tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Quadem po zamarzniętym jeziorze. Lód nie wytrzymał, nie żyje jedna osoba

zobacz więcej wideo »
Quadem po zamarzniętym jeziorze. 
Lód nie wytrzymał, nie żyje jedna osoba
  • Śmiertelny rajd quadem po zamarzniętym jeziorzeŚmiertelny rajd quadem po zamarzniętym jeziorze
  • Wjechali na jezioro quadem i sankamiWjechali na jezioro quadem i sankami
Foto: TVN24 | Video: tvn24 Do zdarzenia doszło na jeziorze Kisajno

Na jeziorze Kisajno (warmińsko-mazurskie) pod dwoma mężczyznami, którzy wyjechali quadem na taflę zamarzniętego jeziora zarwał się lód. Obaj wpadli do wody. Jeden zdołał wydostać się na powierzchnię, drugiego nie udało się uratować - poinformowała w poniedziałek policja.

Jak podała rzeczniczka giżyckiej policji Iwona Chruścińska, do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek około godziny 11:00. Z ustaleń policji wynika, że dwóch mężczyzn na jeziorze urządziło sobie zabawę. 64-latek, mieszkaniec Warszawy kierował quadem, który ciągnął sanki z 64-latkiem, mieszkańcem Giżycka.

W pewnym momencie lód załamał się i obaj mężczyźni wpadli pod wodę. Kierującemu quadem udało się wydostać na powierzchnię, natomiast drugi mężczyzna został pod wodą. Wypadek wydarzył się około 400 metrów od brzegu.

Na miejsce skierowano służby ratownicze. Ratownicy wyciągnęli z wody mężczyznę, lecz pomimo podjętej reanimacji nie zdołano go uratować.

Kilkugodzinna akcja strażaków

64-letni mężczyzna, który się uratował, jak relacjonowała reporterka TVN24, był w stanie dobrym. Okazało się, że miał pół promila alkoholu we krwi.

Dokładne okoliczności zdarzenia są ustalane. We wtorek rano na miejscu swoje czynności prowadziła prokuratura wspólnie ze strażą pożarną.

Strażacy podjęli próbę wyciągnięcia quadu z jeziora. Akcja odbywa się ok. 2 km od brzegu i może potrwać kilka godzin.

Policjanci apelują, aby nie wchodzić na lód na zamarzniętych jeziorach i rzekach. Pokrywa nie wszędzie jest na tyle gruba, aby utrzymać ciężar człowieka, a tym bardzie ciężar pojazdu. Wejście na cienki lód może skończyć się tragedią - podkreśliła Chruścińska.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Najpierw "afera orzeszkowa", teraz kolejny incydent. Córki prezesa rezygnują z pracy

Najpierw "afera orzeszkowa", teraz kolejny incydent. Córki prezesa rezygnują z pracy

Córki prezesa Korean Air zrezygnują z pracy w liniach lotniczych zarządzanych przez ojca. Młodsza z nich miała na początku miesiąca oblać kolegę wodą na firmowym spotkaniu, a starsza spowodowała opóźnienie samolotu z powodu... orzeszków. czytaj dalej »

Kawa serwowana przez więźniów. Sposób na resocjalizację

Redemption Roasters to inicjatywa, dzięki której więźniowie są szkoleni na baristów. Zobacz TOTERAZ

INFORMACJE SPORTOWE »

Ładowarka do telefonu w formie bransoletki

O tym, czy to przydatny gadżet musicie zdecydować sami. Czy niebawem wszyscy będziemy tak okablowani? Zobacz TOTERAZ

Ricardo van Rhijn stoi pośród rac podczas meczu AZ Alkmaar - Feyenoord Rotterdam na Kuip Stadium w Rotterdamie. (fot. Olaf Kraak/PAP/EPA) czytaj dalej »