tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kucał, chodził zgięty, naciągał kaptur, ale może ktoś go rozpozna. Policja: brutalny napastnik

Kucał, chodził zgięty, naciągał kaptur, ale może ktoś go rozpozna. Policja: brutalny napastnik
Foto: śląska policja | Video: śląska policja Napadł na bar, poszukiwany

Na wideo z monitoringu tego nie widać, ale - jak informuje policja - napastnik był brutalny. Wszedł na zaplecze baru, zaczaił się na pracownicę, powalił ją na ziemię, chwycił nóż z lady, groził kobiecie śmiercią. Na koniec złapał kasetkę z pieniędzmi i uciekł.

Do napadu na bar przy ul. 3 Maja w Katowicach doszło 13 września, tuż po północy.

Jak wynika z ustaleń policjantów, po zamknięciu lokalu tylnym wejściem na zaplecze wszedł mężczyzna. Używając przemocy oraz gróźb, sterroryzował 23-letnią pracownicę.

- Powalił ją na podłogę, chwycił nóż z lady, groził jej śmiercią - opowiada Aneta Orman, rzeczniczka policji w Katowicach.

Atak trwał chwilę. Na koniec mężczyzna zabrał kasetkę, w której było około 900 zł i uciekł.

Twarzy nie widać; wiadomo, dokąd pobiegł

Do tej pory nie udało się zatrzymać napastnika ani ustalić tożsamości. Dlatego śledczy udostępnili nagranie z monitoringu.

Na wideo nie widać twarzy mężczyzny. Najwyraźniej miał świadomość, że w lokalu może być kamera. Mocno naciągał na głowę kaptur, by ukryć twarz, zasłaniał ją rękami. Czając się na zapleczu przed napaścią, kucał, chodził pochylony.

Pracownica baru na szczęście nie odniosła żadnych obrażeń. Po ucieczce mężczyzny wezwała policję.

Wiadomo, że sprawca pobiegł w kierunku placu Wolności, a następnie w stronę ulicy Gliwickiej i Sądowej. Śledczy apelują do wszystkich, którzy mogą pomóc w ustaleniu, kim jest napastnik.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje