tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Starcie Titanica z górą lodową. I my, lekarze, jesteśmy na Titanicu"

zobacz więcej wideo »
"Starcie Titanica z górą lodową. 
I my, lekarze, jesteśmy na Titanicu"
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Profesor Cezary Szczylik i Władysław Kosiniak-Kamysz byli gośćmi w "Faktach po Faktach"

- Minister Konstanty Radziwiłł nie dostrzega pewnych procesów, które uderzają w pacjenta - powiedział w "Faktach po Faktach" onkolog Cezary Szczylik. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił z kolei, że nie po raz pierwszy minister bagatelizuje problemy w ochronie zdrowia.

W środę na posiedzeniu komisji sejmowej minister zdrowia Konstanty Radziwiłł przedstawił informację o skali i skutkach wypowiadania przez lekarzy klauzul opt-out, dzięki którym mogli pracować dłużej niż 48 godzin tygodniowo. Szpitalom pozwalała ona zapewnić obsadę lekarską przez całą dobę. - Nie mamy do czynienia z żadną sytuacją krytyczną, a używanie słowa "chaos" moim zdaniem odnosi się głównie do tego wirtualnego czy medialnego świata czy rzeczywistości, która nijak się ma do tego, co naprawdę dzieje się w polskich szpitalach – ocenił minister. Zapewnił, że bezpieczeństwo pacjentów nie jest zagrożone i mają oni dostęp do opieki.

- Bardzo trudno jest nas uspokoić. Mamy do czynienia ze zjawiskiem, które nie jest w ogóle dostrzegane, takiego starcia Titanica z górą lodową. I my jako lekarze jesteśmy na Titanicu - powiedział profesor Cezary Szczylik, ordynator Oddziału Onkologii Europejskiego Centrum Zdrowia Otwock. Tak zareagował na pytanie, czy uspokoiły go środowe słowa ministra zdrowia.

"Krok w kierunku przepaści"

- I niestety strona rządowa czy reprezentujący stronę rządową minister Radziwiłł - wydaje mi się - nie dostrzega pewnych procesów, które dzieją się w sposób nieuchronny i które przede wszystkim uderzają w pacjenta - stwierdził Szczylik.

- To jest taki mechanizm, który zaczyna w ogóle nie dostrzegać pacjenta, patrzy tylko w kierunku zysku. A my dostajemy kolejne zadania - powiedział. - Zresztą minister zaproponował, że może by jeden lekarz w trzech miejscach naraz pracował. Współczuję pacjentom - skwitował Szczylik. - Przyznam szczerze: jeżeli chodzi o budowanie spokoju i bezpieczeństwa dla pacjenta, to jest krok w kierunku przepaści - podkreślił.

"Trzeba zejść z piedestału"

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nie po raz pierwszy minister Radziwiłł bagatelizuje problemy w ochronie zdrowia.

- Dla ministra Radziwiłła nie było problemu, jak lekarze rezydenci 30 dni prowadzili protest głodowy. "Problemem teoretycznym" był smog, z powodu którego umiera co roku 45 tysięcy naszych rodaków. I dzisiaj też nie ma problemu - wyliczał szef ludowców. - Trzeba zejść z tego piedestału, na którym stanął minister Radziwiłł, pojechać i porozmawiać, ale z odrobiną empatii - podkreślił. - Ja się aż dziwię, że u lekarza-ministra Radziwiłła nie ma dzisiaj empatii do pacjenta, bo przecież on tutaj jest najważniejszy. I aktem rozpaczy był ten protest w październiku, który dał efekt - dodał.

- Mamy już nie tylko problem rezydentów, ale również lekarzy specjalistów, którzy zarabiają mniej niż rezydenci, których mają uczyć - zauważył pezes PSL. - Jest też wielki niepokój wśród studentów medycyny - dodał.

- Powiem szczerze: nie było w Polsce rządu, który by w stu procentach postawił na zdrowie - przyznał Kosiniak-Kamysz.  - I nie zmienia tego podejścia wymienienie przez pana premiera Morawieckiego na pierwszym miejscu ochrony zdrowia, bo za tym nie idą żadne konkretne działania - dodał.

"Rezydentom trzeba podziękować"

- Po pierwsze, lekarzom rezydentom trzeba podziękować za niezłomność - powiedział profesor Szczylik. Podkreślił, że rezydentom powinien podziękować również minister zdrowia, bo nie zakładał on zwiększenia nakładów na służbę zdrowia do 6 procent PKB. - Tego w ogóle nie było w założeniach Ministerstwa Zdrowia - zaznaczył. - Trzeba im podziękować za to, że zdobyli się na odwagę, żeby powiedzieć o tym, że nie jest dobrze - dodał.

- Myślę, że w tej chwili to jest dramatyczny sygnał alarmowy, żeby naprawdę zabrać się za porządkowanie systemu. Rezydentom należą się dzisiaj podziękowania i odznaczenia - powtórzył onkolog.

"Można zażądać "służebności" od wszystkich"

Profesor Szczylik skrytykował również podejście do ochrony zdrowia prezentowane przez polityków. - Nauczono ich mówić, że jesteśmy "służbą zdrowia". Myślę, że dawno powinno się zaprzestać używania tego terminu - stwierdził.

Szczylik był również proszony o komentarz do słów posłanki PiS Alicji Kaczorowskiej, która podczas środowego posiedzenia komisji zdrowia zwróciła się do lekarzy słowami: "upominam się do państwa o służebność". Zaznaczyła przy tym, że sama jako lekarka pracowała 400 godzin miesięcznie.

- Myślę, że można zażądać "służebności" od wszystkich. I wtedy będziemy żyli w czystej utopii. To znaczy: najlepiej jeszcze pracujmy wszyscy za darmo i pracujmy bez ograniczeń - powiedział. - Niestety, posłanka nie zauważa jednej rzeczy: że istnieje ustawa, która określa precyzyjnie czas pracy lekarza - dodał.

Onkolog zaznaczył, że w Polsce potrzebne jest "budowanie szacunku dla stanu lekarskiego".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
mieczyslaw_bujek

Może by tak Kosiniak Kamysz powiedział co jego koalicja zrobiła dobrego w służbie zdrowia przez 8 lat.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        4
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      Dzwoniła 500 razy pod 112. Jednego dnia

      31-latka z Dzierżoniowa zablokowała niemal całą linię. Grozi jej areszt, ograniczenie wolności lub do 1500 złotych grzywny. Zobacz TOTERAZ.

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Tajemnice czarnej dziury

      Czarna dziura to obszar czasoprzestrzeni, którego z uwagi na wpływ grawitacji, nic nie może opuścić. Nawet światło. Zobacz TOTERAZ.

      Ogród kwiatowy w Holandii z lotu ptaka (fot. Koen Van Weel/EPA/PAP) czytaj dalej »