tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Katastrofa MiGa

Dowódca: rozmawiałem z pilotem. Wszystkie MiG-i uziemione

zobacz więcej wideo »
Dowódca: rozmawiałem z pilotem. Wszystkie MiG-i uziemione
  • "Rozmawiałem z pilotem osobiście""Rozmawiałem z pilotem osobiście"
  • Reporter TVN24 dotarł do świadka wypadku. Miał widzieć za samolotem "strużkę dymu"Reporter TVN24 dotarł do świadka wypadku. Miał widzieć za...
  • Katastrofa MiG-29. "Pilot leżał w niewielkiej odległości od wraku"Katastrofa MiG-29. "Pilot leżał w niewielkiej odległości od...
  • "Mieliśmy potwierdzoną informację, że pilot żyje""Mieliśmy potwierdzoną informację, że pilot żyje"
  • Miejsce rozbicia się MiG-29Miejsce rozbicia się MiG-29
  • Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie katastrofy MiG-29Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie katastrofy MiG-29
  • Wywiezienie wraku MiG-29Wywiezienie wraku MiG-29
  • Pytania po wypadku myśliwca. MON udziela niewielu informacjiPytania po wypadku myśliwca. MON udziela niewielu informacji
  • Setki godzin lotów, ćwiczeń i wykładów. Tak szkolą się piloci MiG-ówSetki godzin lotów, ćwiczeń i wykładów. Tak szkolą się piloci...
  • Pułkownik Jarosław Kowal: operację przeprowadzono w obrębie stanu skokowegoPułkownik Jarosław Kowal: operację przeprowadzono w obrębie...
  • Myśliwiec dzisiaj nie będzie podjęty z miejsca zdarzeniaMyśliwiec dzisiaj nie będzie podjęty z miejsca zdarzenia
  • Stan zdrowia pilota dobryStan zdrowia pilota dobry
  • Żandarmeria Wojskowa w okolicy miejsca zdarzeniaŻandarmeria Wojskowa w okolicy miejsca zdarzenia
  • Straż Pożarna w akcji. Miejsce katastrofy myśliwcaStraż Pożarna w akcji. Miejsce katastrofy myśliwca
  • Nadleśniczy z Nadleśnictwa Mińsk o katastrofie samolotu MiG-29: cały praktycznie samolot był porozrywanyNadleśniczy z Nadleśnictwa Mińsk o katastrofie samolotu...
  • "Samolot schodził z wielkim łukiem". Świadek zdarzenia o wypadku samolotu MiG-29"Samolot schodził z wielkim łukiem". Świadek zdarzenia o...
  • Rzeczniczka Lasów Państwowych: odnaleziono zaginionego pilota na terenie Nadleśnictwa SiedlceRzeczniczka Lasów Państwowych: odnaleziono zaginionego pilota...
  • Reporter TVN24 nieoficjalnie: maszyna została znaleziona 4 do 5 km na południowy wschód od miasta KałuszynReporter TVN24 nieoficjalnie: maszyna została znaleziona 4 do...
  • Trwają poszukiwania zaginionego samolotuTrwają poszukiwania zaginionego samolotu
  • Wojsko straciło łączność z samolotemWojsko straciło łączność z samolotem
  • Służby poszukują myśliwca w rejonie Przytoki pod Mińskiem MazowieckimSłużby poszukują myśliwca w rejonie Przytoki pod Mińskiem...
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Dowódca podjął decyzję o uzmienieniu MiG-ów 29

Za sterami rozbitego MiG-a 29 siedział doświadczony, 28-letni pilot, o bardzo dobrym stopniu wyszkolenia - powiedział w poniedziałek podczas spotkania z dziennikarzami dowódca Bazy Lotnictwa Taktycznego pułkownik Piotr Iwaszko. Dodał, że do wypadku doszło podczas lotu szkolnego.

W poniedziałek w godzinach wieczornych doszło do wypadku wojskowego samolotu MiG-29. Podczas podejścia maszyny do lądowania na lotnisku w Mińsku Mazowieckim utracono z nią łączność. Samolot pilotował jeden pilot. Zdołał się katapultować przed wypadkiem.

Dowódca: rozmawiałem z pilotem

Dowódca 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego płk Piotr Iwaszko poinformował na konferencji prasowej, że za sterami samolotu siedział 28-letni, doświadczony pilot, który miał "ponad 400 godzin dolotu, ponad 200 godzin nalotu na MiG-ach 29, w tym roku niemalże 80 godzin".

- Stopień wyszkolenia można ocenić jako bardzo dobry na chwilę obecną. Najważniejsze dla nas jest w tej chwili to, że pilot jest w stanie dobrym, nie zagraża mu niebezpieczeństwo - powiedział Iwaszko. Wyjaśnił, że pilot brał udział w locie szkolnym, startował z tego samego lotniska, na którym miał wylądować.

