tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Nadzieja jest w tym, że jest tak źle"

zobacz więcej wideo »
"Nadzieja jest w tym, że jest tak źle"
  • "Nadzieja jest w tym, że jest tak źle" "Nadzieja jest w tym, że jest tak źle"
  • "Wojna domowa jest z politykami, wykorzystującymi gniew""Wojna domowa jest z politykami, wykorzystującymi gniew"
  • Garton Ash: brexit to tragediaGarton Ash: brexit to tragedia
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Timothy Garton Ash był gościem "Horyzontu"

Politycy PiS trafiają, mówiąc o rewolucji godności, redystrybucji prestiżu - podkreślał profesor Timothy Garton Ash w programie "Horyzont" w TVN24, porównując polityczną sytuację w Polsce do sytuacji we Francji. Odniósł się w tym kontekście między innymi do wystąpienia Emmanuela Macrona w Parlamencie Europejskim, podczas którego padły słowa o "wojnie domowej między liberalną demokracją a rosnącym autorytaryzmem".

Macron wciąż jest tym, który ma wizję Europy - ocenił profesor Garton Ash pytany o komentarz do wystąpienia prezydenta Francji w Strasburgu 17 kwietnia, kiedy padły słowa o "wojnie domowej między liberalną demokracją a rosnącym autorytaryzmem".

- On coś proponuje Europejczykom. Nadal uważam, że to dla Europy dobre, że Macron został prezydentem, chociaż o poszczególnych propozycjach, na przykład dotyczących strefy euro, można dyskutować - podkreślił.

Reformy Unii Europejskiej były głównym tematem rozmów Macrona i Merkel na czwartkowym spotkaniu w Berlinie. Francja forsuje projekt utworzenia autonomicznego budżetu unii walutowej, który wesprze unijne inwestycje. Chce także powołania ministra finansów strefy euro.

Gość "Horyzontu" zauważył, że w tej chwili rodzi się pytanie, czy Francja jest w tej kwestii "reformowalna".

- Kiedyś należało pytać, czy socjalizm jest reformowalny, teraz należy pytać, czy ten kraj można zreformować - podkreślił. Przyznał jednocześnie, że ma nadzieję na zmiany, ale dodał że "będzie to bardzo trudne". - I nadzieja jest w tym, że jest tak źle - dodał, odnosząc się jednocześnie do problemów, z jakimi zmaga się Unia Europejska.

"Część ludzi uważa, że są pomijani, niesłuchani"

Historyk dodał także, że zgadza się ze słowami Macrona o konieczności "wysłuchiwania tego, co ludzie mają do powiedzenia".

Oglądaj
"Wojna domowa jest z politykami, wykorzystującymi gniew"
Wideo: tvn24 "Wojna domowa jest z politykami, wykorzystującymi gniew"

- Wojna domowa dotyczy tych polityków, którzy wykorzystują gniew ludzi, ich nieszczęście - zaznaczył. - Walczmy z populistami, skrajnymi nacjonalistami, nie z tymi ludźmi, którzy mają prawo być nieszczęśliwi. Oni zostali skrzywdzeni nie tylko ekonomicznie, ale ucierpiała też ich godność - dodał.

- Tutaj politycy PiS-u trafiają, mówiąc o rewolucji godności, redystrybucji prestiżu - zauważył, odnosząc tę sytuację do polskiej polityki. - Oprócz nierówności ekonomicznej jest też nierówność uwagi, nierówność respektu - podkreślił gość "Horyzontu".

- Część ludzi uważa, że są pomijani, niesłuchani, a Macron stwierdził, że trzeba się zwrócić do tych ludzi w jakiś inny sposób - dodał. Zauważył w tym miejscu, że liberałom trudniej jest trafić do ludzi niż populistom.

- My, liberałowie, mamy taki problem, że mówimy "dla głowy", językiem argumentów, nawet technokratycznym. A są populiści, którzy mówią językiem serca - stwierdził.

"Tragedia. Skutki będą bardzo negatywne"

Timothy Garton Ash pytany był również o to, czy brexit to dobre rozwiązanie dla Wielkiej Brytanii.

- Tragedia - odparł. - Wyjście z Unii Europejskiej to jest największy błąd naszej powojennej historii. Będą konsekwencje. Skutki będą bardzo negatywne - podkreślił.

Oglądaj
Garton Ash: brexit to tragedia
Wideo: tvn24 Garton Ash: brexit to tragedia

- Część Brytyjczyków ma do Unii Europejskiej transakcyjne podejście - wskazał gość "Horyzontu", tłumacząc, dlaczego jego zdaniem Brytyjczycy zdecydowali w referendum o wszczęciu procedury wyjścia z Unii Europejskiej. Jego zdaniem zdecydowały o tym głównie kwestie związane z możliwością odniesienia korzyści ekonomicznych.

- Chodzi przede wszystkim o ekonomię, nie o cywilizację, idee - podkreślił profesor Ash.

ZOBACZ CAŁY PROGRAM

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Francja wybrała prezydenta

Brytyjczycy wybrali Brexit

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

"Twierdząc, że wygra
w wyborach samorządowych, PiS zaklina rzeczywistość"

- Dzisiaj wybory samorządowe to jest walka o to, ile niezależności, ile samodzielności będziemy mieli w swoich własnych małych ojczyznach - powiedziała w "Faktach po Faktach" była premier Ewa Kopacz. zobacz więcej »

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

LOT uspokaja pasażerów, związkowcy przepraszają. Gorąco wokół czwartkowego strajku

LOT uspokaja pasażerów, związkowcy przepraszają. Gorąco wokół czwartkowego strajku

Polskie Linie Lotnicze LOT wezwały związki zawodowe działające w spółce do zaniechania zaplanowanego przez nich na czwartek strajku. Jak powiedział dyrektor biura komunikacji LOT Adrian Kubicki akcja byłaby nielegalna. Związkowcy nie zamierzają odpuścić. - Przepraszamy podróżnych i liczymy na zrozumienie - napisali. czytaj dalej »

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Odsunięty od władzy premier kandydatem na premiera. Szwedzi mają problem

Odsunięty od władzy premier kandydatem na premiera. Szwedzi mają problem

Dotychczasowy socjaldemokratyczny premier Szwecji Stefan Loefven, który nie uzyskał od parlamentu wotum zaufania, otrzymał w poniedziałek misję utworzenia nowego rządu. Wcześniej temu zadaniu nie podołali konserwatyści. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Rozmawiasz ze zwierzętami? To dobry znak

Naukowcy z uniwersytetu w Chicago już wiedzą, dlaczego mówimy do swoich pupili. Tak zachowują się tylko nieliczni. Zobacz TOTERAZ.

11-letni Afgańczyk sprzedaje pieczywo na przedmieściach Kabulu (fot. Hedayatullah Amid/EPA/PAP) czytaj dalej »