tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Protesty w Iranie

Komentarze Zachodu w sprawie protestów w Iranie "dostarczają twardogłowym alibi"

Poparcie protestujących przez prezydenta USA Donalda Trumpa oraz niektórych izraelskich polityków "nie było mądre" - czytamy w "FT". Według gazety "wtrącanie się czynników zewnętrznych dostarcza twardogłowym doskonałego alibi, by rozprawić się" z protestami, co może tylko "podkopać przyszłość" prezydenta Iranu Hasana Rowhaniego.

Dziennik zauważa, że Rowhani "wciąż jest największą nadzieją na zmianę". Reformy, które obiecał "zagrażają teokratom oraz Gwardii Rewolucyjnej których siła, przywileje i rozliczne interesy zależą od korupcji w zamkniętym systemie" - odnotowuje "FT".

Twardogłowi chcą "zdyskredytować Rowhaniego"

Prezydent Iranu znajduje się jednak w "potrzasku między dwoma stronami, gdyż jest atakowany przez 'jastrzębi' zarówno w swojej, jak i amerykańskiej administracji" - ocenia "FT". Nie zmienia to jednak faktu, że jego rząd musi "lepiej odpowiadać na uzasadnione żądania społeczeństwa", które "domaga się rezultatów".

"FT" odnotowuje ingerowanie twardogłowych w irańskie demonstracje, którzy wykorzystali "rosnące ceny, by zdyskredytować Rowhaniego". Podobne o początku protestów wyraził się m.in. Trita Parsi, który w portalu CNN we wtorek ocenił, że manifestacje rozpoczęły się od "religijnych twardogłowych", a obecnie "nie mają sprecyzowanych celów oraz przywództwa".

Walka o władzę w ramach reżimu

Według "FT" trwające od 28 grudnia antyrządowe protesty w Iranie ukazują walkę o władze w ramach reżimu. Z jednej strony są "wierzący, że przetrwanie Republiki Islamskiej zależy od polityki twardej ręki, gdyż gospodarczy rozwój doprowadzi do zmiany (...)". Z drugiej strony znajdują się zwolennicy "otwarcia oraz reformy (...)".

W opinii brytyjskiego dziennika wszystkie strony "igrają z ogniem". "Łatwo jest rozpocząć protest, nie zawsze łatwo jest jednak kontrolować jego konsekwencje" - ostrzega gazeta. Szczególnie z "dobrze poinformowanymi i obeznanymi z mediami społecznościowymi młodymi ludźmi", którzy "są rozdrażnieni status quo".

"Irańczycy są zmęczeni reżimem"

Protesty wskazują, że władze kraju "powinny uważać na znaki ostrzegawcze" - czytamy w "FT". "Irańczycy są zmęczeni reżimem, który marnuje środki na 'zagraniczne awantury' zamiast przeznaczać je na rozwój kraju" - ocenia gazeta.

Umowa nuklearna z 2015 roku dała Irańczykom nadzieję na "ponowne połączenie ze światem oraz wejście na globalne rynki". To "pobudziło apetyt na większe zmiany", a "frustracja została przynajmniej częściowo podsycona przez niespełnione oczekiwania" - odnotowuje "FT".

"FT" zauważa, że inflacja w Iranie spada, ropa naftowa jest eksportowana, a gospodarka rozwija się po latach recesji. Wskazuje jednocześnie, że "ilość inwestycji oraz miejsc pracy jest ograniczana przez nowe agresywne amerykańskie sankcje", które nie są związane z programem nuklearnym oraz "niepewność, co do zaangażowania USA w porozumienie nuklearne".

"UE nie powinna ulegać wojowniczości USA, a dalsza presja na reżim, tak jak chciałoby wielu w Waszyngtonie, nie jest rozwiązaniem" - przestrzega "FT". "Mądrzej byłoby pozostać zaangażowanym i zachęcać do stopniowych zmian" - konkluduje dziennik.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Protesty w Iranie

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

Dzwoniła 500 razy pod 112. Jednego dnia

31-latka z Dzierżoniowa zablokowała niemal całą linię. Grozi jej areszt, ograniczenie wolności lub do 1500 złotych grzywny. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE SPORTOWE »

Tajemnice czarnej dziury

Czarna dziura to obszar czasoprzestrzeni, którego z uwagi na wpływ grawitacji, nic nie może opuścić. Nawet światło. Zobacz TOTERAZ.

Ogród kwiatowy w Holandii z lotu ptaka (fot. Koen Van Weel/EPA/PAP) czytaj dalej »