tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Skrzywdził ją duchowny, zapłacić ma Kościół. "Kasia wybrała trudną drogę, zawalczyła o siebie"

zobacz więcej wideo »
Skrzywdził ją duchowny, zapłacić ma Kościół. "Kasia wybrała trudną drogę, zawalczyła o siebie"
  • O sprawie zrobiło się głośno dzięki Justynie Kopińskiej O sprawie zrobiło się głośno dzięki Justynie Kopińskiej
  • Apelacja ws. księdza skazanego za pedofilię Apelacja ws. księdza skazanego za pedofilię
  • Kopińska: uważam, że sąd utrzyma wyrok w tej sprawie Kopińska: uważam, że sąd utrzyma wyrok w tej sprawie
Foto: Shutterstock | Video: tvn24 12-latka przeżyła piekło

2 października, a nie jak zapowiadano dziś, Sąd Apelacyjny w Poznaniu podejmie decyzję w sprawie o milionowe odszkodowanie, które Kościół ma zapłacić młodej kobiecie. Dziesięć lat temu Kasia stała się ofiarą księdza Romana B., który podstępnie zaproponował jej pomoc, a potem wielokrotnie gwałcił. - Uważam, że sąd utrzyma wyrok - mówiła w TVN24 Justyna Kopińska, która opisała tę historię.

Podstępnie wywiózł 12-letnią Kasię od rodziców. Obiecywał lepsze życie, szkołę z internatem. Było tylko puste mieszkanie i wielokrotne gwałty.

Duchowny Roman B. z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej został już skazany. W więzieniu spędził ostatecznie cztery lata.

O krzywdzie, jaką wyrządził 12-latce, zrobiło się głośno dzięki Justynie Kopińskiej, która opisała tę historię w "Dużym Formacie".

Poszkodowana, teraz już dorosła kobieta, wytoczyła  zgromadzeniu proces cywilny. Sąd Okręgowy w Poznaniu przyznał w styczniu poszkodowanej kobiecie 1 mln zł zadośćuczynienia od chrystusowców i 800 zł dożywotniej renty.

2 października sąd rozpatrzy apelację w tej sprawie. Sprawa toczy się za zamkniętymi drzwiami. Uzasadnienie będzie jawne.

- Po raz pierwszy w Polsce sąd pierwszej instancji zdecydował, że ma zapłacić nie sprawca, a zgromadzenie, do którego należał. Uważam, że apelacja podtrzyma dziś wyrok - mówiła Justyna Kopińska we "Wstajesz i wiesz" w TVN24.

Oglądaj
Apelacja ws. księdza skazanego za pedofilię
Wideo: TVN24 Poznań Apelacja ws. księdza skazanego za pedofilię

"Zawalczyła o siebie"

Kasia sama zgłosiła się do Justyny Kopińskiej. - Zobaczyła mnie w telewizji i napisała: wiem, przez jakie piekło przechodzą twoi bohaterowie. Ja też to przeżyłam - opowiadała Kopińska.

Dziewczyna przez długi czas nie mogła sobie poradzić z tym, co się stało. Fachową pomoc otrzymała po tym, jak Kopińska opisała jej historię.

- Czytelnicy zebrali pieniądze na jej leczenie. Wiem, że ma też darmowe wsparcie od naprawdę świetnych specjalistów. Teraz jest na dobrej drodze, żeby wyjść na prostą, ale to jej zasługa. Jestem z niej dumna, z tego, jak zawalczyła o siebie. Po moim reportażu zgromadzenie zaproponowało jej odszkodowanie, ale ona zdecydowała się na trudną drogę sądową - opowiadała reportażystka.

"Takie sprawy nie mogą trwać latami"

Kopińska zwróciła uwagę na to, że gdy ksiądz opuścił więzienie, po prostu wrócił do swojego zgromadzenia. Trafił do domu księży emerytów w Puszczykowie, gdzie wciąż mógł odprawiać msze.

- Poszłam na taką mszę. I widok tego księdza bardzo takiego władczego, dużego, najgłośniej śpiewającego w kaplicy, to było przerażające spotkanie. Bo on przecież nadal miał władzę. (...) Kasia nie miałaby jak wyegzekwować tych pieniędzy od oprawcy, bo pozostawał na utrzymaniu zakonu. Nie może być tak, że takie sprawy trwają dziesięć lat, a ksiądz dalej może krzywdzić dzieci - podkreśla Kopińska.

Dowód? Reportażystka założyła sobie konto na portalu społecznościowym i udawała, że jest dzieckiem. Bez problemu udało jej się porozmawiać z Romanem B.

- Zrobiłam taką prowokację. Skończyliśmy na tym, że zaproponował mi, że mnie zabierze w walizce do Stanów Zjednoczonych - mówiła Kopińska.

Oglądaj
Kopińska: uważam, że sąd utrzyma wyrok w tej sprawie
Wideo: TVN24 Poznań Kopińska: uważam, że sąd utrzyma wyrok w tej sprawie

Cały reportaż Justyny Kopińskiej można przeczytać w książce "Z nienawiści do kobiet".

CZYTAJ WIĘCEJ O SPRAWIE

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
ireneuszwwww
ireneuszwwww

Ale pierwsze co to powinien iść do pierdla

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      karolhenryk

      "Skrzywdził ją duchowny, zapłacić ma Kościół."
      Nie chodzi tylko o to, że duchowny, ale w tym wypadku ZAKONNIK i nie zapłacić ma nie Kościół, a ZAKON do którego on należy.

      Jeśli ktoś wstępuje do zakonu, to zrzeka się swojego majątku. Odpowiedzialność za niego przejmuje zakon. Zakon go żywi, ubiera i zabiera jego ew. rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          AnnCaa

          Jedyna słuszna kara. Tylko w ten sposób można walczyć z tym systemem patologii, bo dla kościoła liczy się tylko kasa, a nie krzywda ludzka, zwłaszcza bezbronnych dzieci.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              4
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Banosław
              Banosław

              Jedyny sposób na nich to dać im odczuć konsekwencje w formie im najbliższej czyli FINANSOWEJ. Wtedy zrobią porządek! Brawo!

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  8
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje

                  Sprawdź, czy zagraża Ci smog

                  TVN Meteo
                  Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

                  INFORMACJE BIZNESOWE »

                  Kontrowersje wokół "Davos na pustyni". Owacje na stojąco dla księcia

                  Kontrowersje wokół "Davos na pustyni". Owacje na stojąco dla księcia

                  Mimo międzynarodowego oburzenia związanego z zabójstwem saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego, "Davos na pustyni" rozpoczęło się podpisaniem porozumień wartych 50 miliardów dolarów. Na konferencji pojawił się też, podejrzewany o zlecenie zbrodni, książę Arabii Saudyjskiej Muhammad ibn Salman, który został powitany owacjami na stojąco. czytaj dalej »

                  Podczas imprezy zawaliła się podłoga

                  Choć brzmi to niewiarygodnie, nikt nie został poważnie ranny. Zobacz TOTERAZ

                  INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                  "Wewnątrz Unii Polska jest krajem, który teraz jest pod obserwacją"

                  "Wewnątrz Unii Polska jest krajem, który teraz jest pod obserwacją"

                  Jeśli w Polsce forsowane są przepisy, które nie są zgodne z tym, co ustaliliśmy na europejskim poziomie, to musimy to przedyskutować. Jeśli nie możemy, to równie dobrze możemy być republiką bananową - stwierdził Alexander Stubb w rozmowie z korespondentem TVN24 Maciejem Sokołowskim. - Wewnątrz Unii to Polska jest tym krajem, który teraz jest pod obserwacją - dodał. Stubb stara się o nominację Europejskiej Partii Ludowej (EPL) do ubiegania się o stanowisko szefa Komisji Europejskiej. zobacz więcej »

                  INFORMACJE SPORTOWE »

                  Urządzenie, które sprawia, że rowerzyści są wreszcie widoczni

                  Laser, który może uchronić przed groźnym wypadkiem. Zobacz TOTERAZ

                  Kibice irańskiego klubu Persepolis FC podczas meczu z katarskim Al-Sadd SC na stadionie w Teheranie. (Abedin Taherkenareh/PAP/EPA) czytaj dalej »