tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Proch zapalił się podczas wsypywania do armaty. Dwaj mężczyźni ciężko ranni

Proch zapalił się podczas wsypywania do armaty. Dwaj mężczyźni ciężko ranni
Foto: Google Maps Do wypadku doszło w Racławiu, niedaleko Gorzowa Wielkopolskiego

Gdy ładowali proch strzelniczy do repliki armaty, ten nagle się zapalił. Jeden z mężczyzn ma rany szarpane rąk, drugi leży na oddział chirurgii ortopedycznej.

W niedzielę w podgorzowskiej wsi Racław odbywał się piknik strzelecki, którego jedną z atrakcji miał być pokaz salwy z wykorzystaniem repliki armaty.

- Podczas jej ładowania nastąpił niekontrolowany zapłon prochu. Dwóch mężczyzn doznało poważnych obrażeń ciała. Na miejsce wezwano pogotowie i przewieziono ich do szpitala w Gorzowie - informuje Maciej Kimet z biura prasowego lubuskiej policji.

Jeden mężczyzna trafił na OiOM, drugi na oddział chirurgii ortopedycznej.

- Ich obrażenia to rany szarpane rąk, dodatkowo mężczyźni są poparzeni. Ten z poważniejszymi obrażeniami jest w śpiączce farmakologicznej - informuje Agnieszka Wiśniewska, rzecznik szpitala.

Wypadek czy zaniedbania?

Policja prowadzi postępowanie pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia pracownika. Przesłuchani zostali świadkowie, zabezpieczono również replikę armaty do dalszych badań. Sprawdzone zostaną wszelkie pozwolenia i atesty. Chodzi o sprawdzenie, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy może doszło jednak do jakichś zaniedbań.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, gdzie jest smog

Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu
9-latek "zgwałcony przez kolegów" w pogotowiu opiekuńczym

9-latek "zgwałcony przez kolegów" w pogotowiu opiekuńczym

Kilkuletni chłopiec został zgwałcony w pogotowiu opiekuńczym w Lublinie - tę bulwersującą sprawę opisała "Gazeta Wyborcza". Gwałtu miało dokonać dwóch starszych kolegów chłopca. Dyrektor placówki nie zawiadomił o tym MOPR, któremu placówka podlega, mimo że było to jego obowiązkiem. Prokuraturę zawiadomił, gdy w pogotowiu zaczęła się już kontrola - poinformował dziennik. czytaj dalej »

INFORMACJE BIZNESOWE »

Lepiej trzymaj gotówkę w portfelu. Utrudnienia w kilku dużych bankach

Lepiej trzymaj gotówkę w portfelu. Utrudnienia w kilku dużych bankach

Brak możliwości skorzystania z bankomatów, kart płatniczych oraz przerwy w dostępie do bankowości internetowej i mobilnej - to utrudnienia czekające na klientów niektórych banków. Powodem są zaplanowane w najbliższych dniach prace serwisowe. czytaj dalej »

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

"O nic Chin nie prosiłem". Porzucił Tajwan, by mieć ambasadę w Pekinie

"O nic Chin nie prosiłem". Porzucił Tajwan, by mieć ambasadę w Pekinie

Przebywający z pierwszą w historii wizytą w Pekinie prezydent Panamy Juan Carlos Varela otworzył w czwartek ambasadę tego kraju w Chinach. Panama nawiązała niedawno stosunki z Chińską Republiką Ludową, zrywając tym samym utrzymywane od wielu lat relacje z Republiką Chińską, czyli Tajwanem. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Policyjnemu psu groziło uśpienie

Na szczęści psia policjantka doczekała się godnej emerytury . ZOBACZ TOTERAZ

Projektantka Christa de Carouge podczas swojego pokazu w muzeum sztuki Kunsthaus Zug w Szwajcarii. (PAP/EPA/ALEXANDRA WEY) czytaj dalej »