tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Trump jednym tweetem torpeduje szczyt"

"Trump jednym tweetem torpeduje szczyt"
Foto: EPA/LUDOVIC MARIN / POOL MAXPPP OUT Spór o cła po szczycie G7

Po odrzuceniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa wcześniej podpisanej deklaracji końcowej szczytu G7 w Kanadzie francuskie media spotkanie to nazywają "fiaskiem" i obawiają się o przyszłość sojuszu europejsko-amerykańskiego.

"Fiasko" jest słowem, które najczęściej powtarza się w materiałach francuskich mediów podsumowujących kanadyjski szczyt siedmiu najbardziej rozwiniętych gospodarek świata - Stanów Zjednoczonych, Kanady, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Japonii, Włoch oraz Unii Europejskiej.

Sygnał, który rozzłościł Trumpa

Rozgłośnia RFI zauważyła, że potwierdzenie przez kanadyjskiego premiera Justina Trudeau wprowadzenia ceł w odpowiedzi na "niesprawiedliwe i nielegalne" cła amerykańskie na stal i aluminium było "sygnałem, że obecne napięcia w sferze wymiany handlowej nie zostały złagodzone". Sygnałem, który dotarł do prezydenta USA i "rozsierdził go" do tego stopnia, że "wycofał on swój podpis pod wspólną deklaracją" - oceniło z kolei radio RTL.

Amerykański prezydent w ostrych słowach odniósł się na Twitterze do oświadczenia premiera Kanady, który zapowiedział, że Ottawa nie odstąpi od zamiaru nałożenia na USA ceł odwetowych. "To nieuczciwe i słabe - napisał Trump na Twitterze.

"Premier Kanady Justin Trudeau był potulny i łagodny podczas naszych spotkań w ramach G7, a gdy tylko wyjechałem, zaraz powiedział, że cła na stal i aluminium, które zostały nałożone przez USA, 'mają w sobie coś obraźliwego' i że nie wycofa się z ceł odwetowych" - pisał amerykański prezydent.

"Jednym tweetem torpeduje szczyt"

"Trump jednym tweetem torpeduje szczyt" – oceniło francuskie radio publiczne France Info. "Prezydent (Francji Emmanuel) Macron cieszył się, że owocna była jego metoda postępowania wobec Trumpa. Jak się okazuje, nie aż tak owocna" – skomentował dziennikarz tej rozgłośni.

Wszystkie linie rozłamu

"Handel jest oczywiście głównym punktem spornym (tego szczytu - red.), ale sprawa Iranu i środowiska to dwie inne linie rozłamu między prezydentem amerykańskim, który wycofał się z porozumienia nuklearnego z Teheranem oraz z paryskich porozumień w sprawie klimatu, a jego sojusznikami" - czytamy w "Le Monde". Gazeta za sukces obrad G7 uznała "wspólne zobowiązanie, by do 2030 roku 100 proc. plastików nadawało się do recyklingu".

Pod inicjatywą dotyczącą ochrony oceanów przed zanieczyszczeniem plastikiem podpisało się pięć państw G7 - Kanada, Francja, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, a także UE. Tymczasem "Le Monde" odnotowuje, że prezydent Macron "nie sprecyzował, czy USA popisały się pod tym zobowiązaniem", a "Le Figaro" informuje jedynie, że zobowiązanie to powzięło "pięć spośród siedmiu państw G7".

"Nieskończenie zła wola" Trumpa

Francois Clemenceau z "Le Journal du Dimanche" wskazuje na "nieskończenie złą wolę" prezydenta USA, który przytacza "fałszywe dane" o amerykańskim deficycie w wymianie z każdym z państw "szóstki".

"Wszystko to razem jest zapowiedzią kolejnych miesięcy napięć nie tylko w stosunkach transatlantyckich, ale również w łonie społeczeństwa amerykańskiego, gdzie walka między demokratami i republikanami staje się coraz ostrzejsza" – zauważa publicysta.

"JDD" powołuje się także na ambasadora Francji w ONZ Francois Delattre'a, który potępił "jednoczesny unilateralizm i izolacjonizm (prezydenta Trumpa - red.) powodujący, że sojusze przestają być oczywiste".

Zdaniem kanadyjskiego politologa Louisa Belangera, przywoływanego przez telewizję LCI, "ten szczyt przejdzie do historii jako moment krystalizacji starcia między Stanami Zjednoczonymi a ich sojusznikami".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Miś Koala

Tak się zastanawiam czy jeszcze Trumpowi można wierzyć?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      MUNDIAL 2018
      Faza grupowa
      Faza grupowa
      Faza grupowa

      Jest uchodźcą, żyje w Polsce i ma wiadomość dla wszystkich Polaków

      Z okazji Światowego Dnia Uchodźcy porozmawialiśmy z Ferasem, który mieszka w Polsce od 6 lat. Ma dom i pracę. Ze swojej ojczyzny, Syrii uciekł przed wojną. Zobacz TOTERAZ

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      "Pokój fiskalny". Długi podatkowe do spłaty na korzystnych warunkach

      "Pokój fiskalny". Długi podatkowe do spłaty na korzystnych warunkach

      Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Włoch Matteo Salvini zapowiedział wprowadzenie "pokoju fiskalnego", czyli rozwiązania sporów z fiskusem dotyczących sum do 100 tysięcy euro. Na korzystnych zasadach można będzie spłacić zobowiązania, których domaga się agencja ściągająca zaległości. czytaj dalej »

      Do świetnej zabawy wiele nie trzeba. Liczy się tylko pomysł

      Dzieci w obozie dla uchodźców w Bangladeszu mogą liczyć na doskonałą rozrywkę. Zobacz TOTERAZ.

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Austria i Włochy chcą "rewolucji kopernikańskiej" w podejściu do migracji

      Austria i Włochy chcą "rewolucji kopernikańskiej" w podejściu do migracji

      Minister spraw wewnętrznych Austrii Herbert Kickl powiedział w środę w Rzymie, że jego kraj oraz Włochy proponują "rewolucję kopernikańską" w podejściu Unii Europejskiej do spraw migracji. - Klimat w Europie zmienia się - dodał szef włoskiego MSW Matteo Salvini. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Dziewczynka siedząca przed zamkniętym sklepem w Sanliurfie, Turcja (Erdem Sahin/PAP/EPA) czytaj dalej »