tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Potrąciła chłopca i odjechała. "Miała długie, czarne, kręcone włosy"

Potrąciła chłopca i odjechała. "Miała długie, czarne, kręcone włosy"
Foto: Shutterstock | Video: TVN 24 Katowice/ google maps Potrąciła małego rowerzystę i nie poczekała na pogotowie

Cofając na wąskiej uliczce, samochód potrącił 11-latka na rowerze. Według relacji chłopca, zza kierownicy wysiadła kobieta, odprowadziła go pod dom i odjechała. - Powinna zostać do czasu sprawdzenia, czy chłopcu nic się nie stało - mówi policjantka. Poszukiwana jest kobieta w wieku około 50 lat z długimi, czarnymi, kręconymi włosami.

Do zdarzenia doszło około godz. 13 w poniedziałek na ul. Rzecznej w Bielsku-Białej.

- Kierująca czarnym samochodem dostawczym cofając potraciła 11-latka na rowerze - mówi Elwira Jurasz, rzeczniczka bielskiej policji.

Marka samochodu to prawdopodobnie renault kangoo lub volkswagen caddy.

Chłopiec przewrócił się. To z jego relacji wynika, że za kierownicą siedziała kobieta. Na razie jest jedynym świadkiem zdarzenia. Opowiedział też policjantom, że miała około 50 lat oraz długie, czarne, kręcone włosy.

- Zatrzymała się i odprowadziła chłopca do drzwi domu - mówi Jurasz.

Ale nie spotkała się z jego rodzicami ani nie wezwała żadnych służb. Odjechała z miejsca zdarzenia. Według Jurasza powinna się najpierw upewnić, czy chłopcu nic się nie stało.

Ponieważ tego nie zrobiła, jest poszukiwana, mmo że chłopiec nie odniósł żadnych obrażeń. Rodzice zabrali go na badania do szpitala, po których policja zakwalifikowała zdarzenie jako kolizję, a nie wypadek.

Rzeczna, czyli piesza

Rzeczna to wąska, osiedlowa uliczka, nie ma nawet pobocza i cała wygląda jak chodnik. Wjazd mają tylko jej mieszkańcy. - Obowiązuje tam znak D40 - mówi Elwira Jurasz.

Źródło: Wikimedia Znak D40

Czyli "strefa zamieszkania". Piesi mogą poruszać się swobodnie po jej całej szerokości i mają pierwszeństwo przed kierowcami, których obowiązuje ograniczenie prędkości do 20 km/h. Kierowcy powinni być też wyjątkowo ostrożni, bo wedle przepisów na takich drogach nawet te najmniejsze dzieci mają prawo przebywać bez opieki dorosłych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje