tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Runął drewniany taras, zginęła kobieta. Belki podtrzymujące konstrukcję zniszczył grzyb

zobacz więcej wideo »
Runął drewniany taras, zginęła kobieta. Belki podtrzymujące konstrukcję zniszczył grzyb
  • Moment runięcia tarasu zarejestrowała kamera monitoringuMoment runięcia tarasu zarejestrowała kamera monitoringu
  • Świadkowie twierdzą, że deski były spróchniałeŚwiadkowie twierdzą, że deski były spróchniałe
  • Moment zawalenia tarasu na monitoringuMoment zawalenia tarasu na monitoringu
  • Prokuratura wyjaśni przyczyny tragediiProkuratura wyjaśni przyczyny tragedii
  • W Paczkowie zarwał się taras widokowyW Paczkowie zarwał się taras widokowy
  • Jedna osoba nie żyje po zawaleniu się tarasu widokowego Jedna osoba nie żyje po zawaleniu się tarasu widokowego
Foto: TVN24 Wrocław | Video: TVN24 Wrocław W wypadku zginęła kobieta

Biegły mykolog potwierdził, że drewniane elementy podtrzymujące taras widokowy w Paczkowie, zostały zaatakowane przez grzyb. To prawdopodobnie jedna z głównych przyczyn katastrofy, do której doszło na początku września. Konstrukcja zarwała się, kiedy przebywało na niej troje turystów. Zginęła kobieta, dwie osoby zostały poważnie ranne.

2 września, po godzinie 14, część tarasu widokowego, umieszczonego na zabytkowych murach miejskich, w Paczkowie (woj. opolskie) runęła na ziemię. Z wysokości około 8-9 metrów spadły trzy osoby. Na miejscu zginęła 37-latka. Jej 40-letni mąż doznał poważnych obrażeń głowy. Trzecia poszkodowana - 50-letnia kobieta - miała połamane kończyny oraz obrażenia wewnętrzne.

Po wypadku od razu wyłączono obiekt z użytkowania. Prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób. Powołani zostali biegli, mający za zadanie ustalenie przyczyny zawalenia się części tarasu.

Grzyb w drewnie

Praktycznie wszyscy, z burmistrzem Paczkowa na czele, dziwili się jak to w ogóle możliwe, żeby kilkuletnia konstrukcja, kontrolowana ostatnio w marcu tego roku, posiadająca gwarancję na użytkowanie do marca 2019 roku, uległa zarwaniu. Wstępne ustalenia przekazane nam przez zastępcę inspektora nadzoru budowlanego w Nysie przynajmniej po części dają odpowiedzi na te pytania.

- Obecnie celem ustalenia przyczyn katastrofy zajmuje się specjalnie powołana do tego komisja. Wykonane dotąd wspólnie z prokuraturą działania wskazują, że jedną z przyczyn mógł być grzyb. Biegły mykolog potwierdził, że jeden z elementów podtrzymujących pomost był mocno zjedzony przez grzyb. Rozpadł się na kawałki - mówi Marian Wylon.

Inspektor dodaje, że to właśnie ten element był prawdopodobnie najmocniej narażony na działanie wody. Po pierwsze nie był zadaszony, po drugie - dodatkowo spadała na niego woda lejąca się z daszku. To powodowało, że grzyb mógł się rozwijać w środku drewna i tym samym pozostawał niewidoczny gołym okiem dla osób dokonujących kontroli.

Najpierw zamknęli, teraz odgrodzili

To nie wszystko. Po katastrofie dokonano dokładnych oględzin jeszcze dwóch bliźniaczych hurdycji w ponad 150-metrowym, drewnianym ciągu spacerowym. Okazało się, że grzyb zaatakował również i tam. Kwestią czasu byłoby zarwanie się kolejnych elementów.

- Dlatego wydano decyzję, aby skutecznie zabezpieczyć ogrodzeniem te miejsca, tak, żeby nikomu nie stała się krzywda. Istnieje ryzyko zawalenia, zaczęło mocno wiać, trzeba zwracać uwagę na te aspekty - przyznaje Marian Wylon.

Wyżej wspomniana opinia to tylko jedna z kilku, które złożą się na pełną ekspertyzę. Badania mogą potrwać nawet kilka miesięcy. Po uzyskaniu wyników podjęta zostanie decyzja co dalej z drewnianą kładką. Burmistrz Paczkowa zapowiadał, że - do niedawna jedna z największych atrakcji turystycznych miasta - być może zostanie w całości rozebrana.

Do zdarzenia doszło w Paczkowie:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo
Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

INFORMACJE BIZNESOWE »

Ceny dyktują warunki. "Inwestorzy boją się kupić mieszkanie, za które przepłacą"

Ceny dyktują warunki. "Inwestorzy boją się kupić mieszkanie, za które przepłacą"

Najostrożniejsi inwestorzy wstrzymują się z zakupami nowych mieszkań. Sugeruje to znaczny spadek zakupów gotówkowych lokali. "Wciąż jednak transakcje stricte gotówkowe odpowiadają za 53 procent pieniędzy trafiających na konta deweloperów" – zauważa Bartosz Turek, analityk Open Finanse. Zdaniem Marcina Krasonia z firmy Home Broker za spadki sprzedaży na rynku pierwotnym odpowiada wzrost cen. czytaj dalej »

NASA planuje wysłać człowieka na Wenus

Naukowcy chcą wysłać statek załogowy na drugą pod względem odległości od Słońca planetę Układu Słonecznego. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE SPORTOWE »

Mimo ciszy wyborczej, ten lokal wypełniony jest muzyką

Wybory w gminie Czerwonak nigdy nie są nudne. Zobacz TOTERAZ, jak został tam ozdobiony lokal wyborczy.

Edinson Cavani podczas meczu Paris Saint Germain - SC Amiens w Paryżu (Ian Langsdon/PAP/EPA) czytaj dalej »