Poinformował ponadto, że w poniedziałek odbywały się normalne, standardowe loty, których zwykle jest kilkanaście, do dwudziestu. - To był ostatni wylot w danym dniu, wylot nocny - powiedział.

200 osób szukało pilota

Iwaszko oświadczył, że jednostka utraciła łączność z pilotem o godzinie 17.10. Podkreślił, że pilot nie zgłosił wcześniej żadnych problemów.

- Dla nas informacją było to, że samolot zniknął z radaru, że zmniejszył wysokość, bo to było powodem zniknięcia z radaru - powiedział. Dodał, że natychmiast uruchomiono akcję ratowniczą, w której wzięło udział ponad 200 żołnierzy i strażaków.

Oglądaj
"Mieliśmy potwierdzoną informację, że pilot żyje"
Wideo: tvn24 "Mieliśmy potwierdzoną informację, że pilot żyje"

Po półtorej godzinie wojsko miało potwierdzoną informację, że żyje. Odnalazł go strażak, który powiadomił wojsko. Pilot był przytomny. - Udało mi się porozmawiać z pilotem przez telefon - podkreślił.

Dodał, że nie wie, czy pilot użył radiostacji ratowniczej.

Dowódca: samolot spadł w środku lasu

Dowódca powiedział, że początkowo powstał zamysł, by grupa poszukiwawczo-ratownicza użyła śmigłowca, jednak zachmurzenie nie pozwoliło na to, by maszyna wystartowała. Podkreślił, że myśliwiec lądował w warunkach "zadowalających" i spełniających wymogi podejścia do lądowania.

Dodał, że na razie nie ma informacji o ewentualnych szkodach na ziemi. - Przypuszczalnie możemy stwierdzić, że tych szkód nie było, dlatego że zdarzenie miało miejsce w środku lasu: około dwóch kilometrów od drogi w głąb lasu. Szczęśliwie, mam nadzieję, nie mamy żadnych strat dodatkowych - powiedział.

MiG-i uziemione

Pułkownik Iwaszko powiedział, że w momencie, kiedy samolot zniknął z radarów, podjął decyzję o wstrzymaniu lotów i uziemieniu wszystkich 16 MiG-ów w jednostce. Podkreślił, że wojsko używa tych maszyn od 25 lat, ale są one "sukcesywnie remontowane" i wojsko będzie mogło na nich latać jeszcze 10-12 lat.

Pytany o stan techniczny samolotu, płk. Iwaszko powiedział, że wszystkie samoloty, które mają latać w danym dniu, są sprawdzane bezpośrednio przed każdym lotem i bezpośrednio po. - Samolot startując na pewno był w stanie technicznym dobrym - zapewnił. Dodał też, że pilot przed wypadkiem nie zgłaszał żadnych problemów.

Powołując się na informacje od grupy prowadzącej działania na miejscu wskazał, że samolot jest zniszczony.

Pułkownik powiedział, że miejsce, w którym znaleziono maszynę, znajduje się około dwóch kilometrów na południe od miejscowości Marysin, "zaraz za Kałuszynem, kilkanaście kilometrów od lotniska - na prostej podejścia do lądowania lotniska Mińsk Mazowiecki".

Podkreślił, że w Polsce nigdy nie doszło do wypadku lotniczego z udziałem myśliwca MiG-29.

Działania wojska - jak wyjaśnił - polegają teraz na zabezpieczeniu miejsca upadku samolotu, by mogli działać eksperci Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Zapowiedział, że wojsko przygotowało dokumentację dotyczącą lotu, paliwa, pilota i przekaże ją ekspertom.

Kownacki: pilot przetransportowany do Warszawy

Wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki, który wziął udział w konferencji prasowej razem z pułkownikiem Iwaszko, powiedział, że pilot samolotu wojskowego MiG-29 został przetransportowany do szpitala wojskowego przy ulicy Szaserów w Warszawie.

- Kilka godzin temu, po godz. 17, doszło do incydentu lotniczego z udziałem MiG-29. Samolot podchodził do lądowania i chyba na 8. kilometrze przed pasem doszło do tego incydentu - mówił wiceszef MON podczas konferencji.

Kownacki poinformował, że wszystkie odpowiednie służby zostały natychmiast uruchomione, zgodnie z procedurami: zarówno służby wojskowe, jak również służby cywilne, policja, straż pożarna.

- Tak się szczęśliwie złożyło, że pilot przeżył w trakcie tego zdarzenia. Został przetransportowany do szpitala wojskowego na Szaserów w Warszawie - mówił. Dodał, że życiu pilota nie zagraża niebezpieczeństwo. - Na chwilę obecną rodzina jest objęta opieką, przebywają z nią wojskowi, więc są na bieżąco informowani. Nie jesteśmy upoważnieni do tego, żeby udzielać szerszych informacji na temat stanu zdrowia - zaznaczył Kownacki.

Minister podziękował służbom

Według wiceszefa MON, na kilkadziesiąt minut po odnalezieniu miejsca, w którym doszło do zdarzenia trudno "wyrokować, jakie były przyczyny i przebieg tego incydentu".

