tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Trzylatek płakał w samochodzie, spocony. Rodzice na zakupach

zobacz więcej wideo »
Trzylatek płakał w samochodzie, spocony. Rodzice na zakupach
  • Poszli na zakupy, dziecko zostawili w aucie na parkinguPoszli na zakupy, dziecko zostawili w aucie na parkingu
  • Do zdarzenia doszło w Piekarach ŚląskichDo zdarzenia doszło w Piekarach Śląskich
Foto: TVN24 | Video: TVN 24 Katowice Poszli na zakupy, dziecko zostawili w aucie na parkingu

W samochodzie na parkingu przed centrum handlowym przechodzień zauważył małego chłopca. Płakał, był spocony. W aucie był też pies. Nikogo więcej nie było. Przechodzień wezwał policję. Policjanci przyjechali na sygnale i już mieli wybijać szybę.

W sobotę przed południem policjanci interweniowali na parkingu przy centrum handlowym w Piekarach Śląskich.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące dziecka i psa zamkniętych w samochodzie. Zadzwonił świadek, który był na tym parkingu - opowiada Dariusz Dobrzański, rzecznik policji w Piekarach.

Policjanci pojechali na miejsce na sygnałach.

Dobrzański: - W granatowym volkswagenie płakało dziecko, było wyraźnie spocone. Po samochodzie biegał pies.

Dwie minuty, dwa centymetry powietrza

Policjanci nie zauważyli, żeby w pobliżu był właściciel pojazdu. Dlatego zdecydowali o wybiciu szyby w samochodzie, by uwolnić dziecko i psa.

W tym momencie w ostatniej chwili podszedł do nich ojciec chłopca. Za nim matka.

- Wyjaśniali, że wyszli tylko na dwie minuty, na zakupy, że musieli iść we dwójkę - mówi Dobrzański. Policjanci jednak przejrzeli zapis z monitoringu, z którego wynika, że nie było ich dziesięć minut. - I kto wie, czy nie wrócili szybciej tylko dlatego, że usłyszeli sygnały alarmowe - dodaje rzecznik.

Wyjaśniali też, że zostawili uchylone okna. I faktycznie były uchylone. Ale, jak podaje rzecznik, szczeliny były dwucentymetrowe.

Policjanci wezwali na miejsce pogotowie, ratownicy chcieli zabrać chłopca na badania do szpitala. Ale - jak wynika z komunikatu policji - matka nie zgodziła się na hospitalizację.

Dobrzański: - Najgorsze jest to, że rodzice nie zdawali sobie sprawy z tego, że jest to zachowanie nieodpowiednie.

Policja wyjaśnia, czy doszło do przestępstwa i apeluje, by nie zostawiać dzieci i zwierząt samych w samochodach.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
camaro

Policja wyjaśnia, czy doszło do przestępstwa ? To są jakieś kpiny? Rodzice powinni mieć sprawę w sądzie o narazenie zdrowia i zycia dziecka na niebezpieczenstwo. Masakra. Tyle się o tym trąbi a oni zostawili dziecko w nagrzanym aucie uchylając na 2 cm szybe? Dziecko ledwo przezyło a policjanci się zastanawiają czy doszlo do przestępstwa? rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      yanv3p5

      najpierw trzeba wybijać szybę, a dopiero później dzwonić na 112...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          3
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          ductless1

          Kara dla rodzicow.
          Nie wolno nawet zoatawic dziecka w samochodzie na jedna chwile.
          Co bedzie jak po oddaleniu od samochodu cos sie tej osobie stanie
          (zaslabniecie, wypadek etc.) nikt nie bedzie wiedzial ze ta osoba zostawila dziecko w samochodzie.
          Dojdzie do tragedji,
          Zabierajcie dziecko zawsze z samochodu (to tez odnosi sie do rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              7
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje