tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Milion dolarów kaucji, elektroniczny dozór. Weinstein oskarżony o gwałty i wykorzystywanie seksualne

zobacz więcej wideo »
Milion dolarów kaucji, elektroniczny dozór. Weinstein oskarżony o gwałty i wykorzystywanie seksualne
  • Weinstein wprowadzany do sąduWeinstein wprowadzany do sądu
  • Ruszył proces Harveya Weinsteina. Producent nie przyznaje się do winy Ruszył proces Harveya Weinsteina. Producent nie przyznaje się...
  • Weinstein wchodzi do posterunku policjiWeinstein wchodzi do posterunku policji
  • Weinstein wyprowadzany w kajdankachWeinstein wyprowadzany w kajdankach
  • Harvey Weinstein usłyszy zarzut gwałtuHarvey Weinstein usłyszy zarzut gwałtu
  • "To może być jedna z największych afer tego typu w Hollywood""To może być jedna z największych afer tego typu w Hollywood"
Foto: PAP/EPA/JUSTIN LANE | Video: Reuters TV Weinstein będzie nosił nadajnik

Hollywoodzki producent Harvey Weinstein został oskarżony w piątek o dwa gwałty i wymuszenie aktu seksualnego na dwóch kobietach - poinformowała nowojorska policja. Do sądu doprowadzono go w kajdankach. Tam usłyszał, że może wyjść tymczasowo na wolność po wpłaceniu miliona dolarów kaucji. Weinstein oddał paszport. Zastosowany zostanie wobec niego również dozór elektroniczny.

Najsłynniejszy producent filmowy w Hollywood wyrzucony z branży w ubiegłym roku po tym, jak ponad 70 kobiet oskarżyło go o różne przestępstwa seksualne, pojawił się w piątek o godz. 7.25 rano (13.25 czasu polskiego) w komisariacie na Manhattanie.

Źródło: PAP/EPA / Justin Lane Harvey Weinstein usłyszał m.in. zarzut gwałtu

Trzy zarzuty

Jak podał Reuters, po usłyszeniu zarzutów 66-letni Weinstein nie przyznał się do winy.

Zarzuty gwałtu (dwa) i wymuszenia aktu seksualnego dotyczą dwóch kobiet - pisze agencja. Ich tożsamości nowojorska policja nie ujawniła w komunikacie, w którym poinformowała o działaniach podjętych w piątek wobec producenta.

Na Weinsteina od rana przed komisariatem czekał tłum dziennikarzy. Kiedy się pojawił, nie odpowiedział na żadne pytania.

Źródło: PETER FOLEY / PAP / EPA Weinstein wyprowadzany w kajdankach z posterunku policji

Jak odnotowuje Reuters, miał ze sobą trzy grube książki. Agencja pisze, że jedną z nich była biografia Elii Kazana, reżysera takich hollywoodzkich klasyków jak "Na nabrzeżach" czy "Tramwaj zwany pożądaniem". Weinstein próbował się "lekko uśmiechnąć" do dziennikarzy - dodaje Reuters.




Uniknie aresztu?

Rano amerykańskie media informowały, że producent ma oddać się w ręce śledczych, ale od razu po usłyszeniu zarzutów wpłacić kaucję.

Agencja Reutera napisała, że po około dwóch godzinach od przybycia do komisariatu, Weinstein został z niego wyprowadzony w eskorcie policji. Miał na sobie kajdanki. Po chwili przewieziono go do sądu na Manhattanie.

Tam prokurator potwierdził dwa zarzuty gwałtu i jeden wymuszonego aktu seksualnego dokonanych na dwóch kobietach. Poinformował, że chodzi o czyny, których dopuścił się w 2004 i 2013 roku. Skazanie za gwałty może poskutkować wyrokiem co najmniej pięciu, a nawet 25 lat więzienia.

- Oskarżony używał swej pozycji, pieniędzy i władzy, by zwabiać młode kobiety i w sytuacjach, do których doprowadzał, wykorzystywać je seksualnie - powiedziała prokurator Joan Illuzzi.

Reuters pisze, że producent wysłuchiwał tego "blady".

Sędzia Kevin McGrath zdecydował, że Weinstein będzie mógł opuścić budynek sądu po wpłaceniu kaucji w wysokości miliona dolarów gotówką. Producent oddał swój paszport i zgodził się, by nosić urządzenie monitorujące jego przemieszczanie się. Musi również pozostawać w granicach stanów Nowy Jork i Connecticut.

Zeznania Luci Evans?

W sprawie zarzutów komentarza jeszcze w czwartek odmówiła rzeczniczka Weinsteina Juda Engelmayer oraz jego prawnik Benjamin Brafman. Ten ostatni był obecny w piątek na policji i w sądzie.

Według gazety "New York Times" część zarzutów oparto na zeznaniach Luci Evans, która oskarżyła Weinsteina o zmuszenie do seksu oralnego. Miało do tego dojść w 2004 roku podczas castingu w biurze firmy Miramax - założonej przez Weinsteina wytwórni filmowej.

Wobec Weinsteina prowadzone są jeszcze policyjne śledztwa w Los Angeles i w Londynie.

Skandal i globalny ruch

W październiku 2017 roku "New York Times" poinformował, że Weinstein w ciągu ostatnich lat molestował seksualnie aktorki, asystentki i inne pracownice swojej firmy. Jedną z jego ofiar miała być znana aktorka Ashley Judd (w kwietniu przeciwko Weinsteinowi złożyła pozew cywilny). Według gazety co najmniej ośmiu kobietom producent zapłacił za milczenie.

W ostatnich miesiącach ponad 70 kobiet złożyło pozwy sądowe przeciwko Weinsteinowi, który został zwolniony z własnej wytwórni filmowej The Weinstein Company w październiku 2017 roku.

Przeprosił, nie przyznał się

Oskarżony 66-letni producent wydał oświadczenie, w którym przeprosił za błędy. Nie przyznał się jednak do winy i utrzymuje, że wszystko odbywało się za zgodą obydwu stron.

Po ujawnieniu skandalu z Weinsteinem rozpoczął się ruch "MeToo" (po angielsku "Ja też"), w ramach którego kobiety na całym świecie ujawniały przypadki molestowania seksualnego i niewłaściwego zachowania ze strony mężczyzn. W internecie na portalach społecznościowych informacje o tego rodzaju sytuacjach oznaczano hashtagiem #MeToo.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

MUNDIAL 2018
Faza grupowa
Faza grupowa
Faza grupowa

Król zwierząt z RPA rządzi też w internecie

Niby nic niezwykłego - lew w swoim naturalnym środowisku. A jednak obejrzały go już ponad 4 miliony ludzi. Zobacz TOTERAZ.

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

Bez prądu, komputera i pieniędzy. Do superzabawy wystarczą patyczki i sznurek

Gracze ciągną nitkę raz mocniej, raz lżej i w ten sposób sterują ludzikiem. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE SPORTOWE »

Uczestnik biegu Brutalfutas w Nyaregyhaza, Węgry (Fot. PETER KOMKA/PAP/EPA) czytaj dalej »