Podkreślił, że Komisja Badania Wypadków Lotniczych podjęła już działania, zabezpiecza miejsce zdarzenia, będzie ustalała jego przebieg i przyczyny. - Musimy na to poczekać przynajmniej kilka dni - dodał.

Kownacki podziękował służbom za pomoc w poszukiwaniach. Jak zaznaczył, teren, na którym były prowadzone poszukiwania, jest zalesiony i zajmuje kilkaset hektarów.

- W takich sytuacjach każda pomoc jest niezbędna. Jest potrzebna dlatego, że decydują czasem minuty o życiu i zdrowiu człowieka, a więc trzeba używać wszelkich dostępnych środków. To zrobiliśmy i szczęśliwie udało się ten incydent lotniczy zakończyć bez ofiar śmiertelnych - dodał wiceminister.

Oglądaj
Kownacki: to były loty szkoleniowe
Wideo: tvn24 Kownacki: to były loty szkoleniowe

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Katastrofa MiGa

Komentarze (9)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
michel40
michel40

To jakaś tragifarsa.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Michałezjk

      Dobrze, że przeżył bo w takiej sytuacji piloci często zachowują się irracjonalnie i kierują się ambicją. Chcą ratować samolot za wszelką cenę bo boją się plamy na honorze w postaci utraty maszyny. Bardzo często zamiast się katapultować zwlekają do końca.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          VaII Govrylo
          VaII Govrylo

          Bezpiecznik mu wyskoczył.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              jotgie1

              Przy 80 godzinach rocznie i wieku pilota (28 lat) można powiedzieć, że jest doświadczony?! I tak się zastanawiam, za co płacą pilotom za pozostały czas? Przecież nie sprzątają samolotów? Tak, wiem, są jeszcze trenażery ale ile tam dni można spędzić?
              Ja rozumiem, że nie można latać codziennie 8 godzin ale chociaż tygodniowo rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    2
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zestaw Kaczkofana
                  Zestaw Kaczkofana

                  "Tak się szczęśliwie złożyło, że pilot przeżył w trakcie tego zdarzenia" więc będzie można zrobić jego proces pokazowy i oskarżyć o niestworzone rzeczy.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Kurumii
                      Kurumii

                      Macierewicz powinien powołać komisje śledczą.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          neropl

                          mysle ze moze gdyby byl 38-letni to mozna by powiedziec byl doswiadczony pilot.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              2
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                1
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              cavok
                              cavok

                              ...oraz nie ma wojny i pilot używając lokalizatora osobistego nie ryzykuje, że wpadnie w ręce wroga. Nie miał takiego sprzętu?
                              Jest XXI wiek, a żołnierz najbardziej zaawansowanego technicznie rodzaju sił zbrojnych leży w temperaturze około 0C 3 godziny. Mógł zginąć z wychłodzenia. Może lotnictwo wyciągnie właściwe wnioski z rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  cavok
                                  cavok

                                  Nie kwestionuję umiejętności pilota, ale piloci w NATO wylatują 350 godzin rocznie. O ile wiem w polskim lotnictwie problemem nie jest nafta, którą wojsko może sobie kupić, ale żywotność sprzętu, przy takiej eksploatacji większość wylatałaby godziny w ciągu paru lat.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      2
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Zasady forum
                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                      Pozostałe informacje

                                      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

                                      Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

                                      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                      Grad pocisków z jadącego samochodu. Zastrzelono lidera Serbów w Kosowie

                                      Grad pocisków z jadącego samochodu. Zastrzelono lidera Serbów w Kosowie

                                      Jeden z przywódców Serbów kosowskich Oliver Ivanović został zastrzelony we wtorek na północy Kosowa - podały serbskie media. Nieznani sprawcy otworzyli ogień do polityka przed biurem jego Partii Inicjatywy Obywatelskiej. Rząd Kosowa ostro potępił zabójstwo. zobacz więcej »

                                      INFORMACJE SPORTOWE »

                                      Walczy o syna i ma wrócić na kort. "Jest o krok bliżej"

                                      Walczy o syna i ma wrócić na kort. "Jest o krok bliżej"

                                      Wiktoria Azarenka, była liderka światowego rankingu, od kilku miesięcy nie walczy na korcie, ale w sądzie. Tenisistka procesuje się o prawo do opieki nad synkiem z ojcem dziecka. Sąd w USA uznał właśnie, że sprawa powinna rozstrzygnąć się na Białorusi. Według portalu TMZ Sports to przyspieszy powrót Azarenki do gry. zobacz więcej »

                                      Malował twarz, dopóki nie zapomniał jak wygląda

                                      William Utermohlen walczył z postępującą chorobą tak, jak potrafił najlepiej - sztuką. Zobacz TOTERAZ.

                                      Tom Hanks na premierze filmu "Czwarta władza". (DANIEL DAL ZENNARO /PAP/EPA) czytaj dalej »