tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wojna domowa w Syrii

Kair: w Syrii mogą się pojawić inne arabskie wojska

Kair: w Syrii mogą się pojawić inne arabskie wojska
Foto: US Air Force Niektóre kraje arabskie uważają, że mogą pomóc w opanowaniu sytuacji w Syrii

Wysłanie wojsk państw arabskich do Syrii jest możliwością, o której rozmawiają przedstawiciele wielu krajów - poinformował w piątek na łamach kairskiej gazety "Al-Ahram" minister spraw zagranicznych Egiptu Sameh Hasan Szukri.

Według dziennika, Szukri powiedział, że "w przypadku sytuacji w Syrii, zastąpienie sił innymi arabskimi wojskami jest możliwe".

USA rozmawiają z kilkoma krajami?

"Propozycja ta jest nie tylko omawiana przez media, ale także podczas dyskusji i rozważań przedstawicieli krajów, żeby sprawdzić, w jaki sposób pomysły te mogą przyczynić się do stabilizacji Syrii" - dodał Szukri, cytowany przez "Al-Ahram".

Minister nie sprecyzował jednak, o jakie konkretnie państwa chodzi, ani nie ujawnił żadnych innych szczegółów takich rozmów.

W połowie kwietnia szef MSZ Arabii Saudyjskiej Adil ibn Ahmad ad-Dżubeir oświadczył, że jego kraj wyśle wojska do Syrii jako część koalicji pod dowództwem USA, jeżeli zostanie podjęta decyzja o jej poszerzeniu. Jak powiedział na konferencji prasowej, Arabia Saudyjska prowadzi rozmowy z USA "o wysłaniu oddziałów do Syrii". I dodał, że z taką propozycją Rijad wystąpił w przeszłości wobec ówczesnego prezydenta USA Baracka Obamy.

Wcześniej amerykański dziennik "Wall Street Journal" podał, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa "dąży do zebrania sił arabskich, które miałyby zastąpić amerykański kontyngent w Syrii". Oddziały koalicji państw arabskich miałyby "pomóc w stabilizacji północno-wschodniej części kraju po pokonaniu tak zwanego Państwa Islamskiego (IS)".

Nowy doradca Trumpa do spraw bezpieczeństwa narodowego John Bolton miał dzwonić w tej sprawie do egipskiego szefa wywiadu Abbasa Kamela, który w ocenie "WSJ" jest "jedną z najbardziej wpływowych osób w Egipcie". Według gazety administracja waszyngtońska kontaktowała się również w tej sprawie z Arabią Saudyjską, Katarem oraz Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.

Egipt dysponuje jedną z największych armii w regionie, ale prowadzi ona walkę z IS na Synaju i patroluje granicę z Libią. Arabia Saudyjska oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie zaangażowane są z kolei militarnie w konflikt w Jemenie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Wojna domowa w Syrii

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Ekstremalna ślizgawka po stromej ścianie

Atrakcja z Nowej Zelandii. Zobacz TOTERAZ.

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

"Groteskowe żądania LOT-u". Związkowcy nie zapłacą prawie dwóch milionów złotych

"Groteskowe żądania LOT-u". Związkowcy nie zapłacą prawie dwóch milionów złotych

Zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT domaga się ponad 1,75 miliona złotych od trzech związków zawodowych działających w spółce. Ma to być rekompensata za straty, jakie przewoźnik poniósł w związku z zapowiedziami strajku, do którego ostatecznie nie doszło. czytaj dalej »

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Nie zgodził się najwyższy przywódca, rozejm odrzucony. Talibowie porwali zakładników

Nie zgodził się najwyższy przywódca, rozejm odrzucony. Talibowie porwali zakładników

Afgańscy talibowie odrzucili w poniedziałek złożoną w niedzielę przez prezydenta Aszrafa Ghaniego propozycję trzymiesięcznego rozejmu, który rozpocząłby się wraz z muzułmańskim Świętem Ofiarowania (Id al-Adha). Również w poniedziałek talibowie zatrzymali w prowincji Kunduz na północy Afganistanu trzy autobusy, uprowadzając prawie 200 jadących nimi pasażerów. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Afgański chłopiec czeka na klientów na dzień przed największym islamskim świętem Id al-Adha (fot. Hedayatullah Amid/EPA/PAP) czytaj dalej »