tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Uderzył w drzewo, słup, płot, dachował, wypadł z kabiny, auto go przygniotło. "Najechał na studzienkę"

Uderzył w drzewo, słup, płot, dachował, wypadł z kabiny, auto go przygniotło. "Najechał na studzienkę"
Foto: śląska policja/ Zawiercie112 | Video: Śląska Policja/ Zawiercie112 Dostawca pieczywa zmarł na miejscu

Tragiczny wypadek dostawcy pieczywa. 55-letni kierowca uderzył w drzewo, następnie w słup telefoniczny i ogrodzenie posesji. Dachował i wypadł z kabiny. Wtedy auto dostawcze przewróciło się i przygniotło mężczyznę. Zmarł na miejscu. Policja zabezpieczyła właz studzienki kanalizacyjnej.

Do wypadku doszło w środę około godz. 3.50 na ul. Olkuskiej w Ogrodzieńcu pod Zawierciem.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń drogówki, kierujący dostawczym fiatem ducato najechał na studzienkę kanalizacyjną, a następnie stracił panowanie nad pojazdem.

- Właz studzienki został zabezpieczony, bo były na nim ślady kół. Nie wiadomo, czy studzienka była otwarta, gdy samochód na nią wjechał - mówi Andrzej Świeboda, rzecznik policji w Zawierciu.

Rozpędzone auto uderzyło w drzewo, słup telefoniczny i ogrodzenie posesji. W czasie dachowania kierowca wypadł z kabiny i został przygnieciony przez samochód.

Wyciągnęli go strażacy podczas akcji ratunkowej. Niestety, 55-letniego mieszkańca powiatu olkuskiego nie udało się uratować.

Najprawdopodobniej wiózł pieczywo z piekarni. W bagażniku znajdowały się kosze z bułkami, które w trakcie wypadku rozsypały się na jezdni.

Utrudnienia na drodze wojewódzkiej trwały kilka godzin. Teraz śledczy ustalają okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje