tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zostawił w aucie żonę i dzieci, wysiadł pomóc innemu kierowcy. Spadł z wiaduktu i zginął

zobacz więcej wideo »
Zostawił w aucie żonę i dzieci, wysiadł pomóc innemu kierowcy. Spadł z wiaduktu i zginął
Foto: TVN 24 Katowice | Video: TVN 24 Katowice Wysiadł pomóc, spadł z wiaduktu

To był splot nieszczęśliwych zdarzeń. Samochód 27-latki wpadł w poślizg na wiadukcie drogi ekspresowej i uderzył w bariery. Plastikowe elementy przeleciały na jezdnię w przeciwnym kierunku, którym jechał 36-latek z żoną i córkami. W jego aucie odłamki uszkodziły podwozie i koło. Zatrzymał się i poszedł sprawdzić, czy tamtej kobiecie nic się nie stało. Gdy wracał do swojej rodziny, doszło do tragedii.

Do wypadku doszło na drodze ekspresowej S52, na wysokości miejscowości Pogórze pod Skoczowem, na granicy powiatów cieszyńskiego i bielskiego, we wtorek po północy.

Ciemno, wiadukt, między jezdniami bariery energochłonne, między barierami szczelina. 80-centymetrowa szczelina ponad dziesięć metrów nad ziemią.

Zaczęło się od niegroźnej kolizji i od chęci pomocy.

Źródło: TVN 24 Katowice Wysiadł pomóc, spadł z wiaduktu

Wezwał pomoc, wracał do rodziny

Jak wstępnie ustalili policjanci ze Skoczowa, 27-latka, jadąca seatem w kierunku Bielska-Białej, na wiadukcie wpadła w poślizg i uderzyła w bariery ochronne. W efekcie uderzenia plastikowe elementy jej auta i barierek spadły na jezdnię prowadzącą do Cieszyna.

Tymczasem, w kierunku Cieszyna tym samym wiaduktem przejeżdżał akurat 36-letni kierowca. Podróżował ze swoją żoną oraz córkami w wieku czterech i siedmiu lat. Najechał na plastikowe elementy, które uszkodziły podwozie i przednie koło w jego kii sportage.

Mężczyzna zatrzymał się na poboczu na początku wiaduktu. Gdy zobaczył, że po drugiej stronie doszło do kolizji, postanowił sprawdzić, czy kierowca seata nie potrzebuje pomocy. Przeszedł przez bariery do 27-latki, następnie wezwał pomoc drogową i pogotowie.

- Po upewnieniu się, że pomoc dotrze do tej pani, wracał do swojego samochodu. Prawdopodobnie przechodził w innym miejscu i z powodu ciemności - bo droga w tamtym miejscu nie jest oświetlona - nie zauważył szczeliny między jezdniami, spadł z wysokości i niestety zginął - mówi Krzysztof Pawlik z policji w Cieszynie.

Szczegółowe okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.



Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (7)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Sebah8tr

Podać ich do Sadu o rentę dla dzieci.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Ramzes36

      Spij spokojnie Krzychu R.I.P. [*] Wyrazy wspolczucia dla rodziny

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Gdyn
          Gdyn

          Ciemno, wiadukt, między jezdniami bariery energochłonne, między barierami. Co jeszcze jest w stanie nas zadziwić? To nikt nie pomyślał, że może tam wpaść człowiek lub zwierzę? To są standardy unijne?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              mariusz_walendowski

              A i jeszcze jedno . Wystąpić o renty specjalne dla dzieci do Premiera Polski . W końcu ojciec zginął udzielając pomocy .

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  3
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  adamos098

                  Wystarczyło w tak newralgicznym miejscu postawić wyższe płotki i facet by żył, ale co ta jedno życie gdy w grę wchodzi gruba kasa.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      mariusz_walendowski

                      Ten wiadukt to zwykła pułapka , będzie większy karambol i będzie więcej ofiar . Wystarczy gęsta mgła i światła nie pomogą .

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Adam24w

                          Bezmyślność osoby która zaprojektowała ten wiadukt- kosztowała życie tego człowieka. Można było dać wypełnienie kratownicą pomiędzy jezdniami. Każdy kto chciał udzielić pomocy mógł tam wpaść.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              2
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                2
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Zasady forum
                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                              Pozostałe informacje