tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS
przeprosiny strona glowna

Wpuścili gaz do sypialni rodziny i zabrali wszystko: samochody, komputery, kurtki

zobacz więcej wideo »
Wpuścili gaz do sypialni rodziny i zabrali wszystko: samochody, komputery, kurtki
  • Poszukiwany w sprawie włamania i kradzieżyPoszukiwany w sprawie włamania i kradzieży
  • Policja: Poszukujemy włamywaczyPolicja: Poszukujemy włamywaczy
Foto: policja | Video: śląska policja Włamali się do mieszkania, ukradli między innymi dwa samochody

Rodzice z dwuletnim dzieckiem spali na piętrze. Rano ojciec wstał zaparzyć herbatę i odkrywał po kolei: brak konsoli do gry, brak samochodu za oknem, brak drugiego samochodu w garażu, brak torebki żony, kurtek, komputerów, na których mieli zdjęcia dziecka od urodzenia. A wszystkie drzwi do domu były zamknięte na klucz.

Pierwsze informacje dostaliśmy na Kontakt 24.

To była ostatnia przespana noc dla rodziny z Katowic, z 15 na 16 grudnia 2017 roku. Pan Paweł (imię zmienione) obudził się przed 5 rano, ale nie miał siły wstać z łóżka.

Podniósł się dopiero o 7.30 z bólem głowy. - Drzwi do sypialni były zamknięte. To już wydało mi się dziwne, bo zawsze zostawialiśmy otwarte na oścież, inaczej robi się duszno. Śpimy w trójkę z naszym dzieckiem - opowiada.

Potem się domyśli, że to włamywacze ich zamknęli, by gaz nie rozszedł po całym domu i zadziałał. - Musieli nam wpuścić gaz. Inaczej słyszelibyśmy w nocy, jak otwierają bramę garażu, jak odpalają nasze samochody i rozwalają ogrodzenie - mówi.

Wszystkie drzwi zamknięte

Poszedł do kuchni zaparzyć herbatę i zauważył w salonie brak konsoli do gry dziecka. - Pewnie żona schowała - pomyślał. Spojrzał za okno - nie ma jaguara na podwórzu, a wczoraj tam stał, jak zwykle.

- Okradli nas - podniósł alarm.

Poszedł do garażu, chciał ruszyć fiatem na poszukiwanie jaguara. Ale garaż okazał się pusty.

- Mamy bramę automatyczną do garażu, a z garażu można wejść do domu. Prawdopodobnie włamali się przez tę bramę. Jeśli tak, to musieli ściągnąć kod z pilota do bramy, żeby ją otworzyć. A na koniec ją  zamknęli - mówi pan Paweł.

Wszystkie drzwi do domu rodziny były zamknięte na klucz, żadne okno nie zostało wyłamane ani wybite. Pan Paweł przypuszcza, że włamywacze musieli znać się na zabezpieczeniach antywłamaniowych. Rodzina miała po kilka zabezpieczeń na obu autach.

Razem z żoną odkrywali po kolei, co zniknęło z domu: torebka kobiety i portfel, biżuteria, wszystkie kurtki, w tym dziecięce, aparat fotograficzny, robot kuchenny, komputery. Włamywacze brali, co popadło.

Po kradzieży tankował auto

Sprawą zajęli się policjanci z katowickiej „samochodówki”, przesłuchali świadków. W laboratorium kryminalistycznym został sporządzony portret pamięciowy mężczyzny, który po kradzieży poruszał się skradzionym pojazdem.

Policjanci przejrzeli również zapisy monitoringu miejskiego oraz placówek handlowych. W ten sposób ustalili m.in., że kierowca jaguara pojechał po kradzieży zatankować auto na jedną z katowickich stacji paliw, gdzie nagrały go kamery.

Jeszcze w tym samym dniu samochody zostały odzyskane. Ale nic więcej. Nie ma nawet kluczyków do jednego z samochodów.

Na komputerach rodzina trzymała dokumenty, pracę magisterską, zdjęcia dziecka. Od urodzenia, jedyne kopie. Przepadły.

Nagranie i portret pamięciowy

Teraz policja publikuje portret pamięciowy jednego z podejrzanych oraz nagranie z kamer monitoringu, na którym widoczny jest mężczyzna poruszający się kradzionym autem.

Wszystkie osoby, które posiadają informacje o tym zdarzeniu lub informacje, mogące pomóc w ustaleniu tożsamości sprawców, proszone są o kontakt z policjantami z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach pod nr. tel. 32 200 2555, 32 200 2310 lub 112.

Najgorsze, co straciła rodzina, to poczucie bezpieczeństwa. Pan Paweł: - Od tamtego włamania nie przespaliśmy spokojnie ani jednej nocy.

Źródło: policja Policja poszukuje tego mężczyzny

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (8)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
HYDROLUX

A w domu nie było systemu alarmowego?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      garou

      Jak widać można mieć po 10 zabezpieczeń i alarmów - ale jak złodziej cię namierzy - to i to nie pomoże.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          LanaKo

          Ciekawe, przecież zanim wpuścili gaz do sypialni musieli się włamać do domu.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                6
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              kg1955
              kg1955

              Nie słyszałeś o czymś takim jak wentylacja ?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    3
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  kg1955
                  kg1955

                  A nie słyszałaś o czymś takim jak wentylacja?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        3
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      janusz_net
                      • LanaKo:
                      • Ciekawe, przecież zanim wpuścili gaz do sypialni musieli się włamać do domu.
                      • rozwiń

                      Wentylacja działa tak, że powietrze jest wyciągane z pomieszczeń na zewnątrz budynku a nie tłoczone do środka. Za dużo filmów sensacyjnych :)

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          adampba
                          • LanaKo:
                          • Ciekawe, przecież zanim wpuścili gaz do sypialni musieli się włamać do domu.
                          • rozwiń

                          wystarczy, że posiadają kominek w domu z napowietrzaniem z zewnątrz.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                1
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              E tam

                              Tak oczywiście masz rację i jest to napisane czego więc nie rozumiesz? Że mogli po cichu wejść do domu przez garaż w wpuścić gaz do jednego pokoju (zamykając go), w którym spała cała rodzina a następnie splądrować dobytek? Tak sugeruje poszkodowany i ma to sens.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Zasady forum
                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                  Pozostałe informacje