tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

82-latka oszukała fałszywego policjanta. "Zgadzam się na 100 tysięcy zł". Przyszedł

zobacz więcej wideo »
82-latka oszukała fałszywego policjanta. "Zgadzam się na 100 tysięcy zł". Przyszedł
Foto: Shutterstock | Video: TVN 24 Katowice 82-latka nie dała się nabrać oszustowi

Dzielna i bystra - mówią policjanci o 82-latce, która pomogła w ujęciu oszusta. 64-letni mężczyzna wybrał staruszkę na ofiarę "metody na policjanta". Nie ją pierwszą, ale ona go przechytrzyła.

- Tu policja. Pani córka popełniła poważne przestępstwo, grozi jej więzienie - 64-latek z Katowic poinformował telefonicznie 82-latkę z Gliwic. - Za 130 tysięcy zł zapomnimy o temacie - dodał.

Zachował się jak z podręcznika dla oszustów metodą na policjanta. Wybrał numer stacjonarny z książki telefonicznej przy staroświeckim imieniu i trafił w idealną ofiarę. Po drugiej stronie odezwała się staruszka, która ma córkę.

Ale nie przewidział, że 82-letnia gliwiczanka również zna ten mechanizm.

- Zgodzę się na 100 tysięcy - wynegocjowała.

Przerwała rozmowę

Fałszywy policjant celuje w osoby starsze i nie dopuszcza do przerwania rozmowy ze swoją ofiarą, by nie miała szansy przemyśleć sytuacji, skonfrontować z bliskimi, w tym przypadku zapytać córkę, czy faktycznie coś przeskrobała. Tak wynika z policyjnych rozpracowań tej metody.

Oszust zakłada, że stary człowiek trzyma kasę w przysłowiowej skarpecie i nie musi wychodzić do banku.

Ale 82-letnia mieszkanka Gliwic stwierdziła, że musi zebrać te 100 tysięcy i przerwała rozmowę. Wtedy skontaktowała się z córką i wezwała policję.

- Wykazała się bystrością umysłu i również dzięki nagłaśnianiu tej metody w mediach wiedziała, jak się zachować - mówi Marek Słomski, rzecznik policji w Gliwicach.

Prawdziwi mundurowi zaczęli obserwować dom 82-latki. Zgodnie z umową, fałszywy policjant zgłosił się po pieniądze. I wpadł.

- To nie jedyny jego czyn, który ma na sumieniu, dokonywał podobnych przestępstw na terenie Opolszczyzny i w Katowicach - mówi Słomski.

25 tys. zł dla "wnuczka"

- To pocieszające, że coraz więcej osób wie o tej metodzie i nie daje się oszustom. Niestety, inni wciąż padają ofiarą - dodaje policjant.

W tym samym dniu, też w Gliwicach 86-latka straciła na rzecz fałszywego wnuka 25 tys. zł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
teraja1

ZA DWA TYGODNIE ZOBACZYCIE GO NA ULICY .

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      kaskozorzec

      Dlaczego państwo nie chroni obywateli ucinając ręce bandytom? Tylko zrzuca się odpowiedzialność na ofiary aby to 90-latka była na bieżąco w nowinkach złodziei?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          3
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Lilka Gagarin
          Lilka Gagarin

          super babeczka,brawo!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              9
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje