tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Już 28 zatrzymanych po meczu Lech - Legia. Policja ustala kolejnych pseudokibiców

zobacz więcej wideo »
Już 28 zatrzymanych po meczu Lech - Legia. Policja ustala kolejnych pseudokibiców
  • Areszt dla jednego z pseudokibicówAreszt dla jednego z pseudokibiców
  • Rzecznik Lecha o przerwanym meczu Rzecznik Lecha o przerwanym meczu
  • Klub o przerwanym meczu Klub o przerwanym meczu
  • Rzecznik Lech Poznań: zrobiliśm więcej niż wymaga od nas ustawa Rzecznik Lech Poznań: zrobiliśm więcej niż wymaga od nas ustawa
  • Pierwszych sześciu pseudokibiców Lecha Poznań zatrzymanychPierwszych sześciu pseudokibiców Lecha Poznań zatrzymanych
  • Prokuratura o zatrzymanych po meczu Lech-Legia Prokuratura o zatrzymanych po meczu Lech-Legia
  • Zatrzymania po meczu Lech-LegiaZatrzymania po meczu Lech-Legia
  • 17 osób zatrzymanych po meczu Lech - Legia17 osób zatrzymanych po meczu Lech - Legia
  • Po burdach na stadionie Lecha prokuratura chce aresztu dla jednego z pseudokibicówPo burdach na stadionie Lecha prokuratura chce aresztu dla...
  • Zatrzymania po meczu Lech-LegiaZatrzymania po meczu Lech-Legia
  • Kolejne zatrzymania po mecz Lech-LegiaKolejne zatrzymania po mecz Lech-Legia
Foto: TVN 24 Poznań | Video: TVN 24 Poznań Jeden z pseudokibiców został aresztowany

24 pseudokibiców usłyszało już zarzuty w związku z zajściami podczas niedzielnego meczu Lech - Legia. Za wtargnięcie na murawę, a w przypadku niektórych z nich także za wtargnięcie i maskowanie twarzy, grożą im kary pozbawienia wolności od 3 do 5 lat. Łącznie policja zatrzymała do tej pory 28 osób.

W związku z zajściami podczas niedzielnego meczu na poznańskim stadionie zatrzymano dotychczas 28 osób.

Do pierwszych zatrzymań doszło w poniedziałek po południu.

- Dziś i wczoraj wieczorem zatrzymano pięć kolejnych osób. Cztery z nich usłyszały zarzuty, jedna została zatrzymana w charakterze świadka i nie będą jej stawiane zarzuty - poinformował w piątek Andrzej Borowiak.

"Linia obrony będzie weryfikowana"

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Magdalena Mazur-Prus powiedziała w piątek, że zarzuty w związku z zajściami podczas meczu usłyszały 24 osoby.

Według przepisów, za wdzieranie się na teren, na którym rozgrywane są zawody sportowe, grozi nawet trzyletnie więzienie. Część zatrzymanych była zamaskowana i w związku z utrudnianiem rozpoznania może im grozić wyższa kara.

Mazur-Prus przekazała, że część osób z postawionymi zarzutami składa "takie wyjaśnienia, które mają na celu umniejszenie ich roli w zdarzeniu".

- Prokuratorzy oczywiście będą oceniali wiarygodność wyjaśnień, a ich wersja, linia obrony będzie weryfikowana w toku śledztwa - wyjaśniła Mazur-Prus.

Dodała, że poznańscy prokuratorzy "na razie koncentrują się na czynnościach z osobami podejrzanymi, zatrzymanymi".

- Natomiast prokurator już podjął kroki zmierzające do tego, żeby zabezpieczyć dokumentację związaną z organizacją tej imprezy masowej. Będziemy zwracali się jeszcze o dodatkowe dokumenty i przesłuchiwali osoby, które imprezę zorganizowały po to, aby ustalić czy tutaj dopełniono należytej staranności - podkreśliła.

Jeden aresztowany

Podejrzani zostali objęci wolnościowymi środkami zapobiegawczymi, w tym dozorem policyjnym, zakazem udziału w masowych imprezach sportowych, oraz poręczeniem majątkowym w kwotach od 5 do 10 tys. zł.

Tylko wobec jednej osoby zdecydowano o tymczasowym aresztowaniu. Mężczyźnie postawiono zarzut wtargnięcia na boisko i zniszczenia mienia - płotu oddzielającego trybuny od murawy stadionu. Przyznał się tylko do pierwszego z nich.

Jak wyjaśnił Marek Piekar z prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald, mężczyzna był najbardziej "aktywnym" pseudokibicem spośród tych, których już zatrzymano. Na wolności wciąż przebywają chuligani, z którymi działał.

- Fakt jego przebywania na wolności mógłby powodować, że mógłby się z tymi osobami kontaktować i ustalać korzystne zarówno dla siebie, jak i dla nich wersji zeznań, które mogłyby dążyć do umniejszenia odpowiedzialności lub nawet uniknięcia odpowiedzialności karnej - powiedział Piekar.

Jak poinformowała Magdalena Mazur-Prus, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, jest to osoba, która składa wyjaśnienia, mające umniejszyć jej zachowanie, obciąża odpowiedzialnością inne osoby. - Jest to podejrzany, wobec którego był orzeczony zakaz stadionowy. Mężczyzna miał dwuletni zakaz stadionowy z ubiegłego roku, nałożony w związku z incydentem w Białymstoku. Zakaz obejmuje mecze Lecha z Jagiellonią do czerwca 2019 roku - powiedziała.

Nadal trwają czynności mające na celu zidentyfikowanie osób, które brały udział w niedzielnych zdarzeniach.

Przerwany mecz

W zabezpieczeniu niedzielnej imprezy brało udział ponad tysiąc policjantów. Jeden został ranny w wyniku uderzenia elementem ogrodzenia.

W niedzielę podczas spotkania ostatniej kolejki ekstraklasy Lech - Legia w 77. minucie, przy wyniku 2:0 dla gości, z trybuny zajmowanej przez kibiców poznańskiej drużyny na murawę poleciały race i świece dymne. Sędzia przerwał zawody, piłkarze opuścili murawę.

Sympatycy Lecha zaczęli napierać na ogrodzenie i po chwili kilkudziesięciu z nich pojawiło się na boisku. Do akcji wkroczyło około 200 policjantów, którzy przegonili chuliganów z powrotem na sektor.

Ostatecznie wojewoda wielkopolski i delegat Polskiego Związku Piłki Nożnej zdecydowali o zakończeniu imprezy masowej. Komisja Ligi Ekstraklasy SA przyznała gościom walkower 3:0.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

MUNDIAL 2018
Faza grupowa
Faza grupowa
Faza grupowa

Po meczu o wszystko, wszystko co pozostało to memy

Zebraliśmy najśmieszniejsze obrazki po meczu Polska – Kolumbia. Zobacz TOTERAZ.

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

Policjant zbija szybę w samochodzie i ratuje… niedźwiedzia

Oficer z Kalifornii wykazał się ogromną odwagą. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Trump o natychmiastowych deportacjach bez procesu

Trump o natychmiastowych deportacjach bez procesu

Wszystkie osoby, które będą próbowały nielegalnie przekroczyć granicę Stanów Zjednoczonych, powinny być natychmiast odsyłane do swojego kraju bez żadnego postępowania sądowego - oświadczył prezydent USA Donald Trump w mediach społecznościowych. Porównał jednocześnie imigrantów do "najeźdźców", którzy próbują "włamać się" do jego kraju. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Zwolennicy Muharrema Incego, Stambuł, Turcja. (Fot. Sedat Suna / PAP / EPA(Fot. MOHAMMED SABER/PAP/EPA) czytaj dalej »