tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

On przywrócił im skórę na głowie. Osiem godzin operacji pod mikroskopem

On przywrócił im skórę na głowie. Osiem godzin operacji pod mikroskopem
Foto: TVN 24 | Video: TVN 24 Pacjentki prof. Adama Maciejewskiego

- Jestem drugim przypadkiem. Wspaniali ludzie tutaj pracują. Zrobili coś wyjątkowego - mówi 33-letnia Anna, której lekarze pod wodzą prof. Adama Majewskiego z gliwickiej onkologi doszyli oderwaną z głowy skórę. Pierwsza była 26-letnia Barbara. Obie kobiety uległy wypadkowi podczas pracy w polu.

- To się udało dzięki determinacji lekarzy - podkreśla prof. Adam Maciejewski, chirurg z Instytutu Onkologii.

W lecznicy, która nie jest ośrodkiem replantacji i nie ma ostrego dyżuru, Maciejewskiemu udało się skrzyknąć zespół kilkunastu lekarzy, by doszyć skórę na głowie kobiety. Musieli zebrać się w ekspresowym czasie, bo w takich przypadkach liczy się każda minuta.

Dotąd uważano, że replantacja skóry ma szansę powodzenia maksymalnie po 5 godzinach od wypadku. Zespołowi Maciejewskiego po raz drugi udało się ten czas wydłużyć do 8 godzin.

"Ciężko było spojrzeć w lustro"

Pierwsza była 26-letnia Barbara. Nachyliła się nad maszyną do kopania ziemniaków, wał napędowy wciągnął jej kitkę. Maszyna oskalpowała jej głowę od brwi po kark.

33-letnia Anna została jeszcze bardziej poszkodowana. Prócz włosów wał napędowy wciągnął jej rękę i nogę.

- Nikt mi nie mówił, czy będzie dobrze, czy źle, od razu trafiłam na salę. Nie zdawałam sobie sprawy, jak poważna była ta operacja. Ciężko było spojrzeć pierwszy raz w lustro. Ale jak sobie przypomnę, jak było i porównam, jak jest, to czuję się dobrze - mówi Barbara.

- Trzeba sobie powiedzieć, że tak musiało być i koniec - mówi Anna. Jest wdzięczna lekarzom. - Pracują tutaj wspaniali ludzie. Zrobili coś wyjątkowego - dodaje.

Osiem godzin przy stole

Do sukcesu przyczynili się ratownicy, którzy zabezpieczyli skalpy kobiet w odpowiedniej temperaturze i przewieźli ranne helikopterem.

Potem trzeba było wykonać koronkową robotę: połączyć drobne i skrócone naczynia krwionośne skalpu z naczyniami głowy, wydłużając je żyłami pobranymi z przedramienia pacjentek. 8 godzin przy stole operacyjnym przy mikroskopie. - Musieliśmy połączyć co najmniej 5 naczyń, by być pewnym, że pacjentki odzyskają czucie na głowie - mówi prof. Maciejewski.

Czucie powinno powrócić po pół roku. Barbara już obserwuje, że włosy jej odrastają.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
maxymco
maxymco

Tacy ludzie powinni być najlepiej opłacanymi pracownikami w tym kraju.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      B K K

      Zazdroszczę profesorowi Maciejewskiemu, a właściwie zazdroszczę i gratuluję wiedzy, umiejętności, pozycji, autorytetu, jakim niewątpliwie jest. Wydaje mi się, że jest to jeden z najwyższej klasy światowych specjalistów. Po prostu chapeau bas...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Alicjai581

          Pozycja? Autorytet? Hahahah Jak dla mnie to Maciejewski się skończył w dniu w którym zniżył się do poziomu tej celebrytki i jedynie co u mnie wzbudza to zażenowanie.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              JackPlacki

              Panie profesorze, jesteś wielki.:)

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  3
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje