także swoje prawo nadrzędne oraz swoimi działaniami uderza w większość rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          agi2785

                          NARESZCIE!!!!!!! JUZ DOSYC MANIPULOWANIA DEMOKRACJI

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              7
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                6
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              andre_valenducq

                              Teraz widac za kogo biora Polakow !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  5
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    16
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  andre_valenducq

                                  Brawo PIS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  Panie Prezydencie niech Pan podpisuje i konczcie z nimi bo bardzo szkodza Polsce !!!!!!!!!!

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      8
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        18
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                      Zasady forum
                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                      Pozostałe informacje

                                      Marzyła o szczeniaczku od lat. Gdy go dostała, emocje wzięły górę

                                      Łzy szczęścia dziewczynki wzruszają i bawią jednocześnie. Zobacz TOTERAZ.

                                      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

                                      TVN Meteo

                                      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                      "Decydujący moment 
w historii państwa Izrael

                                      "Decydujący moment
                                      w historii państwa Izrael

                                      Kneset uchwalił w czwartek ustawę określającą Izrael jako "państwo narodu żydowskiego". W nowym prawie zapisano, że "rozwój osadnictwa żydowskiego leży w interesie narodowym", a "cała i zjednoczona Jerozolima" jest stolicą państwa. - To decydujący moment w historii państwa Izrael - oświadczył premier Benjamin Netanjahu. zobacz więcej »

                                      INFORMACJE SPORTOWE »

                                      Legia zna kolejnego rywala w walce o elitę

                                      Legia zna kolejnego rywala w walce o elitę

                                      Spartak Trnawa będzie rywalem Legii Warszawa w drugiej rundzie eliminacji piłkarskiej Ligi Mistrzów. W środę mistrz Słowacji zremisował w Mostarze ze Zrinjskim 1:1, a w dwumeczu wygrał 2:1. Dzień wcześniej mistrz Polski wyeliminował irlandzką drużynę Cork City. zobacz więcej »

                                      Wieża, która ożywa. Niezwykły pokaz 3D w Istambule

                                      Video mapping to audiowizualny pokaz, podczas którego mamy wrażenie, że obiekty się ruszają. Zobacz TOTERAZ.

                                      W 24. rocznicę terrorystycznego ataku na mniejszość żydowską w Argentynie rodziny domagają się sprawiedliwości. (Fot. Carlota Ciudad/PAP/EPA) czytaj dalej »